Lexus LX – monstrualny SUV wreszcie dostępny w Polsce, ale tylko chwilowo

Dość po cichu i bez zbytniego rozgłosu, Lexus wprowadził do sprzedaży w Polsce swojego topowego SUV-a LX. Samochód można kupić od czerwca w salonie pierwszy raz w jego 23-letniej historii i zarazem nigdzie indziej w Europie. Śpieszcie się, przewidziano tylko 50 sztuk.

Europejska oferta SUV-ów Lexusa przez długi czas składała się tylko z jednego modelu – RX, rozrastając się potem tylko o mniejsze pojazdy. Duże GX orz pełnowymiarowe LX nigdy nie zawitały na Stary Kontynent, bo Europejczycy ponoć nie przepadają za wielkimi SUV-ami.

Specjalnie dla Polaków!

Wielkie LX zrobiło za to karierę w Rosji i wszelkich krajach byłego ZSRR, a ponadto na Bliskim Wschodzie, w Australii i USA. Zdawałoby się, że przez 23 lata stażu rynkowego i 4 generacje samochód ten nigdy nie zostanie wzięty pod uwagę w kontekście europejskich nabywców. Szczególnie, gdy coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin rozwiały w ostatnich latach jakiekolwiek nadzieje.

A jednak! Już po raz trzeci w ostatnich latach, odważną decyzję o wyróżnieniu się na tle reszty kontynentu, podjął polski importer japońskiej marki. Po Mitsubishi Pajero Sport i Mazdzie CX-9, które “ściągnięto” do Europy specjalnie dla polskich klientów, teraz podobną decyzję podjął Lexus. Samochody będą przechodziły testy homologacyjne pojedynczo.

Ograniczona pula

Z końcem czerwca, do krajowej oferty luksusowej marki po raz pierwszy w historii dołączono model LX w najnowszej, czwartej generacji. W najbliższym czasie kupić będą go mogli tylko Polacy! Podobnie, jak w poprzednich przypadkach, chętni muszą się jednak śpieszyć.

LX pojawia się bowiem w ofercie tylko tymczasowo, w ramach limitowanej ciekawostki w ograniczonej puli. Dokładniej mówiąc, do sprzedaży trafiło zaledwie 50 egzemplarzy. Po wyczerpaniu się tego zapasu, topowy, pięciometrowy SUV wielkości Range Rovera i Mercedesa GLS, ponownie odejdzie w niepamięć.

Monstrualne wymiary, monstrualne spalanie

Lexus LX w polskiej specyfikacji napędzany jest monstrualnym V8 o pojemności 5,7 litra i mocy 383 KM. Sprint do setki zajmuje 7,7 sekund, a maksymalna prędkość – 220 km/h. Na pokład można zabrać 5 pasażerów. Kierowca ma do dyspozycji automatyczną skrzynię biegów, centralny dyferencjał Torsen oraz system dźwiękowy Mark Levinson.

Średnie spalanie w cyklu mieszanym to ok. 20 litrów/100 kilometrów. Cena? 650 tysięcy złotych.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Lexus LX – monstrualny SUV wreszcie dostępny w Polsce, ale tylko chwilowo
Lexus LX – monstrualny SUV wreszcie dostępny w Polsce, ale tylko chwilowo
Lexus LX – monstrualny SUV wreszcie dostępny w Polsce, ale tylko chwilowo

Dość po cichu i bez zbytniego rozgłosu, Lexus wprowadził do sprzedaży w Polsce swojego topowego SUV-a LX. Samochód można kupić od czerwca w salonie pierwszy raz w jego 23-letniej historii i zarazem nigdzie indziej w Europie. Śpieszcie się, przewidziano tylko 50 sztuk.

Europejska oferta SUV-ów Lexusa przez długi czas składała się tylko z jednego modelu – RX, rozrastając się potem tylko o mniejsze pojazdy. Duże GX orz pełnowymiarowe LX nigdy nie zawitały na Stary Kontynent, bo Europejczycy ponoć nie przepadają za wielkimi SUV-ami.

Specjalnie dla Polaków!

Wielkie LX zrobiło za to karierę w Rosji i wszelkich krajach byłego ZSRR, a ponadto na Bliskim Wschodzie, w Australii i USA. Zdawałoby się, że przez 23 lata stażu rynkowego i 4 generacje samochód ten nigdy nie zostanie wzięty pod uwagę w kontekście europejskich nabywców. Szczególnie, gdy coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin rozwiały w ostatnich latach jakiekolwiek nadzieje.

A jednak! Już po raz trzeci w ostatnich latach, odważną decyzję o wyróżnieniu się na tle reszty kontynentu, podjął polski importer japońskiej marki. Po Mitsubishi Pajero Sport i Mazdzie CX-9, które “ściągnięto” do Europy specjalnie dla polskich klientów, teraz podobną decyzję podjął Lexus. Samochody będą przechodziły testy homologacyjne pojedynczo.

Ograniczona pula

Z końcem czerwca, do krajowej oferty luksusowej marki po raz pierwszy w historii dołączono model LX w najnowszej, czwartej generacji. W najbliższym czasie kupić będą go mogli tylko Polacy! Podobnie, jak w poprzednich przypadkach, chętni muszą się jednak śpieszyć.

LX pojawia się bowiem w ofercie tylko tymczasowo, w ramach limitowanej ciekawostki w ograniczonej puli. Dokładniej mówiąc, do sprzedaży trafiło zaledwie 50 egzemplarzy. Po wyczerpaniu się tego zapasu, topowy, pięciometrowy SUV wielkości Range Rovera i Mercedesa GLS, ponownie odejdzie w niepamięć.

Monstrualne wymiary, monstrualne spalanie

Lexus LX w polskiej specyfikacji napędzany jest monstrualnym V8 o pojemności 5,7 litra i mocy 383 KM. Sprint do setki zajmuje 7,7 sekund, a maksymalna prędkość – 220 km/h. Na pokład można zabrać 5 pasażerów. Kierowca ma do dyspozycji automatyczną skrzynię biegów, centralny dyferencjał Torsen oraz system dźwiękowy Mark Levinson.

Średnie spalanie w cyklu mieszanym to ok. 20 litrów/100 kilometrów. Cena? 650 tysięcy złotych.