Nowa Mazda 3 chwilę przed premierą – wygląda lepiej, niż się spodziewano

Jeszcze kilka dni temu wygląd nowej Mazdy 3 można było uznać za zagadkę. Wczorajsza sesja, jaka trafiła wieczorem do sieci, prędko rozwiała największe wątpliwości. Uchwycono bowiem nieznacznie zamaskowany, przedprodukcyjny egzemplarz, który zdradza najważniejsze cechy wyglądu japońskiego kompaktu. Szykuje się najbardziej oryginalne auto w klasie!

5 lat po premierze, wielkimi krokami zbliża się debiut kolejnej generacji Mazdy 3. Choć ten kompaktowy model obecny jest na rynku dopiero od 2003 roku, czyli 15 lat, to Japończycy zdążyli opracować w takim czasie aż 4 generacje swojego popularnego modelu. Producent ewidentnie dba o to, aby „Trójka” była jak najnowocześniejsza i nie odstawała od pędzącej konkurencji.

Wszystko wskazuje na to, że tym razem Mazda 3 będzie nie tyle nowoczesna, co futurystyczna i nieszablonowa jak nigdy. Już od roku wiadomo, że jej wygląd ma garściami czerpać z prototypu Kai Concept przedstawionego jesienią 2017. Seryjny model będzie jednak jemu bardziej wierny, niż można było oczekiwać.

Wczoraj wieczorem do sieci trafiły zdjęcia szpiegowskie, które przedstawiają nową „Trójkę” w praktycznie całej okazałości. Kamuflaż pokrywa wprawdzie całe nadwozie, jednak nie przeszkadza to w podziwianiu sylwetki samochodu i jej kluczowych elementów.

Nowa Mazda 3 wyróżniać się będzie płaskim i zarazem masywnym nadwoziem. Samochód zapowiada się być nieco szerszym, dłuższym i niższym. Charakterystycznym elementem będzie tył z pochyłą szybą i bardzo małą powierzchnią szyb. Designerzy bez wątpienia mogą być z siebie dumni.

Przód to ewolucja dotychczasowego schematu. Stał się nieco bardziej agresywny i wyrazisty, dalej nie pozwalając pomylić Mazdy z jakimkolwiek innym samochodem.

Na zdjęciach uchwycono także kokpit. Tam, obecny schemat został porzucony. Teraz nawiewy otaczają kierowcę, a reszta deski rozdzielczej wydaje się grać w drugim planie. Zaskakuje dużo pustych powierzchni – taka konwencja.

Nowa Mazda 3 bez maskowań i w pełnej okazałości zadebiutuje już za 2 tygodnie, w ostatnim tygodniu listopada na Salonie Samochodowym w Los Angeles. Poznamy wtedy zarówno wersję hatchback i sedan. Niestety, kombi dalej nie ma w planach – a szkoda. Być może wtedy Mazda cieszyłaby się jeszcze większą popularnością w Europie.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowa Mazda 3 chwilę przed premierą – wygląda lepiej, niż się spodziewano
Nowa Mazda 3 chwilę przed premierą – wygląda lepiej, niż się spodziewano
Nowa Mazda 3 chwilę przed premierą – wygląda lepiej, niż się spodziewano

Jeszcze kilka dni temu wygląd nowej Mazdy 3 można było uznać za zagadkę. Wczorajsza sesja, jaka trafiła wieczorem do sieci, prędko rozwiała największe wątpliwości. Uchwycono bowiem nieznacznie zamaskowany, przedprodukcyjny egzemplarz, który zdradza najważniejsze cechy wyglądu japońskiego kompaktu. Szykuje się najbardziej oryginalne auto w klasie!

5 lat po premierze, wielkimi krokami zbliża się debiut kolejnej generacji Mazdy 3. Choć ten kompaktowy model obecny jest na rynku dopiero od 2003 roku, czyli 15 lat, to Japończycy zdążyli opracować w takim czasie aż 4 generacje swojego popularnego modelu. Producent ewidentnie dba o to, aby „Trójka” była jak najnowocześniejsza i nie odstawała od pędzącej konkurencji.

Wszystko wskazuje na to, że tym razem Mazda 3 będzie nie tyle nowoczesna, co futurystyczna i nieszablonowa jak nigdy. Już od roku wiadomo, że jej wygląd ma garściami czerpać z prototypu Kai Concept przedstawionego jesienią 2017. Seryjny model będzie jednak jemu bardziej wierny, niż można było oczekiwać.

Wczoraj wieczorem do sieci trafiły zdjęcia szpiegowskie, które przedstawiają nową „Trójkę” w praktycznie całej okazałości. Kamuflaż pokrywa wprawdzie całe nadwozie, jednak nie przeszkadza to w podziwianiu sylwetki samochodu i jej kluczowych elementów.

Nowa Mazda 3 wyróżniać się będzie płaskim i zarazem masywnym nadwoziem. Samochód zapowiada się być nieco szerszym, dłuższym i niższym. Charakterystycznym elementem będzie tył z pochyłą szybą i bardzo małą powierzchnią szyb. Designerzy bez wątpienia mogą być z siebie dumni.

Przód to ewolucja dotychczasowego schematu. Stał się nieco bardziej agresywny i wyrazisty, dalej nie pozwalając pomylić Mazdy z jakimkolwiek innym samochodem.

Na zdjęciach uchwycono także kokpit. Tam, obecny schemat został porzucony. Teraz nawiewy otaczają kierowcę, a reszta deski rozdzielczej wydaje się grać w drugim planie. Zaskakuje dużo pustych powierzchni – taka konwencja.

Nowa Mazda 3 bez maskowań i w pełnej okazałości zadebiutuje już za 2 tygodnie, w ostatnim tygodniu listopada na Salonie Samochodowym w Los Angeles. Poznamy wtedy zarówno wersję hatchback i sedan. Niestety, kombi dalej nie ma w planach – a szkoda. Być może wtedy Mazda cieszyłaby się jeszcze większą popularnością w Europie.