Amerykanie uznali Fiata 500L za najgorszy samochód 2018 roku

Samochody zdobywają liczne tytuły, z których większość to nobilitacja i prestiż. Świat potrzebuje jednak równowagi. Zapewniają je takie antynagrody, jak te, które rozdał amerykański Consumer Reports. Pod uwagę brano m.in. przyjemność z jazdy, niezawodność i wrażenia ogólne. Niechlubne zestawienie tworzy m.in. Fiat, Ford, Mitsubishi i Mercedes.

Opiniotwórczy amerykański tytuł Consumer Reports wyłonił kolejne 7 najgorszych samochodów roku. W tegorocznej edycji gatunek niechlubnych zwycięzców w danych kategoriach jest wyjątkowo zróżnicowany, a zwycięzca powinien być Europejczykom dobrze znany.

Został nim bowiem miejski minivan Fiata, 500L. Reprezentant wymarłego praktycznie gatunku, obecny jest na rynku od początku 2012 roku. Dwa lata później, rodzinne auto z Włoch zawitało także do Stanów Zjednoczonych, gdzie od kilku lat Włosi próbują swoich sił po wieloletniej przerwie.


Niestety, autorzy raportu „Automotive Turkeys of 2018” nie zostawili na tym nietuzinkowym samochodzie suchej nitki. Fiat 500L zwyciężył w kategorii „najgorsze wrażenie ogólne”. Miejskiego minivana krytykowano za fatalne zachowanie samochodu podczas jazdy, sztywno zestrojony układ kierowniczy oraz płaskie i niewygodne fotele przypominające krzesła biurowe. Zadbano jednak o równowagę w tej recenzji, dlatego na otarcie łez Fiata pochwalono za ekonomię, ogromną przestrzeń i dobrą widoczność.

W kolejnych kategoriach pierwsze miejsca zajęły niżej wymienione samochody.

Najgorsze wrażenia z jazdy – Mitsubishi Mirage (Space Star)


Zaskoczeni? Bo my nie. Ten miejski model Mitsubishi to chyba najbardziej nijaki i mdły samochód w segmencie, będący przeciętny praktycznie pod każdym względem. Amerykanie krytykują w tym wozie głośny silnik, słabe prowadzenie i poczucie wszechobecnej taniości. Podsumowują – „ten samochód nie przedstawia żadnego powodu, aby go kupić”.

Najgorszy poziom niezawodności – RAM 1500


Jeden z najpopularniejszych samochodów w USA i zarazem jeden, z największych gabarytami oberwał w kategorii niezawodności. W corocznej ankiecie, którą wypełniają poproszeni właściciele tego samochodu, nie brakuje informacji o problemach z pełnowymiarowym pickupem. 1500, jak czytamy w raporcie, boryka się z wyciekami płynów, awariami zawieszenia i problemami z układem chłodzącym.

Najniższa satysfakcja właścicieli – Mercedes GLA


Ale że Mercedes? Niestety, jedynie 44% ankietowanych właścicieli tego samochodu w USA kupiłoby model GLA ponownie. Kompaktowego crossovera ze Stuttgartu krytykowano za złą relację ceny do jakości, niesatysfakcjonujący komfort jazdy i ospały siedmiobiegowy automat. Piętnowano też złą widoczność do tyłu, klaustrofobiczną kabinę i mało przestrzeni nad głowami.

Najgorsze spalanie – Nissan Armada


Choć mało kto kupuje wielkie SUV-y aby liczyć każdego dolara przy kosztach utrzymania, to jednak dla redaktorów Consumer Reports Nissan Armada przekroczył granice rozsądku. Średnie zużycie paliwa podczas testów wyniosło 16,5 l/100 km. I to ponoć jedyna wada tego udanego krążownika, którego chwali się za wygodę i ciszę podczas jazdy.

Najgorsze prowadzenie – Ford Fiesta ST


W Europie siódma generacja Fiesty nie jest dostępna w sprzedaży już prawie od dwóch lat. W USA nie trafi ona już do sprzedaży, dlatego dotychczasowy egzemplarz wyciska ze swojego życia ile się da, pozostając na rynku jeszcze do końca przyszłego roku. Consumer Reports krytyce poddało prowadzenie w sportowej wersji ST, piętnując niepewne zachowanie auta na prostych odcinkach. Pracę układu kierowniczego uznano ponadto za zbyt sztywną.

Poza wspomnianymi kategoriami, Consumer Reports uznało jeszcze Chevroleta Silverado za „najgorszy wskaźnik unikania wypadków”, a badanie zwieńczono tytułami „najgorszej opony całorocznej” i „najgorszej opony zimowej” dla kolejno Westlake Radial RP18 i Firestone Winterforce 2. I to by było na tyle.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Amerykanie uznali Fiata 500L za najgorszy samochód 2018 roku
Amerykanie uznali Fiata 500L za najgorszy samochód 2018 roku
Amerykanie uznali Fiata 500L za najgorszy samochód 2018 roku

Samochody zdobywają liczne tytuły, z których większość to nobilitacja i prestiż. Świat potrzebuje jednak równowagi. Zapewniają je takie antynagrody, jak te, które rozdał amerykański Consumer Reports. Pod uwagę brano m.in. przyjemność z jazdy, niezawodność i wrażenia ogólne. Niechlubne zestawienie tworzy m.in. Fiat, Ford, Mitsubishi i Mercedes.

Opiniotwórczy amerykański tytuł Consumer Reports wyłonił kolejne 7 najgorszych samochodów roku. W tegorocznej edycji gatunek niechlubnych zwycięzców w danych kategoriach jest wyjątkowo zróżnicowany, a zwycięzca powinien być Europejczykom dobrze znany.

Został nim bowiem miejski minivan Fiata, 500L. Reprezentant wymarłego praktycznie gatunku, obecny jest na rynku od początku 2012 roku. Dwa lata później, rodzinne auto z Włoch zawitało także do Stanów Zjednoczonych, gdzie od kilku lat Włosi próbują swoich sił po wieloletniej przerwie.


Niestety, autorzy raportu „Automotive Turkeys of 2018” nie zostawili na tym nietuzinkowym samochodzie suchej nitki. Fiat 500L zwyciężył w kategorii „najgorsze wrażenie ogólne”. Miejskiego minivana krytykowano za fatalne zachowanie samochodu podczas jazdy, sztywno zestrojony układ kierowniczy oraz płaskie i niewygodne fotele przypominające krzesła biurowe. Zadbano jednak o równowagę w tej recenzji, dlatego na otarcie łez Fiata pochwalono za ekonomię, ogromną przestrzeń i dobrą widoczność.

W kolejnych kategoriach pierwsze miejsca zajęły niżej wymienione samochody.

Najgorsze wrażenia z jazdy – Mitsubishi Mirage (Space Star)


Zaskoczeni? Bo my nie. Ten miejski model Mitsubishi to chyba najbardziej nijaki i mdły samochód w segmencie, będący przeciętny praktycznie pod każdym względem. Amerykanie krytykują w tym wozie głośny silnik, słabe prowadzenie i poczucie wszechobecnej taniości. Podsumowują – „ten samochód nie przedstawia żadnego powodu, aby go kupić”.

Najgorszy poziom niezawodności – RAM 1500


Jeden z najpopularniejszych samochodów w USA i zarazem jeden, z największych gabarytami oberwał w kategorii niezawodności. W corocznej ankiecie, którą wypełniają poproszeni właściciele tego samochodu, nie brakuje informacji o problemach z pełnowymiarowym pickupem. 1500, jak czytamy w raporcie, boryka się z wyciekami płynów, awariami zawieszenia i problemami z układem chłodzącym.

Najniższa satysfakcja właścicieli – Mercedes GLA


Ale że Mercedes? Niestety, jedynie 44% ankietowanych właścicieli tego samochodu w USA kupiłoby model GLA ponownie. Kompaktowego crossovera ze Stuttgartu krytykowano za złą relację ceny do jakości, niesatysfakcjonujący komfort jazdy i ospały siedmiobiegowy automat. Piętnowano też złą widoczność do tyłu, klaustrofobiczną kabinę i mało przestrzeni nad głowami.

Najgorsze spalanie – Nissan Armada


Choć mało kto kupuje wielkie SUV-y aby liczyć każdego dolara przy kosztach utrzymania, to jednak dla redaktorów Consumer Reports Nissan Armada przekroczył granice rozsądku. Średnie zużycie paliwa podczas testów wyniosło 16,5 l/100 km. I to ponoć jedyna wada tego udanego krążownika, którego chwali się za wygodę i ciszę podczas jazdy.

Najgorsze prowadzenie – Ford Fiesta ST


W Europie siódma generacja Fiesty nie jest dostępna w sprzedaży już prawie od dwóch lat. W USA nie trafi ona już do sprzedaży, dlatego dotychczasowy egzemplarz wyciska ze swojego życia ile się da, pozostając na rynku jeszcze do końca przyszłego roku. Consumer Reports krytyce poddało prowadzenie w sportowej wersji ST, piętnując niepewne zachowanie auta na prostych odcinkach. Pracę układu kierowniczego uznano ponadto za zbyt sztywną.

Poza wspomnianymi kategoriami, Consumer Reports uznało jeszcze Chevroleta Silverado za „najgorszy wskaźnik unikania wypadków”, a badanie zwieńczono tytułami „najgorszej opony całorocznej” i „najgorszej opony zimowej” dla kolejno Westlake Radial RP18 i Firestone Winterforce 2. I to by było na tyle.