Unikatowe, złote Porsche 993 Turbo sprzedało się w 10 minut za 11 mln zł

O realiach aukcji samochodowych wiadomo nie od dziś. Trafiają tam unikatowe wozy, a licytują je koneserzy. Bardzo majętni koneserzy. Niektóre ceny potrafią niekiedy zwalić z nóg – tak, jak w przypadku ostatniej licytacji Porsche 993 Turbo.

Słynny oddział Porsche Classic ponownie wziął na warsztat dawne wcielenie legendarnego 911. Tym razem, padło na model 993 Turbo z lat 1994-1998. Na warsztat wzięto jeden egzemplarz z ostatniego roku produkcji i gruntownie odrestaurowano.

Prace konstruktorskie trwały łącznie pół roku. Wykorzystano do nich ponad 52 tysiące nowych części. Wnętrze wykończono szlachetnymi materiałami, zamontowano nowe fotele kierowcy i pasażera, a na nadwozie nałożono zjawiskowy, złoty lakier. Całokształt świetnie współgra z czarnymi alufelgami, a wisienką na torcie jest silnik.

To 3,6-litrowa, sześciocylindrowa , chłodzona powietrzem jednostka typu bokser o mocy 450 KM. Dodano do jego m.in większe turbosprężarki. Silnik współpracuje z manualną skrzynią biegów i stałym napędem na cztery koła.

Efekt prac konstruktorów Porsche Classic zaprezentowano z końcem sierpnia, a teraz – nastąpił czas na wystawienie unikalnej 911-ki na aukcję. Jej przebieg, przerósł oczekiwania twórców odrestaurowanego samochodu.

Bowiem w ciągu 10 minut, złożono aż 37 ofert. Najwyższa, ostatecznie osiągnęła pułap 3 milionów dolarów. Według aktualnego kursu, to mniej więcej 11,2 miliona złotych.

Że używane 911 drożeją z miesiąca na miesiąc, wiadomo, jednak tak szybkiego tempa chyba nie spodziewał się chyba nikt.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Unikatowe, złote Porsche 993 Turbo sprzedało się w 10 minut za 11 mln zł
Unikatowe, złote Porsche 993 Turbo sprzedało się w 10 minut za 11 mln zł
Unikatowe, złote Porsche 993 Turbo sprzedało się w 10 minut za 11 mln zł

O realiach aukcji samochodowych wiadomo nie od dziś. Trafiają tam unikatowe wozy, a licytują je koneserzy. Bardzo majętni koneserzy. Niektóre ceny potrafią niekiedy zwalić z nóg – tak, jak w przypadku ostatniej licytacji Porsche 993 Turbo.

Słynny oddział Porsche Classic ponownie wziął na warsztat dawne wcielenie legendarnego 911. Tym razem, padło na model 993 Turbo z lat 1994-1998. Na warsztat wzięto jeden egzemplarz z ostatniego roku produkcji i gruntownie odrestaurowano.

Prace konstruktorskie trwały łącznie pół roku. Wykorzystano do nich ponad 52 tysiące nowych części. Wnętrze wykończono szlachetnymi materiałami, zamontowano nowe fotele kierowcy i pasażera, a na nadwozie nałożono zjawiskowy, złoty lakier. Całokształt świetnie współgra z czarnymi alufelgami, a wisienką na torcie jest silnik.

To 3,6-litrowa, sześciocylindrowa , chłodzona powietrzem jednostka typu bokser o mocy 450 KM. Dodano do jego m.in większe turbosprężarki. Silnik współpracuje z manualną skrzynią biegów i stałym napędem na cztery koła.

Efekt prac konstruktorów Porsche Classic zaprezentowano z końcem sierpnia, a teraz – nastąpił czas na wystawienie unikalnej 911-ki na aukcję. Jej przebieg, przerósł oczekiwania twórców odrestaurowanego samochodu.

Bowiem w ciągu 10 minut, złożono aż 37 ofert. Najwyższa, ostatecznie osiągnęła pułap 3 milionów dolarów. Według aktualnego kursu, to mniej więcej 11,2 miliona złotych.

Że używane 911 drożeją z miesiąca na miesiąc, wiadomo, jednak tak szybkiego tempa chyba nie spodziewał się chyba nikt.