Mitsuoka Rock Star, czyli gdy Mazda MX-5 spotyka Corvette Stingray

Kojarzycie Mitsuokę? Ten japoński producent to fenomen na skalę światową. Tworzy on bowiem samochody w stylu retro oparte na… nowoczesnych, rodzimych modelach Nissana, Mitsubishi, Mazdy itd. Tym razem padło na tę ostatnią. Mazda MX-5 przeobraziła się w dziwaczną naśladowczynię… Chevroleta Corvette Stingray.

Mitsuoka to chyba najbardziej ekscentryczny producent samochodowy na świecie. To małe, ale dobrze znane japońskie przedsiębiorstwo istnieje od 1968 roku. Na przestrzeni lat wypromowało się na jedyną w swoim rodzaju firmę, która łączy współczesne japońskie samochody z… brytyjskim wzornictwem retro z lat 60. i 70. Głównie takich modeli, jak Jaguar Mark 2 czy Bentley R Type.

Gdyby dziwna wizja Mitsuoki nie zmaterializowała się, pewnie ciężko byłoby sobie ją wyobrazić. Ta jednak ma się świetnie. Na przestrzeni lat marka wypuściła dziesiątki aut na bazie m.in. Nissana Micry, Hondy Accord, Nissana Primery, Toyoty Corolli itd. Modele Galue i Viewt doczekały się nawet kilku generacji i istnieją na rynku już ponad dwie dekady!

Samochody osobowe nie są jednak jedyną bazą dla Mitsuoki – firma stworzyła też w swojej karierze kilka sportowych roadsterów. Poza Orochi na bazie Hondy NSX, opracowano także model Himiko, do którego wykorzystano konstrukcję Mazdy MX-5.

10 lat później, popularna Miata powraca do magazynów Mitsuoki w celu stworzenia nowego wozu retro, tym razem wyjątkowo nie czerpiącego ze wzornictwa brytyjskiego, lecz amerykańskiego. Oto Mitsuoka Rock Star, czyli Mazda MX-5 przerobiona na Chevroleta Corvette Stingray (model C2 z 1962 roku).

Samochód to swoisty prezent dla samego siebie, bowiem Mitsuoka świętuje w tym roku 50 lat działalności. Rock Star, tradycyjnie dla produktów firmy, wyróżnia się innym tyłem i przodem, ale niezmiennymi w stosunku do bazy np. drzwiami czy kokpitem.

Pod maską znajdzie się 1,5 litrowy silnik benzynowy współpracujący z napędem na tylną oś i 6-biegową skrzynią manualną. O silniku V8 nie ma co marzyć.

Chętni kupić to cudo? Nie ma problemów, jednak konieczne będzie udanie się do Japonii. Na rodzimym rynku Mitsuokę Rock Star będzie można kupić za 4 688 200 jenów. Dużo? Na polskie złote to “zaledwie” nieco ponad 155 tysięcy złotych. Do wyboru – sześć kolorów.

źródło: Motor1

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Mitsuoka Rock Star, czyli gdy Mazda MX-5 spotyka Corvette Stingray
Mitsuoka Rock Star, czyli gdy Mazda MX-5 spotyka Corvette Stingray
Mitsuoka Rock Star, czyli gdy Mazda MX-5 spotyka Corvette Stingray

Kojarzycie Mitsuokę? Ten japoński producent to fenomen na skalę światową. Tworzy on bowiem samochody w stylu retro oparte na… nowoczesnych, rodzimych modelach Nissana, Mitsubishi, Mazdy itd. Tym razem padło na tę ostatnią. Mazda MX-5 przeobraziła się w dziwaczną naśladowczynię… Chevroleta Corvette Stingray.

Mitsuoka to chyba najbardziej ekscentryczny producent samochodowy na świecie. To małe, ale dobrze znane japońskie przedsiębiorstwo istnieje od 1968 roku. Na przestrzeni lat wypromowało się na jedyną w swoim rodzaju firmę, która łączy współczesne japońskie samochody z… brytyjskim wzornictwem retro z lat 60. i 70. Głównie takich modeli, jak Jaguar Mark 2 czy Bentley R Type.

Gdyby dziwna wizja Mitsuoki nie zmaterializowała się, pewnie ciężko byłoby sobie ją wyobrazić. Ta jednak ma się świetnie. Na przestrzeni lat marka wypuściła dziesiątki aut na bazie m.in. Nissana Micry, Hondy Accord, Nissana Primery, Toyoty Corolli itd. Modele Galue i Viewt doczekały się nawet kilku generacji i istnieją na rynku już ponad dwie dekady!

Samochody osobowe nie są jednak jedyną bazą dla Mitsuoki – firma stworzyła też w swojej karierze kilka sportowych roadsterów. Poza Orochi na bazie Hondy NSX, opracowano także model Himiko, do którego wykorzystano konstrukcję Mazdy MX-5.

10 lat później, popularna Miata powraca do magazynów Mitsuoki w celu stworzenia nowego wozu retro, tym razem wyjątkowo nie czerpiącego ze wzornictwa brytyjskiego, lecz amerykańskiego. Oto Mitsuoka Rock Star, czyli Mazda MX-5 przerobiona na Chevroleta Corvette Stingray (model C2 z 1962 roku).

Samochód to swoisty prezent dla samego siebie, bowiem Mitsuoka świętuje w tym roku 50 lat działalności. Rock Star, tradycyjnie dla produktów firmy, wyróżnia się innym tyłem i przodem, ale niezmiennymi w stosunku do bazy np. drzwiami czy kokpitem.

Pod maską znajdzie się 1,5 litrowy silnik benzynowy współpracujący z napędem na tylną oś i 6-biegową skrzynią manualną. O silniku V8 nie ma co marzyć.

Chętni kupić to cudo? Nie ma problemów, jednak konieczne będzie udanie się do Japonii. Na rodzimym rynku Mitsuokę Rock Star będzie można kupić za 4 688 200 jenów. Dużo? Na polskie złote to “zaledwie” nieco ponad 155 tysięcy złotych. Do wyboru – sześć kolorów.

źródło: Motor1