Co się dzieje z Nową Syreną? AK Motor pokazuje elektryczny model E5

Ostatnio Sieć obiegły informacje, że CBA zaczęło badać sprawę Nowej Syrenki, która miała pojawić się na polskich drogach. Firmie udało się nawet otrzymać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej na kwotę 7,5 mln zł, z czego 4,5 mln zł pochodziło z dotacji. Auto miało trafić do małoseryjnej produkcji w marcu 2016 roku. Rzecz w tym, że sytuacja dotyczyła zupełnie innej firmy i auta.

Syrena i Syrenka to dwa osobne projekty

Okazuje się, że chodziło o firmę AMZ Kutno, która zabrała się za przygotowanie Syrenki. Tymczasem w piątek oświadczenie wydała firma AK Motor Polska, która prostuje, że nie ma nic wspólnego z projektem Syrenki, bowiem sama pracuje nad autem o nazwie Syrena Meluzyna.

W oświadczeniu, które pojawiło się na Motocaina.pl, możemy przeczytać że “Firma AK Motor nie jest w żaden sposób powiązana z firmami z AMZ Kutno, oraz Polfarmex S.A., które były zaangażowane w projekt zupełnie innego auta, pod nazwą Syrenka. (…) Arkadiusz Kamiński, prezes AK Motor i projektant nowej Syreny oraz jego partnerzy nigdy nie udzielili zgody ani licencji, firmom AMZ Kutno, Polfarmex S.A. lub „Fabryka Samochodów Osobowych Syrena W Kutnie” lub jakimkolwiek ich partnerom na używanie dla swoich produktów nazwy Syrena albo Syrenka, która jest jak wiadomo nazwą tożsamą w formie zdrobnienia.”

Warszawska firma zaznacza także, że “(…)nigdy nie korzystała z żadnych funduszy, przyznawanych ze środków finansowania publicznego.” Całe zamieszanie wynika z faktu, że część redakcji informujących o kontroli pomieszała zdjęcia. Pod informacją o CBA i Syrenki z AMZ Kutno pojawiły się bowiem zdjęcia Syreny Meluzyny, nad która pracuje AK Motor Polska. W sprostowaniu możemy przeczytać także, że “Jedyny oficjalny projekt reaktywacji marki Syrena można obserwować na stronie internetowej AK Motor: www.nowasyrena.pl oraz na profilu FB AK Motor: facebook.com/AK.Syrena“.

W Internecie cisza

Rzecz w tym, że ostatnie informacje o Syrenie pojawiły się na oficjalnej stronie pod koniec 2016 roku. Na kanale FB znaleźć możemy jedynie aktualizacje dotyczące auta Syrena Meluzyna R, czyli ekstremalnej wersji, z silnikiem o mocy 400 KM.

Syrena Meluzyna R jest autem zbudowanym we współpracy z firmą Proto Cars z Nysy. Producent twierdzi, że można ją kupić za 60 000 Euro. Debiut Syreny Meluzyny R miał miejsce w grudniu 2015 roku, gdzie zaprezentowana została w jeździe pokazowej podczas 53. Rajdu Barbórki Warszawskiej, na ul. Karowej w Warszawie.

Pojawi się, czy nie?

Producent opublikował też rendery 5 drzwiowej wersji o nazwie Syrena Meluzyna E-5. Ma być to auto w pełni elektryczne, co “jest rezultatem pracy włożonej do postępowania konkursowego z ElectroMobility Poland”. Auto ma być większe od przestawionej wcześniej wersji E-3. Wiadomo, że bagażnik pojazdu zmieści 550 litrów, zaś z rozłożonymi siedzeniami – 1153 litry. A co poza tym?

„Mimo ogromnego zainteresowania zakupem Syreny przez polskich i zagranicznych kierowców, ani EMP, ani Rząd Polski, tak naprawdę nie wykazali zainteresowania odrodzeniem polskiej, historycznej marki Syrena. Wykazaliśmy dużo dobrej woli do współpracy. Było wiele spotkań z Rządem Polskim, z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwem Energii. Rząd nie wykazał żadnego zainteresowania marką Syrena. Wielokrotnie pisałem do Polskiego Ambasadora Andrzeja Kurnickiego w Kanadzie. Żadnej odpowiedzi nie dostałem, jedynie zastałem położoną słuchawkę, kiedy zadzwoniłem do Polskiej Ambasady. Próba kontaktu z Premierem też wykazała się nieskuteczna. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju w temacie Syreny, poinformowało mnie, iż „szczebel Prezesa Rady Ministrów jest zbyt wysokim szczeblem dla tej sprawy”. Ale sytuację można jeszcze uratować. Ścieżka uczestnictwa Syreny w EMP nie jest zamknięta. Dziś, nie jest to czas, aby EMP ignorowało oficjalny projekt Syreny, który wyszedł z Konsorcjum AK Motor. Skoro nasz zespół był wskazany do dalszego uczestnictwa w projekcie, to dalej jesteśmy gotowi do współpracy, by rozbudować markę poza autem dostępnym już w ofercie jakim jest Syrena Meluzyna R.”

Niestety pomimo tego, że AK Motor wystosowal bardzo długie pismo, w którym opisuje przepychanki o nazwę z AMZ Kutno, a dalej także z ElectroMobility Poland, wciąż nie jest jasne, co będzie z produkcją wersji seryjnej. Wygląda jednak na to, że o ile coś się pojawi – poczekamy na to baaardzo długo.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Co się dzieje z Nową Syreną? AK Motor pokazuje elektryczny model E5
Co się dzieje z Nową Syreną? AK Motor pokazuje elektryczny model E5
Co się dzieje z Nową Syreną? AK Motor pokazuje elektryczny model E5

Ostatnio Sieć obiegły informacje, że CBA zaczęło badać sprawę Nowej Syrenki, która miała pojawić się na polskich drogach. Firmie udało się nawet otrzymać dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej na kwotę 7,5 mln zł, z czego 4,5 mln zł pochodziło z dotacji. Auto miało trafić do małoseryjnej produkcji w marcu 2016 roku. Rzecz w tym, że sytuacja dotyczyła zupełnie innej firmy i auta.

Syrena i Syrenka to dwa osobne projekty

Okazuje się, że chodziło o firmę AMZ Kutno, która zabrała się za przygotowanie Syrenki. Tymczasem w piątek oświadczenie wydała firma AK Motor Polska, która prostuje, że nie ma nic wspólnego z projektem Syrenki, bowiem sama pracuje nad autem o nazwie Syrena Meluzyna.

W oświadczeniu, które pojawiło się na Motocaina.pl, możemy przeczytać że “Firma AK Motor nie jest w żaden sposób powiązana z firmami z AMZ Kutno, oraz Polfarmex S.A., które były zaangażowane w projekt zupełnie innego auta, pod nazwą Syrenka. (…) Arkadiusz Kamiński, prezes AK Motor i projektant nowej Syreny oraz jego partnerzy nigdy nie udzielili zgody ani licencji, firmom AMZ Kutno, Polfarmex S.A. lub „Fabryka Samochodów Osobowych Syrena W Kutnie” lub jakimkolwiek ich partnerom na używanie dla swoich produktów nazwy Syrena albo Syrenka, która jest jak wiadomo nazwą tożsamą w formie zdrobnienia.”

Warszawska firma zaznacza także, że “(…)nigdy nie korzystała z żadnych funduszy, przyznawanych ze środków finansowania publicznego.” Całe zamieszanie wynika z faktu, że część redakcji informujących o kontroli pomieszała zdjęcia. Pod informacją o CBA i Syrenki z AMZ Kutno pojawiły się bowiem zdjęcia Syreny Meluzyny, nad która pracuje AK Motor Polska. W sprostowaniu możemy przeczytać także, że “Jedyny oficjalny projekt reaktywacji marki Syrena można obserwować na stronie internetowej AK Motor: www.nowasyrena.pl oraz na profilu FB AK Motor: facebook.com/AK.Syrena“.

W Internecie cisza

Rzecz w tym, że ostatnie informacje o Syrenie pojawiły się na oficjalnej stronie pod koniec 2016 roku. Na kanale FB znaleźć możemy jedynie aktualizacje dotyczące auta Syrena Meluzyna R, czyli ekstremalnej wersji, z silnikiem o mocy 400 KM.

Syrena Meluzyna R jest autem zbudowanym we współpracy z firmą Proto Cars z Nysy. Producent twierdzi, że można ją kupić za 60 000 Euro. Debiut Syreny Meluzyny R miał miejsce w grudniu 2015 roku, gdzie zaprezentowana została w jeździe pokazowej podczas 53. Rajdu Barbórki Warszawskiej, na ul. Karowej w Warszawie.

Pojawi się, czy nie?

Producent opublikował też rendery 5 drzwiowej wersji o nazwie Syrena Meluzyna E-5. Ma być to auto w pełni elektryczne, co “jest rezultatem pracy włożonej do postępowania konkursowego z ElectroMobility Poland”. Auto ma być większe od przestawionej wcześniej wersji E-3. Wiadomo, że bagażnik pojazdu zmieści 550 litrów, zaś z rozłożonymi siedzeniami – 1153 litry. A co poza tym?

„Mimo ogromnego zainteresowania zakupem Syreny przez polskich i zagranicznych kierowców, ani EMP, ani Rząd Polski, tak naprawdę nie wykazali zainteresowania odrodzeniem polskiej, historycznej marki Syrena. Wykazaliśmy dużo dobrej woli do współpracy. Było wiele spotkań z Rządem Polskim, z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwem Energii. Rząd nie wykazał żadnego zainteresowania marką Syrena. Wielokrotnie pisałem do Polskiego Ambasadora Andrzeja Kurnickiego w Kanadzie. Żadnej odpowiedzi nie dostałem, jedynie zastałem położoną słuchawkę, kiedy zadzwoniłem do Polskiej Ambasady. Próba kontaktu z Premierem też wykazała się nieskuteczna. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju w temacie Syreny, poinformowało mnie, iż „szczebel Prezesa Rady Ministrów jest zbyt wysokim szczeblem dla tej sprawy”. Ale sytuację można jeszcze uratować. Ścieżka uczestnictwa Syreny w EMP nie jest zamknięta. Dziś, nie jest to czas, aby EMP ignorowało oficjalny projekt Syreny, który wyszedł z Konsorcjum AK Motor. Skoro nasz zespół był wskazany do dalszego uczestnictwa w projekcie, to dalej jesteśmy gotowi do współpracy, by rozbudować markę poza autem dostępnym już w ofercie jakim jest Syrena Meluzyna R.”

Niestety pomimo tego, że AK Motor wystosowal bardzo długie pismo, w którym opisuje przepychanki o nazwę z AMZ Kutno, a dalej także z ElectroMobility Poland, wciąż nie jest jasne, co będzie z produkcją wersji seryjnej. Wygląda jednak na to, że o ile coś się pojawi – poczekamy na to baaardzo długo.