Za kręcenie licznika do 5 lat więzienia – pierwsze czytanie ustawy już 7 listopada!

Projekt ustawy ma coraz większą szansę na wejście w życie już 1 stycznia 2019 roku. W jego treści znalazł się m.in. zapis, że karze podlega nie tylko “fachowiec” wykonujący usługę, ale także właściciel pojazdu. Szacuje się, że nawet 80% sprowadzanych aut ma cofnięty licznik.

Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Tak może brzmieć jeden z artykułów znowelizowanej ustawy, która zacznie obowiązywać już od 1 stycznia 2019 roku.

W uzasadnieniu możemy przeczytać, że zjawisko nieuprawnionej ingerencji we wskazania licznika przebiegu pojazdu (drogomierza) przybrało w ostatnich latach skalę nieakceptowalną społecznie. Nawet 80% sprowadzonych do Polski aut ma cofnięty licznik – szacuje Związek Dealerów Samochodów.

Handlarze nazywają to korektą i pod takim hasłem możemy znaleźć w Internecie setki ofert nazywanych przez usługodawców elektroniczną korektą licznika. Usługa kosztuje od 100 do 200 zł. Obecnie w polskim prawie cofanie liczników nie jest zabronione. Dopiero sprzedaż samochodu z nieprawdziwym przebiegiem stanowi oszustwo.

W przeważającej mierze proceder ten obejmuje pojazdy samochodowe i ukierunkowany jest na osiągnięcie przez sprzedającego pojazd nieuprawnionej korzyści majątkowej, w wyniku wprowadzenia kupującego w błąd co do stanu technicznego sprzedawanego pojazdu. A bez wątpliwości przyjąć należy, że przebieg samochodu jest jednym z istotnych elementów wpływających na ocenę jego stanu technicznego.

Projekt obejmuje kryminalizacją następujące czyny (art. 306a § 1–3 k.k.):

  • zmianę wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego,
  • ingerencję w prawidłowość pomiaru drogomierza pojazdu mechanicznego,
  • zlecenie innej osobie zmiany wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingerencji w prawidłowość pomiaru takiego drogomierza.

Odpowiedzialność karna za „fałszowanie” wskazań drogomierza nie obejmuje jedynie osoby faktycznie dokonującej manipulacji w zakresie rzeczywistego stanu drogomierza, ale także właściciela (posiadacza) pojazdu, który zleca „fachowemu” podmiotowi fizyczną ingerencję we wskazanie drogomierza.

Ponadto odczytywaniem stanu liczniku przy kontrolach mają zajmować się nie tylko Stacje Kontroli Pojazdów, ale także Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa oraz Służba Celno-Skarbowa. O dalszych losach projektu ustawy poinformujemy z końcem przyszłego tygodnia.

źródło: Porządek dzienny 71. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 7, 8 i 9 listopada 2018 r. (środa-piątek) pkt. 9

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Za kręcenie licznika do 5 lat więzienia – pierwsze czytanie ustawy już 7 listopada!
Za kręcenie licznika do 5 lat więzienia – pierwsze czytanie ustawy już 7 listopada!
Za kręcenie licznika do 5 lat więzienia – pierwsze czytanie ustawy już 7 listopada!

Projekt ustawy ma coraz większą szansę na wejście w życie już 1 stycznia 2019 roku. W jego treści znalazł się m.in. zapis, że karze podlega nie tylko “fachowiec” wykonujący usługę, ale także właściciel pojazdu. Szacuje się, że nawet 80% sprowadzanych aut ma cofnięty licznik.

Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Tak może brzmieć jeden z artykułów znowelizowanej ustawy, która zacznie obowiązywać już od 1 stycznia 2019 roku.

W uzasadnieniu możemy przeczytać, że zjawisko nieuprawnionej ingerencji we wskazania licznika przebiegu pojazdu (drogomierza) przybrało w ostatnich latach skalę nieakceptowalną społecznie. Nawet 80% sprowadzonych do Polski aut ma cofnięty licznik – szacuje Związek Dealerów Samochodów.

Handlarze nazywają to korektą i pod takim hasłem możemy znaleźć w Internecie setki ofert nazywanych przez usługodawców elektroniczną korektą licznika. Usługa kosztuje od 100 do 200 zł. Obecnie w polskim prawie cofanie liczników nie jest zabronione. Dopiero sprzedaż samochodu z nieprawdziwym przebiegiem stanowi oszustwo.

W przeważającej mierze proceder ten obejmuje pojazdy samochodowe i ukierunkowany jest na osiągnięcie przez sprzedającego pojazd nieuprawnionej korzyści majątkowej, w wyniku wprowadzenia kupującego w błąd co do stanu technicznego sprzedawanego pojazdu. A bez wątpliwości przyjąć należy, że przebieg samochodu jest jednym z istotnych elementów wpływających na ocenę jego stanu technicznego.

Projekt obejmuje kryminalizacją następujące czyny (art. 306a § 1–3 k.k.):

  • zmianę wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego,
  • ingerencję w prawidłowość pomiaru drogomierza pojazdu mechanicznego,
  • zlecenie innej osobie zmiany wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingerencji w prawidłowość pomiaru takiego drogomierza.

Odpowiedzialność karna za „fałszowanie” wskazań drogomierza nie obejmuje jedynie osoby faktycznie dokonującej manipulacji w zakresie rzeczywistego stanu drogomierza, ale także właściciela (posiadacza) pojazdu, który zleca „fachowemu” podmiotowi fizyczną ingerencję we wskazanie drogomierza.

Ponadto odczytywaniem stanu liczniku przy kontrolach mają zajmować się nie tylko Stacje Kontroli Pojazdów, ale także Policja, Straż Graniczna, Inspekcja Transportu Drogowego, Żandarmeria Wojskowa oraz Służba Celno-Skarbowa. O dalszych losach projektu ustawy poinformujemy z końcem przyszłego tygodnia.

źródło: Porządek dzienny 71. posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej w dniach 7, 8 i 9 listopada 2018 r. (środa-piątek) pkt. 9