Skoda Kodiaq RS – oto najtańszy sportowy SUV na rynku

Rodzina sportowych modeli Skody nareszcie się powiększa. Nie o Fabie, nie o Superba, lecz o dużego SUV-a – Kodiaq. Czesi podejmują się odważnego kroku, bowiem dotychczas sportowe pseudoterenówki były domeną marek premium. Czym Kodiaq RS chce przyciągnąć klientów? 236-konnym turbodieslem i świetnym prowadzeniem.

Słyszysz “sportowy, średniej wielkości SUV”, myślisz Mercedes-AMG GLC, Audi SQ5, Range Rover Velar, Porsche Macan. Mało kto pomyśli o jakiejkolwiek marce popularnej, bowiem taki rodzaj samochodów kompletnie nie pasował do profilu ich działalności. Z czasem jednak SUV-y i crossovery stały się popularne w każdej klasie, co nieco zmieniło priorytety producentów aut popularnych.

Sportowe SUV-y? Już nie tylko premium

Barierę, której nikt dotychczas nie przebijał i nawet tego nie planował, chce teraz zburzyć koncern Volkswagena. Do przełomowego zadania opracowania sportowych SUV-ów delegowano Seata (pod marką Cupra) oraz Skodę. Ci pierwsi już wiosną przedstawili wyczynową Atekę, a niebawem dołączy do niej miejska Arona. Skoda też nie próżnuje. Na odbywającym się właśnie Salonie w Paryżu, premierę ma Kodiaq RS, pierwszy (stosunkowo) niedrogi sportowy SUV na rynku.

Samochód debiutuje równo dwa lata po premierze cywilnego Kodiaqa, który został ciepło przyjęty przez rynek (250 tys. wyprodukowanych sztuk). Sportowy wariant będzie oczywiście ciekawostką i nie zdominuje sprzedaży tańszego wariantu, jednak ma pełne szanse na spopularyzowanie modelu wyczynowej pseudoterenówki wśród tanich marek.

Subtelne zmiany

Z zewnątrz Kodiaq RS jest bardzo subtelna w zmianach – wyróżnia się wyrazistym granatowy lakierem, sportowymi nakładkami na zderzaki i progi, a także dyfuzorem zdobionym podwójnymi końcówkami wydechu. Na deser, 20-calowe felgi. Spojlerów, wlotów powietrza – brak!

Wnętrze – dalej bez rewolucji. Pojawiła się spłaszczona u dołu kierownica i sportowe, kubełkowe fotele wykonane z alcantary. I to wszystko. Ciekawiej jest pod maską.

Skoda Kodiaq RS jest napędzana 236-konnym podwójnie doładowanym turbodieslem o pojemności 2 litrów. Prędkość maksymalna to 220 km/h, a od 0 do 100 km/h sportowy SUV rozpędza się w nieco ponad 7 sekund. Każdy egzemplarz będzie wyposażony w automatyczną skrzynię biegów DSG oraz… trzeci rząd siedzeń. Początek sprzedaży powinien mieć miejsce na przełomie bieżącego i przyszłego roku, kiedy poznamy też ceny.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Skoda Kodiaq RS – oto najtańszy sportowy SUV na rynku
Skoda Kodiaq RS – oto najtańszy sportowy SUV na rynku
Skoda Kodiaq RS – oto najtańszy sportowy SUV na rynku

Rodzina sportowych modeli Skody nareszcie się powiększa. Nie o Fabie, nie o Superba, lecz o dużego SUV-a – Kodiaq. Czesi podejmują się odważnego kroku, bowiem dotychczas sportowe pseudoterenówki były domeną marek premium. Czym Kodiaq RS chce przyciągnąć klientów? 236-konnym turbodieslem i świetnym prowadzeniem.

Słyszysz “sportowy, średniej wielkości SUV”, myślisz Mercedes-AMG GLC, Audi SQ5, Range Rover Velar, Porsche Macan. Mało kto pomyśli o jakiejkolwiek marce popularnej, bowiem taki rodzaj samochodów kompletnie nie pasował do profilu ich działalności. Z czasem jednak SUV-y i crossovery stały się popularne w każdej klasie, co nieco zmieniło priorytety producentów aut popularnych.

Sportowe SUV-y? Już nie tylko premium

Barierę, której nikt dotychczas nie przebijał i nawet tego nie planował, chce teraz zburzyć koncern Volkswagena. Do przełomowego zadania opracowania sportowych SUV-ów delegowano Seata (pod marką Cupra) oraz Skodę. Ci pierwsi już wiosną przedstawili wyczynową Atekę, a niebawem dołączy do niej miejska Arona. Skoda też nie próżnuje. Na odbywającym się właśnie Salonie w Paryżu, premierę ma Kodiaq RS, pierwszy (stosunkowo) niedrogi sportowy SUV na rynku.

Samochód debiutuje równo dwa lata po premierze cywilnego Kodiaqa, który został ciepło przyjęty przez rynek (250 tys. wyprodukowanych sztuk). Sportowy wariant będzie oczywiście ciekawostką i nie zdominuje sprzedaży tańszego wariantu, jednak ma pełne szanse na spopularyzowanie modelu wyczynowej pseudoterenówki wśród tanich marek.

Subtelne zmiany

Z zewnątrz Kodiaq RS jest bardzo subtelna w zmianach – wyróżnia się wyrazistym granatowy lakierem, sportowymi nakładkami na zderzaki i progi, a także dyfuzorem zdobionym podwójnymi końcówkami wydechu. Na deser, 20-calowe felgi. Spojlerów, wlotów powietrza – brak!

Wnętrze – dalej bez rewolucji. Pojawiła się spłaszczona u dołu kierownica i sportowe, kubełkowe fotele wykonane z alcantary. I to wszystko. Ciekawiej jest pod maską.

Skoda Kodiaq RS jest napędzana 236-konnym podwójnie doładowanym turbodieslem o pojemności 2 litrów. Prędkość maksymalna to 220 km/h, a od 0 do 100 km/h sportowy SUV rozpędza się w nieco ponad 7 sekund. Każdy egzemplarz będzie wyposażony w automatyczną skrzynię biegów DSG oraz… trzeci rząd siedzeń. Początek sprzedaży powinien mieć miejsce na przełomie bieżącego i przyszłego roku, kiedy poznamy też ceny.