Straż miejska ma ręce pełne roboty? Pół miliona zgłoszeń w ciągu roku

Straż Miejska nie cieszy się dobrą estymą wśród kierujących. Przez lata była krytykowana za próby bycia namiastką policji i uprzykrzanie życia kierowcom. Stołeczny oddział Straży przedstawił ciekawe dane, które udowadniają, że służba faktycznie – na brak pracy nie może narzekać.

Warszawska Straż Miejska przedstawiła szczegółowe dane dotyczące ilości interwencji, ich charakteru i skutków, jakie przyniosły. Skala może zaskakiwać, choć interpretacja zależy już od tego, jak zapatruje się na funkcjonowanie tej służby.

Jedni uważają ją za zbędną, inni za potrzebną do wyręczania policji z drobnych interwencji. Inni krytykują za „nieróbstwo”, a jeszcze inni – wytykają nadgorliwość i uprzykrzanie życia mieszkańcom. Niezależnie od postawy wobec Straży Miejskiej, warto spojrzeć, na wspomniane statystyki.

W 2017 roku do Straży wpłynęło ponad pół miliona, bo 565 679 zgłoszeń. 293 122 z nich dotyczyła skarg na nieprawidłowo zaparkowane pojazdy. 30 tysięcy – niszczenia trawników i terenów zielonych przez niefrasobliwych kierowców.

Czas na skutki interwencji. Strażnicy w zeszłym roku założyli blokady na koła źle zaparkowanych samochodów 2344 razy. Nieco ponad połowę z tych samochodów parkowano na zakazie zatrzymywania się zatrzymywania się.

Co stało się z resztą źle zaparkowanych pojazdów? 17 034 razy polecono usunięcie pojazdu, z czego 12 474 pojazdów odholowano na parking depozytowy. W przypadku pozostałych zdarzeń strażnicy zazwyczaj poprzestawali na zrobieniu fotograficznej dokumentacji i notatki służbowej. W ten sposób zakończyło się aż 232 381 interwencji.

Na koniec, nie zabrakło informacji o porzuconych samochodach. Spośród 2773 pojazdów, 1290 usunęli właściciele po upomnieniu, a pozostałe 1483 usunięto na wyznaczony parking – podaje Interia.

Patrząc na powyższe dane jedno jest pewne – faktycznie, kierowcy mogą czuć się wyróżnieni w kwestii działań Straży Miejskiej, gdyż stanowią oni ponad połowę wszystkich celów interwencji.

zdjęcia: Szymon Blik /Reporter, Super Express, TVP3 Warszawa

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Straż miejska ma ręce pełne roboty? Pół miliona zgłoszeń w ciągu roku
Straż miejska ma ręce pełne roboty? Pół miliona zgłoszeń w ciągu roku
Straż miejska ma ręce pełne roboty? Pół miliona zgłoszeń w ciągu roku

Straż Miejska nie cieszy się dobrą estymą wśród kierujących. Przez lata była krytykowana za próby bycia namiastką policji i uprzykrzanie życia kierowcom. Stołeczny oddział Straży przedstawił ciekawe dane, które udowadniają, że służba faktycznie – na brak pracy nie może narzekać.

Warszawska Straż Miejska przedstawiła szczegółowe dane dotyczące ilości interwencji, ich charakteru i skutków, jakie przyniosły. Skala może zaskakiwać, choć interpretacja zależy już od tego, jak zapatruje się na funkcjonowanie tej służby.

Jedni uważają ją za zbędną, inni za potrzebną do wyręczania policji z drobnych interwencji. Inni krytykują za „nieróbstwo”, a jeszcze inni – wytykają nadgorliwość i uprzykrzanie życia mieszkańcom. Niezależnie od postawy wobec Straży Miejskiej, warto spojrzeć, na wspomniane statystyki.

W 2017 roku do Straży wpłynęło ponad pół miliona, bo 565 679 zgłoszeń. 293 122 z nich dotyczyła skarg na nieprawidłowo zaparkowane pojazdy. 30 tysięcy – niszczenia trawników i terenów zielonych przez niefrasobliwych kierowców.

Czas na skutki interwencji. Strażnicy w zeszłym roku założyli blokady na koła źle zaparkowanych samochodów 2344 razy. Nieco ponad połowę z tych samochodów parkowano na zakazie zatrzymywania się zatrzymywania się.

Co stało się z resztą źle zaparkowanych pojazdów? 17 034 razy polecono usunięcie pojazdu, z czego 12 474 pojazdów odholowano na parking depozytowy. W przypadku pozostałych zdarzeń strażnicy zazwyczaj poprzestawali na zrobieniu fotograficznej dokumentacji i notatki służbowej. W ten sposób zakończyło się aż 232 381 interwencji.

Na koniec, nie zabrakło informacji o porzuconych samochodach. Spośród 2773 pojazdów, 1290 usunęli właściciele po upomnieniu, a pozostałe 1483 usunięto na wyznaczony parking – podaje Interia.

Patrząc na powyższe dane jedno jest pewne – faktycznie, kierowcy mogą czuć się wyróżnieni w kwestii działań Straży Miejskiej, gdyż stanowią oni ponad połowę wszystkich celów interwencji.

zdjęcia: Szymon Blik /Reporter, Super Express, TVP3 Warszawa