Teraz trudniej będzie Ci wziąć samochód w leasing – sejm przyjął nowe przepisy

Sejm znowelizował właśnie prawo podatkowe. Spośród zmian, największe kontrowersje budzi kwestia tego, jak będzie teraz wyglądał leasing droższych samochodów przez przedsiębiorców. Będzie drożej i mniej opłacalnie.

Nowych przepisów powinni się obawiać przede wszystkim przedsiębiorcy. Konkretniej, ci, którzy posiadają auto w leasingu albo planują się tego podjąć. Jeżeli mają na oku nieco droższe samochody, w myśl ustawy o wartości 150 tys. złotych i więcej, wówczas leasing takich aut będzie o wiele mniej opłacalny, niż dotychczas.

Limit kosztów

Wprowadzony zostanie limit kosztów leasingu, które można uznać za koszty uzyskania przychodu. Innymi słowy, nie będzie można wliczyć w koszty całej raty leasingu, a najwyżej tylko częściową kwotę. Im auto droższe, tym mniejszym odsetkiem jego wartości będą koszty uznawane za uzyskanie przychodu.

Zasada ta ma dotyczyć nie tylko leasingobiorców, ale także osób, które stosują wynajem długoterminowy. Czy to koniec złych wiadomości? Ależ skąd.

Chcesz więcej odliczyć? Udowodnij, że to auto służbowe!

Przepisy zmieniają też stosunek co do opłat serwisowych, parkingowych, autostradowych i kosztów paliwa. Koszty te uznaje się teraz w całości jako koszt uzyskania przychodu. Od 2019 roku – będzie można tak kwalifikować jedynie 75% ich łącznej wartości, jeśli nie spełni się jednego warunku.

Ustawodawca daje małą furtkę. Aby wliczyć w koszty uzyskania przychodu wszystkie wspomniane wydatki w pełnej kwocie, będzie trzeba wykazać, że samochód jest używany tylko do celów służbowych.

Jak twierdzą doradcy podatkowi, na jakich powołuje się Gazeta.pl, stworzenie takiego dokumentu będzie bardzo trudne. Ponoć np. dojeżdżanie samochodem służbowym do domu ma dyskwalifikować z możliwości 100% wliczenia kosztów.

Ministerstwo Finansów odpowiada

Jak wygląda punkt widzenia Ministerstwa Finansów? W uzasadnieniu ustawy można przeczytać:

Jako samochody “firmowe” powszechnie wykorzystywane są samochody luksusowe, których charakterystyka niejednokrotnie przekracza faktyczne potrzeby przedsiębiorcy związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Charakterystyka ta predysponuje taki pojazd do wykorzystywania zasadniczo również do celów prywatnych

Nowe prawo musi jeszcze przejść przez senat. Jeśli nie zostaną wprowadzone poprawki, pozostaje już tylko podpis prezydenta. Po tym, ustawa w opisywanym wyżej kształcie weszłaby w życie już od 2019 roku i dotyczyła wszystkich umów leasingowych zawieranych od tego czasu.

źródło: Gazeta

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Teraz trudniej będzie Ci wziąć samochód w leasing – sejm przyjął nowe przepisy
Teraz trudniej będzie Ci wziąć samochód w leasing – sejm przyjął nowe przepisy
Teraz trudniej będzie Ci wziąć samochód w leasing – sejm przyjął nowe przepisy

Sejm znowelizował właśnie prawo podatkowe. Spośród zmian, największe kontrowersje budzi kwestia tego, jak będzie teraz wyglądał leasing droższych samochodów przez przedsiębiorców. Będzie drożej i mniej opłacalnie.

Nowych przepisów powinni się obawiać przede wszystkim przedsiębiorcy. Konkretniej, ci, którzy posiadają auto w leasingu albo planują się tego podjąć. Jeżeli mają na oku nieco droższe samochody, w myśl ustawy o wartości 150 tys. złotych i więcej, wówczas leasing takich aut będzie o wiele mniej opłacalny, niż dotychczas.

Limit kosztów

Wprowadzony zostanie limit kosztów leasingu, które można uznać za koszty uzyskania przychodu. Innymi słowy, nie będzie można wliczyć w koszty całej raty leasingu, a najwyżej tylko częściową kwotę. Im auto droższe, tym mniejszym odsetkiem jego wartości będą koszty uznawane za uzyskanie przychodu.

Zasada ta ma dotyczyć nie tylko leasingobiorców, ale także osób, które stosują wynajem długoterminowy. Czy to koniec złych wiadomości? Ależ skąd.

Chcesz więcej odliczyć? Udowodnij, że to auto służbowe!

Przepisy zmieniają też stosunek co do opłat serwisowych, parkingowych, autostradowych i kosztów paliwa. Koszty te uznaje się teraz w całości jako koszt uzyskania przychodu. Od 2019 roku – będzie można tak kwalifikować jedynie 75% ich łącznej wartości, jeśli nie spełni się jednego warunku.

Ustawodawca daje małą furtkę. Aby wliczyć w koszty uzyskania przychodu wszystkie wspomniane wydatki w pełnej kwocie, będzie trzeba wykazać, że samochód jest używany tylko do celów służbowych.

Jak twierdzą doradcy podatkowi, na jakich powołuje się Gazeta.pl, stworzenie takiego dokumentu będzie bardzo trudne. Ponoć np. dojeżdżanie samochodem służbowym do domu ma dyskwalifikować z możliwości 100% wliczenia kosztów.

Ministerstwo Finansów odpowiada

Jak wygląda punkt widzenia Ministerstwa Finansów? W uzasadnieniu ustawy można przeczytać:

Jako samochody “firmowe” powszechnie wykorzystywane są samochody luksusowe, których charakterystyka niejednokrotnie przekracza faktyczne potrzeby przedsiębiorcy związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Charakterystyka ta predysponuje taki pojazd do wykorzystywania zasadniczo również do celów prywatnych

Nowe prawo musi jeszcze przejść przez senat. Jeśli nie zostaną wprowadzone poprawki, pozostaje już tylko podpis prezydenta. Po tym, ustawa w opisywanym wyżej kształcie weszłaby w życie już od 2019 roku i dotyczyła wszystkich umów leasingowych zawieranych od tego czasu.

źródło: Gazeta