Volkswagen zaskoczony – stworzenie aut na prąd będzie droższe niż myślano

Od dobrych kilku miesięcy możemy usłyszeć o ambitnych planach Volkswagena w kwestii aut elektrycznych. Gama samochodów ID szybko ma się rozrosnąć, na co wydzielono dużo funduszy. Co innego to jednak optymistyczne oświadczenia, a co innego brutalna rzeczywistość. Ta uderza w markę jeszcze przed prezentacją pierwszego auta – koszty elektryfikacji będą o wiele wyższe niż myślano!

Już w przyszłym roku mamy poznać pierwszy, w pełni elektryczny samochód Volkswagena, który opracowano od podstaw tylko do tego celu. Kompaktowy hatchback ID ma zapoczątkować nową erę samochodów dla ludu na prąd. W ofercie niemieckiego producenta ma być ich z roku na rok coraz więcej. Volkswagen wydzielił na te cele tony pieniędzy – w maju zakupił baterie o łącznej wartości 48 miliardów dolarów, a na konstrukcję elektrycznych aut wydał kolejne 20 miliardów, tym razem, euro.

Okazuje się jednak, że tego wydatku nie przemyślano. Prezes Volkswagena Herbert Diess przyznał w rozmowie z Automotive News, że obciążenia będą o wiele wyższe. Aby plan nie skończył się porażką, będzie trzeba zredukować koszty i zwiększyć wydajność. Diess przyznał, że Volkswagen dostrzegł też w międzyczasie, że konkurencja robi większe, niż przewidywano, postępy.

Pierwszym seryjnym Volkswagenem na prąd będzie kompaktowe I.D.

Nie trudno odnieść jednak wrażenia, że założenia koncernu z Wolfsburga jeszcze nie raz będą wymagały podobnych krytycznych weryfikacji. Na przykład, planowana liczba nowych elektrycznych modeli, która ma zadebiutować do 2025 roku w barwach wszystkich marek koncernu Volkswagena, brzmi nieco niedorzecznie. Łącznie – osiemdziesiąt zupełnie nowych aut. W 6 lat, może być mały problem.

Volkswagen walczy też o większą rentowność, która pomimo afery Dieselgate – zmierza do zadowalającego zarząd pułapu. Celem operacyjnym jest nie tylko utrzymanych obecnych 4% jako minumum, ale i zwiększenie do stabilnych 6% w ciągu najbliższych 2-3 lat i 8% do 2025 roku. Tę wartość, prezes Volkswagena, traktuje jako pełną gotowość na nadchodzący kryzys. Bo ten nadchodzi, ponoć, nieubłaganie.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Volkswagen zaskoczony – stworzenie aut na prąd będzie droższe niż myślano
Volkswagen zaskoczony – stworzenie aut na prąd będzie droższe niż myślano
Volkswagen zaskoczony – stworzenie aut na prąd będzie droższe niż myślano

Od dobrych kilku miesięcy możemy usłyszeć o ambitnych planach Volkswagena w kwestii aut elektrycznych. Gama samochodów ID szybko ma się rozrosnąć, na co wydzielono dużo funduszy. Co innego to jednak optymistyczne oświadczenia, a co innego brutalna rzeczywistość. Ta uderza w markę jeszcze przed prezentacją pierwszego auta – koszty elektryfikacji będą o wiele wyższe niż myślano!

Już w przyszłym roku mamy poznać pierwszy, w pełni elektryczny samochód Volkswagena, który opracowano od podstaw tylko do tego celu. Kompaktowy hatchback ID ma zapoczątkować nową erę samochodów dla ludu na prąd. W ofercie niemieckiego producenta ma być ich z roku na rok coraz więcej. Volkswagen wydzielił na te cele tony pieniędzy – w maju zakupił baterie o łącznej wartości 48 miliardów dolarów, a na konstrukcję elektrycznych aut wydał kolejne 20 miliardów, tym razem, euro.

Okazuje się jednak, że tego wydatku nie przemyślano. Prezes Volkswagena Herbert Diess przyznał w rozmowie z Automotive News, że obciążenia będą o wiele wyższe. Aby plan nie skończył się porażką, będzie trzeba zredukować koszty i zwiększyć wydajność. Diess przyznał, że Volkswagen dostrzegł też w międzyczasie, że konkurencja robi większe, niż przewidywano, postępy.

Pierwszym seryjnym Volkswagenem na prąd będzie kompaktowe I.D.

Nie trudno odnieść jednak wrażenia, że założenia koncernu z Wolfsburga jeszcze nie raz będą wymagały podobnych krytycznych weryfikacji. Na przykład, planowana liczba nowych elektrycznych modeli, która ma zadebiutować do 2025 roku w barwach wszystkich marek koncernu Volkswagena, brzmi nieco niedorzecznie. Łącznie – osiemdziesiąt zupełnie nowych aut. W 6 lat, może być mały problem.

Volkswagen walczy też o większą rentowność, która pomimo afery Dieselgate – zmierza do zadowalającego zarząd pułapu. Celem operacyjnym jest nie tylko utrzymanych obecnych 4% jako minumum, ale i zwiększenie do stabilnych 6% w ciągu najbliższych 2-3 lat i 8% do 2025 roku. Tę wartość, prezes Volkswagena, traktuje jako pełną gotowość na nadchodzący kryzys. Bo ten nadchodzi, ponoć, nieubłaganie.