Niekończąca się historia – Honker dalej żyje i przeszedł kolejną modernizację

Pamiętacie Honkera? Ta rasowa terenówka stworzona głównie dla wojska, powstała u schyłku lat 80. jako następca wiekowego Tarpana. Przez 30 lat produkcja przechodziła z rąk do rąk, zaliczając nawet dwuletnią przerwę w produkcji. Choć zdawać się może, że czas tego auta już dawno temu minął – przedstawiono model po modernizacji. Czy jest sens to dalej ciągnąć?

Historia Honkera sięga lat 70. zeszłego wieku, kiedy to pojawiły się plany stworzenia pierwszej, polskiej rasowej terenówki. Samochód zadebiutował ostatecznie w 1988 roku u schyłku PRL-u, pełniąc rolę następcy wysłużonego, topornego Tarpana. Przez kolejne lata stał się popularnym atrybutem polskiego wojska, a także służb ratunkowych w górach. Na samochód ten najlepiej mówić po prostu “Honker”, bowiem przez blisko trzy dekady produkcji aż pięciokrotnie zmieniał on markę.

Samochód wielu imion

Pierw terenówka powstawała w Poznaniu pod marką FSR, czyli “Fabryka Samochodów Rolniczych”. 8 lat później Daewoo kupiło prawa do wytwarzania tego samochodu i przeniosło produkcję do Lublina. Gdy koreańska marka upadła, w 2002 roku produkcję auta produkowano pod marką Daewoo jeszcze rok dzięki firmie Andoria-Mot. Z końcem 2003 roku prawa odkupił rosyjsko-brytyjski Intrall i przechrzcił markę tego auta po raz trzeci, produkując do 2007 roku.

Na skutek zawirowań, produkcja Honkera stanęła na kolejne dwa lata, pomimo np. posiadania zamówienia na 200 pojazdów dla wojska. Kupić prawa do produkcji modelu miała ukraińska spółka, jednak ostatecznie padło na firmę DZT Tymińscy. Ta pośpiesznie wznowiła produkcję terenówki, która trwa już do dziś. Samochód po raz piąty zmienił nazwę, tym razem na… Honker, czyniąc tym razem swoje imię – pełnoprawną marką.

Próba reanimacji

Mamy 2018 rok, a konstrukcja Honkera właśnie kończy 30 lat. Na realia motoryzacyjne jest to bardzo dużo, a zawirowania wokół tego modelu nie dały mu szansy na odpowiednią modernizację. Konstrukcja Honkera technicznie i wizualnie jest już potwornie archaiczna, na co niespodziewanie receptę postarała się przygotować starachowicka firma Autobox. Ja czym ona polega?


Samochód pod nazwą Honker M-AX przeszedł gruntowną modernizację, która ponoć ma “wyeliminować największe wady tego pojazdu”. Z Iveco Daily 4×4 zapożyczono nowe nadwozie, mosty, półośki, i zawieszenie. Nie zabrakło także nowego silnika i skrzyni biegów – wysokoprężna jednostka 4C90 włoskiej konstrukcji ma pojemność 3 litrów. Wizualnie auto stało się szersze za pomocą masywniejszych nadkoli, a także dłuższe, czego zasługą jest wyciągarka na zderzaku i przemodelowany przód, a ściślej – doklejona nakładka z innym grillem i nowymi lampami, nad którymi królują diody do jazdy dziennej.

Samochód zachował dobre właściwości terenowe, a po modyfikacjach ma ponoć lepiej odnaleźć się w dzisiejszych czasach. Pytanie tylko, czy konstrukcja Autobox spotka się z przychylnością DZT Tymińscy, które produkuje Honkera od 2009 roku. Czas pokaże, czy ta saga będzie trwać nadal.

źródło: Konflikty.pl

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Niekończąca się historia – Honker dalej żyje i przeszedł kolejną modernizację
Niekończąca się historia – Honker dalej żyje i przeszedł kolejną modernizację
Niekończąca się historia – Honker dalej żyje i przeszedł kolejną modernizację

Pamiętacie Honkera? Ta rasowa terenówka stworzona głównie dla wojska, powstała u schyłku lat 80. jako następca wiekowego Tarpana. Przez 30 lat produkcja przechodziła z rąk do rąk, zaliczając nawet dwuletnią przerwę w produkcji. Choć zdawać się może, że czas tego auta już dawno temu minął – przedstawiono model po modernizacji. Czy jest sens to dalej ciągnąć?

Historia Honkera sięga lat 70. zeszłego wieku, kiedy to pojawiły się plany stworzenia pierwszej, polskiej rasowej terenówki. Samochód zadebiutował ostatecznie w 1988 roku u schyłku PRL-u, pełniąc rolę następcy wysłużonego, topornego Tarpana. Przez kolejne lata stał się popularnym atrybutem polskiego wojska, a także służb ratunkowych w górach. Na samochód ten najlepiej mówić po prostu “Honker”, bowiem przez blisko trzy dekady produkcji aż pięciokrotnie zmieniał on markę.

Samochód wielu imion

Pierw terenówka powstawała w Poznaniu pod marką FSR, czyli “Fabryka Samochodów Rolniczych”. 8 lat później Daewoo kupiło prawa do wytwarzania tego samochodu i przeniosło produkcję do Lublina. Gdy koreańska marka upadła, w 2002 roku produkcję auta produkowano pod marką Daewoo jeszcze rok dzięki firmie Andoria-Mot. Z końcem 2003 roku prawa odkupił rosyjsko-brytyjski Intrall i przechrzcił markę tego auta po raz trzeci, produkując do 2007 roku.

Na skutek zawirowań, produkcja Honkera stanęła na kolejne dwa lata, pomimo np. posiadania zamówienia na 200 pojazdów dla wojska. Kupić prawa do produkcji modelu miała ukraińska spółka, jednak ostatecznie padło na firmę DZT Tymińscy. Ta pośpiesznie wznowiła produkcję terenówki, która trwa już do dziś. Samochód po raz piąty zmienił nazwę, tym razem na… Honker, czyniąc tym razem swoje imię – pełnoprawną marką.

Próba reanimacji

Mamy 2018 rok, a konstrukcja Honkera właśnie kończy 30 lat. Na realia motoryzacyjne jest to bardzo dużo, a zawirowania wokół tego modelu nie dały mu szansy na odpowiednią modernizację. Konstrukcja Honkera technicznie i wizualnie jest już potwornie archaiczna, na co niespodziewanie receptę postarała się przygotować starachowicka firma Autobox. Ja czym ona polega?


Samochód pod nazwą Honker M-AX przeszedł gruntowną modernizację, która ponoć ma “wyeliminować największe wady tego pojazdu”. Z Iveco Daily 4×4 zapożyczono nowe nadwozie, mosty, półośki, i zawieszenie. Nie zabrakło także nowego silnika i skrzyni biegów – wysokoprężna jednostka 4C90 włoskiej konstrukcji ma pojemność 3 litrów. Wizualnie auto stało się szersze za pomocą masywniejszych nadkoli, a także dłuższe, czego zasługą jest wyciągarka na zderzaku i przemodelowany przód, a ściślej – doklejona nakładka z innym grillem i nowymi lampami, nad którymi królują diody do jazdy dziennej.

Samochód zachował dobre właściwości terenowe, a po modyfikacjach ma ponoć lepiej odnaleźć się w dzisiejszych czasach. Pytanie tylko, czy konstrukcja Autobox spotka się z przychylnością DZT Tymińscy, które produkuje Honkera od 2009 roku. Czas pokaże, czy ta saga będzie trwać nadal.

źródło: Konflikty.pl