Porsche Taycan, projekt za 0,5 miliarda euro. Wszystko jest już jasne

W 2019 r. na rynek trafi elektryczne Porsche Taycan o mocy ponad 600 KM. Wersja bazowa tego modelu będzie tańsza niż wcześniej sądzono (będzie też słabsza od wersji flagowej i z mniejszym zasięgiem). Najbogatsza wersja elektryka oznacza taki sam wydatek jak zakup potężnej Panamery Turbo SE Hybrid. Jest tu ktoś, kto zamieniłby chociażby V8 na elektryczne Porsche?

Pierwsze elektryczne Porsche może być tańsze niż się spodziewano, elektryk powinien być wyceniony między Cayenne i Panamera. Oznacza to cenę od 75 000 do 90 000 euro. Dotychczas spekulowano, że cena nowego auta przekroczy 100 tys. euro. To jednak cały czas mowa o wersji podstawowej. W pełni doposażony Taycan z największym zasięgiem i mocą ma kosztować około 200 tys. euro, czyli tyle ile trzeba zapłacić za najbogatszy model Panamery Turbo SE Hybrid.

Produkcja Taycan Porsche już się rozpoczęła. W tym celu stworzono 1200 nowych miejsc pracy i przeniesiono produkcję. Fabryka w Zuffenhausen ma wypuszczać około 20 000 egzemplarzy rocznie. Sama jej modernizacja kosztowała ponad 50 milionów euro. Według Porsche, celem jest tak zwana “fabryka o zerowym oddziaływaniu”, czyli fabryka, która nie będzie oddziaływać negatywnie na środowisko.

Co napędzi nowego elektryka Porsche?

Dwa silniki elektryczne mają generować ponad 600 KM (440 kW), natomiast beterie zapewnią około 500 kilometrów zasięgu. Moc zostanie przeniesiona na 4 koła. Sprint do setki zajmie 3,5 sekundy. Natomiast od zera do 200 km/h, Tyacan ma przyspieszać w czasie krótszym niż dwanaście sekund. Nie będzie się to jednak odbywać bezgłośnie, samochód ma otrzymać swój charakterystyczny dźwięk. Nad jego brzmieniem pracują obecnie inżynierowie z Zuffenhausen.

Jak zapewniają inżynierowie Porsche naładowanie akumulatora do 80% będzie możliwe w 15 minut, natomiast już po minucie stan akumulatorów zapewni dystans 100 km. Oczywiście tylko w przypadku korzystania z ładowarek o mocy 350 kW. Jak zapewnia producent takich szybkich stacji ładowania ma powstać ponad 400 i to już w 2019 roku. Ładowanie do pełna masz kosztować początkowo około 8 euro (mowa tutaj o Niemczech).

Z informacji, do których dotarl niemiecki Auto Bild wynika, że Porsche przeprowadza w prototypach 100 tys. ładowań a przedseryjne egzemplarze testowe przejadą łącznie ponad 6 milionów kilometrów. Od premiery pierwszego prototypu do dnia dzisiejszego minęły niecałe trzy lata. Wynika z tego, że Taycan to najszybciej rozwijany model w Zuffenhausen.

Do testów prototypowego elektryka od Porsche wykorzystano karoserie Panamery. Na zdjęciu widać również dwa wozy Tesla.

 

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Porsche Taycan, projekt za 0,5 miliarda euro. Wszystko jest już jasne
Porsche Taycan, projekt za 0,5 miliarda euro. Wszystko jest już jasne
Porsche Taycan, projekt za 0,5 miliarda euro. Wszystko jest już jasne

W 2019 r. na rynek trafi elektryczne Porsche Taycan o mocy ponad 600 KM. Wersja bazowa tego modelu będzie tańsza niż wcześniej sądzono (będzie też słabsza od wersji flagowej i z mniejszym zasięgiem). Najbogatsza wersja elektryka oznacza taki sam wydatek jak zakup potężnej Panamery Turbo SE Hybrid. Jest tu ktoś, kto zamieniłby chociażby V8 na elektryczne Porsche?

Pierwsze elektryczne Porsche może być tańsze niż się spodziewano, elektryk powinien być wyceniony między Cayenne i Panamera. Oznacza to cenę od 75 000 do 90 000 euro. Dotychczas spekulowano, że cena nowego auta przekroczy 100 tys. euro. To jednak cały czas mowa o wersji podstawowej. W pełni doposażony Taycan z największym zasięgiem i mocą ma kosztować około 200 tys. euro, czyli tyle ile trzeba zapłacić za najbogatszy model Panamery Turbo SE Hybrid.

Produkcja Taycan Porsche już się rozpoczęła. W tym celu stworzono 1200 nowych miejsc pracy i przeniesiono produkcję. Fabryka w Zuffenhausen ma wypuszczać około 20 000 egzemplarzy rocznie. Sama jej modernizacja kosztowała ponad 50 milionów euro. Według Porsche, celem jest tak zwana “fabryka o zerowym oddziaływaniu”, czyli fabryka, która nie będzie oddziaływać negatywnie na środowisko.

Co napędzi nowego elektryka Porsche?

Dwa silniki elektryczne mają generować ponad 600 KM (440 kW), natomiast beterie zapewnią około 500 kilometrów zasięgu. Moc zostanie przeniesiona na 4 koła. Sprint do setki zajmie 3,5 sekundy. Natomiast od zera do 200 km/h, Tyacan ma przyspieszać w czasie krótszym niż dwanaście sekund. Nie będzie się to jednak odbywać bezgłośnie, samochód ma otrzymać swój charakterystyczny dźwięk. Nad jego brzmieniem pracują obecnie inżynierowie z Zuffenhausen.

Jak zapewniają inżynierowie Porsche naładowanie akumulatora do 80% będzie możliwe w 15 minut, natomiast już po minucie stan akumulatorów zapewni dystans 100 km. Oczywiście tylko w przypadku korzystania z ładowarek o mocy 350 kW. Jak zapewnia producent takich szybkich stacji ładowania ma powstać ponad 400 i to już w 2019 roku. Ładowanie do pełna masz kosztować początkowo około 8 euro (mowa tutaj o Niemczech).

Z informacji, do których dotarl niemiecki Auto Bild wynika, że Porsche przeprowadza w prototypach 100 tys. ładowań a przedseryjne egzemplarze testowe przejadą łącznie ponad 6 milionów kilometrów. Od premiery pierwszego prototypu do dnia dzisiejszego minęły niecałe trzy lata. Wynika z tego, że Taycan to najszybciej rozwijany model w Zuffenhausen.

Do testów prototypowego elektryka od Porsche wykorzystano karoserie Panamery. Na zdjęciu widać również dwa wozy Tesla.