Nieoznakowane BMW znowu miało wypadek – tym razem w Częstochowie

Nie najlepszą passą cieszą się ostatnio nieoznakowane radiowozy spod znaku BMW, które dołączyły do floty przed rokiem. Po zdarzeniu drogowym we Wrocławiu i Kielcach, tym razem rozbito “Trójkę” w Częstochowie. Z czyjej winy doszło do tego zdarzenia?

Październik okazuje się być wyjątkowo pechowym miesiącem dla pachnącej nowością floty nieoznakowanych radiowozów. Przed rokiem policja zakupiła 140 sztuk BMW serii 3, które oddelegowano do łowienia piratów drogowych na polskich drogach od ostatniego roku. Niestety, część radiowozów była zmuszona przerwać służbę. Powód?

Wypadki. Uległo im już kilka egzemplarzy policyjnych BMW, a w samym bieżącym miesiącu odnotowano aż 3 zdarzenia drogowe! Z początkiem miesiąca było najpoważniej. We Wrocławiu jadący na sygnale nieoznakowany radiowóz zderzył się z Volkswagenem, chcąc uniknąć wpadnięcia na wymuszające pierwszeństwo auto. 4 osoby zostały ranne, w radiowozie pokiereszowała się lewa, przednia krawędź.

Drugie zdarzenie odnotowano w połowie miesiąca, 11 października w Brzezinach pod Kielcami. Tym razem, znów wymuszono na radiowozie pierwszeństwo, w czego wyniku kierujący uciekali na prawo. BMW wylądowało w rowie, ulegając zarazem najpoważniejszym jak dotąd zniszczeniom. Policjanci wyszli za to ze zdarzenia bez szwanku. Podobnie jak wymuszający Polonez.

Pechową dla policji serię zdarzeń, przeciąga kolejne zdarzenie z soboty 20 października w Częstochowie. Policyjne BMW niespodziewanie zaczęło zawracać na drodze i zderzyło się przez to z prawidłowo jadącym Peugeotem. Winę, dla odmiany, ponosi tym razem kierujący policjant, za co został już pouczony. Nikt nie został ranny, a uszkodzone BMW przetransportowano lawetą na policyjny parking.

W ramach przypomnienia – wspomniana flota BMW notuje właśnie pierwszy rok działalności na polskich drogach. Są to egzemplarze schodzącej generacji w wersji 330i xDrive. Samochody mają automatyczną skrzynię biegów, napęd na 4 koła i silnik benzynowy rozpędzający się do “setki” w 6 sekund.

źródło: Naszemiasto

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nieoznakowane BMW znowu miało wypadek – tym razem w Częstochowie
Nieoznakowane BMW znowu miało wypadek – tym razem w Częstochowie
Nieoznakowane BMW znowu miało wypadek – tym razem w Częstochowie

Nie najlepszą passą cieszą się ostatnio nieoznakowane radiowozy spod znaku BMW, które dołączyły do floty przed rokiem. Po zdarzeniu drogowym we Wrocławiu i Kielcach, tym razem rozbito “Trójkę” w Częstochowie. Z czyjej winy doszło do tego zdarzenia?

Październik okazuje się być wyjątkowo pechowym miesiącem dla pachnącej nowością floty nieoznakowanych radiowozów. Przed rokiem policja zakupiła 140 sztuk BMW serii 3, które oddelegowano do łowienia piratów drogowych na polskich drogach od ostatniego roku. Niestety, część radiowozów była zmuszona przerwać służbę. Powód?

Wypadki. Uległo im już kilka egzemplarzy policyjnych BMW, a w samym bieżącym miesiącu odnotowano aż 3 zdarzenia drogowe! Z początkiem miesiąca było najpoważniej. We Wrocławiu jadący na sygnale nieoznakowany radiowóz zderzył się z Volkswagenem, chcąc uniknąć wpadnięcia na wymuszające pierwszeństwo auto. 4 osoby zostały ranne, w radiowozie pokiereszowała się lewa, przednia krawędź.

Drugie zdarzenie odnotowano w połowie miesiąca, 11 października w Brzezinach pod Kielcami. Tym razem, znów wymuszono na radiowozie pierwszeństwo, w czego wyniku kierujący uciekali na prawo. BMW wylądowało w rowie, ulegając zarazem najpoważniejszym jak dotąd zniszczeniom. Policjanci wyszli za to ze zdarzenia bez szwanku. Podobnie jak wymuszający Polonez.

Pechową dla policji serię zdarzeń, przeciąga kolejne zdarzenie z soboty 20 października w Częstochowie. Policyjne BMW niespodziewanie zaczęło zawracać na drodze i zderzyło się przez to z prawidłowo jadącym Peugeotem. Winę, dla odmiany, ponosi tym razem kierujący policjant, za co został już pouczony. Nikt nie został ranny, a uszkodzone BMW przetransportowano lawetą na policyjny parking.

W ramach przypomnienia – wspomniana flota BMW notuje właśnie pierwszy rok działalności na polskich drogach. Są to egzemplarze schodzącej generacji w wersji 330i xDrive. Samochody mają automatyczną skrzynię biegów, napęd na 4 koła i silnik benzynowy rozpędzający się do “setki” w 6 sekund.

źródło: Naszemiasto