Ból pleców przy długiej podróży samochodem – jak sobie z nim poradzić?

Postanowiłem wybrać się na szkolenie, które zorganizowała firma Opel, dotyczące problemu bólu pleców, kiedy spędzamy wiele godzin za kierownicą samochodu. Porady tu zawarte przydadzą się także osobom aktywnym, które powinny – podobnie jak kierowcy – rozciągać i rozluźniać swoje mięśnie.

Jak ustawić fotel w samochodzie?

Podstawą jest oczywiście odpowiednie ustawienie fotela. Musimy zadbać o ustawienie odpowiedniej wysokości, tak by mieć jak najlepszą widoczność przez szyby samochodu. Kolejna sprawa to ustawienie odległości od kierownicy. Podczas gdy łopatki dotykają oparcia, musimy ustawić fotel tak, by nadgarstek znalazł się na kole kierownicy, z delikatnie, naturalnie ugiętym łokciem.

Należy też pamiętać o nogach. Jeżeli zostawimy za mało miejsca na kolana, wtedy nasze nogi bardziej ucierpią przy kolizji. Jeżeli będzie go za dużo, nie sięgniemy hamulca.

W tym przypadku można wspomóc się poziomą regulacją kierownicy jak i wychyleniem oparcia. Warto wziąć pod uwagę, że nie powinno się jeździć “na leżąco”. Wtedy gdy ustawimy optymalną odległość do kierownicy, nasze nogi będą miały stanowczo za mało miejsca.

Regulacja odcinka lędźwiowego

W odrobinę lepszych samochodach mamy możliwość regulacji odcinka lędźwiowego, by odciążyć kręgosłup. Dlatego ten element fotela warto nieco wysunąć. Jeżeli w aucie brak regulacji, można wyposażyć się w poduszkę profilowaną odcinka lędźwiowego.

Fizjoterapeuta podczas prezentacji zwracał jednak uwagę na to, by poduszka nie była zbyt gruba, z czym często można się spotkać. Musi mieć ona odpowiedni rozmiar, by czuć się komfortowo. Jeżeli będzie zbyt duża, również będzie nam niewygodnie.

Są też fotele, które mają regulację bocznych części fotela, tak by plecy nie wysuwały sie na zakrętach i miały lepsze podparcie. Dlatego jeżeli możesz wyposażyć swoje nowe auto w taki gadżet, z pewnością warto to zrobić, bo siedzi się o niebo wygodniej i pewniej.

Na spotkaniu, nieco zaskoczony, dowiedziałem sie także, że drewnane koraliki masowo stosowane w latach 90. były całkiem ok. Z racji że kręciły sie przy każdym naszym ruchu, pobudzały krążenie w plecach, co pomagało ograniczyć ich ból.

Jak się rozciągać?

Jeżeli ból podczas pracy stanie się silny i na to jest prosty sposób. Wystarczy wyjść z samochodu i poświęcić góra 2 minuty. Wykonujemy skłony, z których przechodzimy do wyprostów i skłonów bocznych. Szczegóły zobaczycie na poniższym filmie. To w większości przypadków wystarczy, by pozbyć się bólu pleców.

A co, jeżeli nic nie pomaga?

Wtedy musimy wyposażyć się w tzw. roler i jeszcze bardziej rozluźnić i rozmasować spięte mięsnie, które wywołują ból. Do tego przyda się też karimata, więc raczej nie wykonamy tych ćwiczeń przy samochodzie. Ale w domu, czy w pracy – już tak.

Zasada jest prosta, podkładamy roler pod mięśnie które chcemy rozluźnić i dosłownie turlamy się na nim. W ten sposób można poradzić sobie ze spiętymi plecami, czy udami. Świetna sprawa. Miałem po tym zakwasy przez tydzień, bo okazało się że aktywność fizyczna bez rozciągania mięśni była u mnie złym pomysłem. Dlatego warto to robić regularnie.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Ból pleców przy długiej podróży samochodem – jak sobie z nim poradzić?
Ból pleców przy długiej podróży samochodem – jak sobie z nim poradzić?
Ból pleców przy długiej podróży samochodem – jak sobie z nim poradzić?

Postanowiłem wybrać się na szkolenie, które zorganizowała firma Opel, dotyczące problemu bólu pleców, kiedy spędzamy wiele godzin za kierownicą samochodu. Porady tu zawarte przydadzą się także osobom aktywnym, które powinny – podobnie jak kierowcy – rozciągać i rozluźniać swoje mięśnie.

Jak ustawić fotel w samochodzie?

Podstawą jest oczywiście odpowiednie ustawienie fotela. Musimy zadbać o ustawienie odpowiedniej wysokości, tak by mieć jak najlepszą widoczność przez szyby samochodu. Kolejna sprawa to ustawienie odległości od kierownicy. Podczas gdy łopatki dotykają oparcia, musimy ustawić fotel tak, by nadgarstek znalazł się na kole kierownicy, z delikatnie, naturalnie ugiętym łokciem.

Należy też pamiętać o nogach. Jeżeli zostawimy za mało miejsca na kolana, wtedy nasze nogi bardziej ucierpią przy kolizji. Jeżeli będzie go za dużo, nie sięgniemy hamulca.

W tym przypadku można wspomóc się poziomą regulacją kierownicy jak i wychyleniem oparcia. Warto wziąć pod uwagę, że nie powinno się jeździć “na leżąco”. Wtedy gdy ustawimy optymalną odległość do kierownicy, nasze nogi będą miały stanowczo za mało miejsca.

Regulacja odcinka lędźwiowego

W odrobinę lepszych samochodach mamy możliwość regulacji odcinka lędźwiowego, by odciążyć kręgosłup. Dlatego ten element fotela warto nieco wysunąć. Jeżeli w aucie brak regulacji, można wyposażyć się w poduszkę profilowaną odcinka lędźwiowego.

Fizjoterapeuta podczas prezentacji zwracał jednak uwagę na to, by poduszka nie była zbyt gruba, z czym często można się spotkać. Musi mieć ona odpowiedni rozmiar, by czuć się komfortowo. Jeżeli będzie zbyt duża, również będzie nam niewygodnie.

Są też fotele, które mają regulację bocznych części fotela, tak by plecy nie wysuwały sie na zakrętach i miały lepsze podparcie. Dlatego jeżeli możesz wyposażyć swoje nowe auto w taki gadżet, z pewnością warto to zrobić, bo siedzi się o niebo wygodniej i pewniej.

Na spotkaniu, nieco zaskoczony, dowiedziałem sie także, że drewnane koraliki masowo stosowane w latach 90. były całkiem ok. Z racji że kręciły sie przy każdym naszym ruchu, pobudzały krążenie w plecach, co pomagało ograniczyć ich ból.

Jak się rozciągać?

Jeżeli ból podczas pracy stanie się silny i na to jest prosty sposób. Wystarczy wyjść z samochodu i poświęcić góra 2 minuty. Wykonujemy skłony, z których przechodzimy do wyprostów i skłonów bocznych. Szczegóły zobaczycie na poniższym filmie. To w większości przypadków wystarczy, by pozbyć się bólu pleców.

A co, jeżeli nic nie pomaga?

Wtedy musimy wyposażyć się w tzw. roler i jeszcze bardziej rozluźnić i rozmasować spięte mięsnie, które wywołują ból. Do tego przyda się też karimata, więc raczej nie wykonamy tych ćwiczeń przy samochodzie. Ale w domu, czy w pracy – już tak.

Zasada jest prosta, podkładamy roler pod mięśnie które chcemy rozluźnić i dosłownie turlamy się na nim. W ten sposób można poradzić sobie ze spiętymi plecami, czy udami. Świetna sprawa. Miałem po tym zakwasy przez tydzień, bo okazało się że aktywność fizyczna bez rozciągania mięśni była u mnie złym pomysłem. Dlatego warto to robić regularnie.