Toyota wymieni auto pielęgniarzowi, który jechał przez płonący las do pacjentów

Śmiercionośne pożary trawią kolejne hektary lasów i zagrażają kolejnym zabudowaniom w Kalifornii. Nie zważając na dramatyczne warunki, pewien pielęgniarz postanowił dotrzeć swoją Toyotą Tundrą do zagrożonego szpitala i dopilnować ewakuacji. Jego historia dotarła do centrali japońskiej marki w USA, która przygotowała nagrodę za odwagę mężczyzny.

Historia pielęgniarza Allyna Pierce’a z ostatnich dni szybko obiegła światowe media po tym, jak opisał on ją na swoim Instagramie. Mężczyzna udał się swoją Toyotą Tundrą do szpitala w miejscowości Paradise, aby upewnić się, że ewakuacja pacjentów przebiega prawidłowo.

W drodze do szpitala pożar stawał się coraz bardziej intensywny, a w dodatku drogę zablokowało porzucone płonące auto. Samochód nie mógł ruszyć dalej i zaczynał się topić, a temperatura rosła. Pierce przygotował się na najgorsze, wysyłając pożegnalną wiadomość dla rodziny i bliskich.

Od utknięcia w rozgrzanym, rozpływającym się samochodzie uchronił go buldożer, który pojawił się znienacka i usunął zawadzające drogę płonące auto. Pielęgniarz ruszył dalej, nie rezygnując z celu podróży – chciał być pewien, że podczas ewakuacji szpitala nikt nie został pominięty.

Samochód poważnie ucierpiał. Stopiły się klosze tylnych lamp, lusterka boczne, części zderzaków i fragmenty reflektorów. Ogień zniszczył biały lakier na drzwiach i zabrudził szyby. Pomimo tego, jego właściciel cały i zdrowy dotarł na miejsce.

Choć przed zdarzeniem inwestował tysiące dolarów w modyfikacje i pielęgnację swojego wielkiego pickupa, to najważniejsza okazała się jego wytrzymałość w obliczu niebezpieczeństwa. Historia, jaką opisał na Instagramie, dotarła aż do przedstawicielstwa Toyoty w Stanach Zjednoczonych.

Toyota wyraziła uznanie dla bohaterstwa mężczyzny zapowiedziała, że nie musi się martwić o samochód – otrzyma on nowy egzemplarz Tundry. Może to być przydatny akcent we wstępie do życia po tragicznym kataklizmie, który całkowicie zniszczył dom bohaterskiego pielęgniarza.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Toyota wymieni auto pielęgniarzowi, który jechał przez płonący las do pacjentów
Toyota wymieni auto pielęgniarzowi, który jechał przez płonący las do pacjentów
Toyota wymieni auto pielęgniarzowi, który jechał przez płonący las do pacjentów

Śmiercionośne pożary trawią kolejne hektary lasów i zagrażają kolejnym zabudowaniom w Kalifornii. Nie zważając na dramatyczne warunki, pewien pielęgniarz postanowił dotrzeć swoją Toyotą Tundrą do zagrożonego szpitala i dopilnować ewakuacji. Jego historia dotarła do centrali japońskiej marki w USA, która przygotowała nagrodę za odwagę mężczyzny.

Historia pielęgniarza Allyna Pierce’a z ostatnich dni szybko obiegła światowe media po tym, jak opisał on ją na swoim Instagramie. Mężczyzna udał się swoją Toyotą Tundrą do szpitala w miejscowości Paradise, aby upewnić się, że ewakuacja pacjentów przebiega prawidłowo.

W drodze do szpitala pożar stawał się coraz bardziej intensywny, a w dodatku drogę zablokowało porzucone płonące auto. Samochód nie mógł ruszyć dalej i zaczynał się topić, a temperatura rosła. Pierce przygotował się na najgorsze, wysyłając pożegnalną wiadomość dla rodziny i bliskich.

Od utknięcia w rozgrzanym, rozpływającym się samochodzie uchronił go buldożer, który pojawił się znienacka i usunął zawadzające drogę płonące auto. Pielęgniarz ruszył dalej, nie rezygnując z celu podróży – chciał być pewien, że podczas ewakuacji szpitala nikt nie został pominięty.

Samochód poważnie ucierpiał. Stopiły się klosze tylnych lamp, lusterka boczne, części zderzaków i fragmenty reflektorów. Ogień zniszczył biały lakier na drzwiach i zabrudził szyby. Pomimo tego, jego właściciel cały i zdrowy dotarł na miejsce.

Choć przed zdarzeniem inwestował tysiące dolarów w modyfikacje i pielęgnację swojego wielkiego pickupa, to najważniejsza okazała się jego wytrzymałość w obliczu niebezpieczeństwa. Historia, jaką opisał na Instagramie, dotarła aż do przedstawicielstwa Toyoty w Stanach Zjednoczonych.

Toyota wyraziła uznanie dla bohaterstwa mężczyzny zapowiedziała, że nie musi się martwić o samochód – otrzyma on nowy egzemplarz Tundry. Może to być przydatny akcent we wstępie do życia po tragicznym kataklizmie, który całkowicie zniszczył dom bohaterskiego pielęgniarza.