Nie jeździsz samochodem? I tak musisz mieć do niego OC! Wyrok trybunału UE

Twój dawny samochód stoi i niszczeje na terenie prywatnym? Jeżeli nie został wyrejestrowany i jest zdolny do jazdy – musi być objęty obowiązkowym ubezpieczeniem. Taki wyrok wydał unijny Trybunał Sprawiedliwości.

Unijny organ z Luksemburga nie zająłby się pewnie taką sprawą, gdyby nie ciąg niefortunnych zdarzeń w Portugalii. Doprowadził on do wielkiego nieporozumienia. Kobieta, na skutek problemów ze zdrowiem, przestała korzystać ze swojego samochodu. Zaparkowała go na swoim podwórku, gdzie stał przez kolejne miesiące. Pani Juliana nie zgłosiła do urzędu faktu wycofania z użycia swojego pojazdu. Nie przedłużyła też naturalnie umowy OC.

Kosztowny występek

Samochód wyjechał niewiele później niespodziewanie na portugalskie drogi. Na miejsce postoju już nie wrócił. Syn właścicielki bowiem pożyczył samochód (bez jej wiedzy i zgody!) i doprowadził do tragicznego wypadku. W jego wyniku, śmierć poniósł zarówno on, jak i dwóch innych pasażerów. Rodziny pasażerów otrzymały tylko odszkodowania za szkody wynikające ze zdarzenia. Problemem okazał się w tym momencie brak ubezpieczenia OC. Ściągnął on na panią Julianę widmo batalii sądowej i konieczności wypłacenia odszkodowania o horrendalnej kwocie.

Ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny stwierdził, że właścicielka samochodu powinna nieprzerwanie posiadać aktualną polisę OC. W efekcie, sprawa trafiła do sądu. Fundusz zażądał wypłacenie przez kobietę kwoty 437 tysięcy euro na rzecz rodzin dwóch zmarłych w wypadku.

Kobieta broniła się, że samochód przebywał na podwórku i nie był przez nią używany. Dodała, że jej syn skorzystał z niego bez jej wiedzy i zgody. W ten sposób, jej zdaniem, nie było potrzeby wykupienia polisy OC dla wyłączonego z ruchu samochodu. Nie uznawała siebie za winną tragedii.

Opinia TSUE

Portugalski Sąd Najwyższy postanowił zwrócić się o opinię Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Pytano, czy faktycznie właściciel nie musi zawierać umowy ubezpieczenia dla nieużywanego samochodu. Jaka była odpowiedź?

Unijny organ stwierdził, że Alina Antónia Juliana jest w błędzie. Samochód musi być bowiem, zgodnie z prawem, wycofany z ruchu. Fakt ten właściciel zawsze musi zgłosić do odpowiedniego urzędu. Jej pojazd był sprawny i zarejestrowany, dlatego powinien mieć ważną polisę OC. Nie uznano argumentu o tym, że wypadek nie był spowodowany przez właścicielkę. Skupiono się na statusie prawnym samochodu. Wyrok TSUE powinien być przestrogą dla kierowców w innych krajach Unii, w tym w Polsce.

źródło: Rzeczpospolita; źródło zdjęcia: zaspa24.pl

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nie jeździsz samochodem? I tak musisz mieć do niego OC! Wyrok trybunału UE
Nie jeździsz samochodem? I tak musisz mieć do niego OC! Wyrok trybunału UE
Nie jeździsz samochodem? I tak musisz mieć do niego OC! Wyrok trybunału UE

Twój dawny samochód stoi i niszczeje na terenie prywatnym? Jeżeli nie został wyrejestrowany i jest zdolny do jazdy – musi być objęty obowiązkowym ubezpieczeniem. Taki wyrok wydał unijny Trybunał Sprawiedliwości.

Unijny organ z Luksemburga nie zająłby się pewnie taką sprawą, gdyby nie ciąg niefortunnych zdarzeń w Portugalii. Doprowadził on do wielkiego nieporozumienia. Kobieta, na skutek problemów ze zdrowiem, przestała korzystać ze swojego samochodu. Zaparkowała go na swoim podwórku, gdzie stał przez kolejne miesiące. Pani Juliana nie zgłosiła do urzędu faktu wycofania z użycia swojego pojazdu. Nie przedłużyła też naturalnie umowy OC.

Kosztowny występek

Samochód wyjechał niewiele później niespodziewanie na portugalskie drogi. Na miejsce postoju już nie wrócił. Syn właścicielki bowiem pożyczył samochód (bez jej wiedzy i zgody!) i doprowadził do tragicznego wypadku. W jego wyniku, śmierć poniósł zarówno on, jak i dwóch innych pasażerów. Rodziny pasażerów otrzymały tylko odszkodowania za szkody wynikające ze zdarzenia. Problemem okazał się w tym momencie brak ubezpieczenia OC. Ściągnął on na panią Julianę widmo batalii sądowej i konieczności wypłacenia odszkodowania o horrendalnej kwocie.

Ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny stwierdził, że właścicielka samochodu powinna nieprzerwanie posiadać aktualną polisę OC. W efekcie, sprawa trafiła do sądu. Fundusz zażądał wypłacenie przez kobietę kwoty 437 tysięcy euro na rzecz rodzin dwóch zmarłych w wypadku.

Kobieta broniła się, że samochód przebywał na podwórku i nie był przez nią używany. Dodała, że jej syn skorzystał z niego bez jej wiedzy i zgody. W ten sposób, jej zdaniem, nie było potrzeby wykupienia polisy OC dla wyłączonego z ruchu samochodu. Nie uznawała siebie za winną tragedii.

Opinia TSUE

Portugalski Sąd Najwyższy postanowił zwrócić się o opinię Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Pytano, czy faktycznie właściciel nie musi zawierać umowy ubezpieczenia dla nieużywanego samochodu. Jaka była odpowiedź?

Unijny organ stwierdził, że Alina Antónia Juliana jest w błędzie. Samochód musi być bowiem, zgodnie z prawem, wycofany z ruchu. Fakt ten właściciel zawsze musi zgłosić do odpowiedniego urzędu. Jej pojazd był sprawny i zarejestrowany, dlatego powinien mieć ważną polisę OC. Nie uznano argumentu o tym, że wypadek nie był spowodowany przez właścicielkę. Skupiono się na statusie prawnym samochodu. Wyrok TSUE powinien być przestrogą dla kierowców w innych krajach Unii, w tym w Polsce.

źródło: Rzeczpospolita; źródło zdjęcia: zaspa24.pl