McLaren Speedtail – oto następca legendarnego F1 z kierownicą pośrodku!

To już po raz trzeci w historii McLaren przedstawia swoje flagowe, superszybkie auto sportowe. Tym razem nazywa się Speedtail, ma 1036 KM mocy, pędzi nawet 400 km/h, a kierowca siedzi centralnie. Zupełnie jak u legendarnego protoplasty – modelu F1.

Pragnienie tworzenia superszybkiego, drogowego auta wyścigowego jest żywe u McLarena od lat. Brytyjska manufaktura z Woking zasłynęła z tego po raz pierwszy już 25 lat temu, prezentując legendarny model F1 z kierownicą po środku. Powstałe w nieco ponad 100 sztukach auto stało się ikoną superaut i zarazem najszybszym samochodem tamtych lat.

Drugim podejściem do tematu był przedstawiony w 2013 roku P1, który pełnił rolę swoistego duchowego następcy McLarena F1. Samochód całkowicie odrzucił koncepcję poprzednika, przenosząc miejsce kierowcy w tradycyjne miejsce i stając się zarazem hybrydą.


Podobnie jak poprzednik, P1 powstał w limitowanej i krótko wytwarzanej serii. Przez 2 lata produkcji, powstało 375 egzemplarzy. I w ten sposób, od 2015 roku McLaren nie miał w swojej ofercie żadnego flagowego superauta. Długo jednak nie trzeba było czekać.

Brytyjska marka przedstawiła właśnie model Speedtail, czyli ekstremalną, drogową wyścigówkę. Samochód zyskał futurystyczny, choć kontrowersyjny design, a jego znakiem szczególnym jest podłużna, smukła sylwetka z długim tytułem – wszak, nazwa Speedtail zobowiązuje.

Panele nadwozia wykonano z włókna węglowego, a kształt nadwozia dostosowano do potrzeb aerodynamicznych. Spytacie pewnie o dziwaczne pokrywy na przednie koła przypominające kołpaki. Mają one kluczową rolę – zmniejszenie turbulencji i oporu powietrza, pozwalając Speedtailowi szybciej rozpędzić się do pożądanych prędkości.

Kabina to prawdziwy kosmos i zarazem hołd dla protoplasty sprzed ćwierć wieku. McLaren Speedtail zyskał bowiem układ trzyosobowej kabiny pasażerskiej, z wysuniętym na szczyt fotelem kierowcy umieszczonym w środku. Kierowce, niczym w myśliwcu, z obu stron otaczają wskaźniki. Zgodnie z duchem czasu, mają one formę ekranów dotykowych.


Na deser zostawiamy najlepsze – osiągi. Speedtaila napędza podwójnie turbodoładowane V8 o mocy 1036 KM. Prędkość maksymalna wynosi 403 km/h, a sprint – dla odmiany – do 300 km/h, wynosi zaledwie 12,8 sekundy. To lepiej od konkurencyjnego Bugatti Chiron.

W zakładach McLarena w Woking powstanie 106 sztuk, które już znalazły nabywców. Ceny? Od 8,5 miliona złotych. Szczęśliwi właściciele Speedtailów muszą uzbroić się w cierpliwość. Samochody będą dostarczane bowiem dopiero od początku 2020 roku.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

McLaren Speedtail – oto następca legendarnego F1 z kierownicą pośrodku!
McLaren Speedtail – oto następca legendarnego F1 z kierownicą pośrodku!
McLaren Speedtail – oto następca legendarnego F1 z kierownicą pośrodku!

To już po raz trzeci w historii McLaren przedstawia swoje flagowe, superszybkie auto sportowe. Tym razem nazywa się Speedtail, ma 1036 KM mocy, pędzi nawet 400 km/h, a kierowca siedzi centralnie. Zupełnie jak u legendarnego protoplasty – modelu F1.

Pragnienie tworzenia superszybkiego, drogowego auta wyścigowego jest żywe u McLarena od lat. Brytyjska manufaktura z Woking zasłynęła z tego po raz pierwszy już 25 lat temu, prezentując legendarny model F1 z kierownicą po środku. Powstałe w nieco ponad 100 sztukach auto stało się ikoną superaut i zarazem najszybszym samochodem tamtych lat.

Drugim podejściem do tematu był przedstawiony w 2013 roku P1, który pełnił rolę swoistego duchowego następcy McLarena F1. Samochód całkowicie odrzucił koncepcję poprzednika, przenosząc miejsce kierowcy w tradycyjne miejsce i stając się zarazem hybrydą.


Podobnie jak poprzednik, P1 powstał w limitowanej i krótko wytwarzanej serii. Przez 2 lata produkcji, powstało 375 egzemplarzy. I w ten sposób, od 2015 roku McLaren nie miał w swojej ofercie żadnego flagowego superauta. Długo jednak nie trzeba było czekać.

Brytyjska marka przedstawiła właśnie model Speedtail, czyli ekstremalną, drogową wyścigówkę. Samochód zyskał futurystyczny, choć kontrowersyjny design, a jego znakiem szczególnym jest podłużna, smukła sylwetka z długim tytułem – wszak, nazwa Speedtail zobowiązuje.

Panele nadwozia wykonano z włókna węglowego, a kształt nadwozia dostosowano do potrzeb aerodynamicznych. Spytacie pewnie o dziwaczne pokrywy na przednie koła przypominające kołpaki. Mają one kluczową rolę – zmniejszenie turbulencji i oporu powietrza, pozwalając Speedtailowi szybciej rozpędzić się do pożądanych prędkości.

Kabina to prawdziwy kosmos i zarazem hołd dla protoplasty sprzed ćwierć wieku. McLaren Speedtail zyskał bowiem układ trzyosobowej kabiny pasażerskiej, z wysuniętym na szczyt fotelem kierowcy umieszczonym w środku. Kierowce, niczym w myśliwcu, z obu stron otaczają wskaźniki. Zgodnie z duchem czasu, mają one formę ekranów dotykowych.


Na deser zostawiamy najlepsze – osiągi. Speedtaila napędza podwójnie turbodoładowane V8 o mocy 1036 KM. Prędkość maksymalna wynosi 403 km/h, a sprint – dla odmiany – do 300 km/h, wynosi zaledwie 12,8 sekundy. To lepiej od konkurencyjnego Bugatti Chiron.

W zakładach McLarena w Woking powstanie 106 sztuk, które już znalazły nabywców. Ceny? Od 8,5 miliona złotych. Szczęśliwi właściciele Speedtailów muszą uzbroić się w cierpliwość. Samochody będą dostarczane bowiem dopiero od początku 2020 roku.