Volkswagen kroi gamę nowego Golfa – może zniknąć wersja kombi

Idzie nowe. Już w przyszłym roku poznamy długo oczekiwaną ósmą generację Volkswagena Golfa. Tradycyjnie już dla tego modelu, ma zajść ostrożna ewolucja, choć zmiany dostrzeżemy raczej na pierwszy rzut oka.

Auto będzie większe, w środku pojawi się cyfrowy kokpit, a porządki wprowadzone zostaną także w ofercie nadwoziowej – zniknie 3-drzwiowy hatchback, a – co ciekawe – niepewna jest także przyszłość wersji kombi! Czy moda na crossovery nie prowadzi do szaleństwa?

Rodzinne nadwozie Golfa o przydomku Variant po raz pierwszy pojawiło się w sprzedaży w 1993 roku, dwa lata po premierze słynnej trzeciej generacji kompaktowego auta. Odpowiedź Volkswagena na ówczesną modę na kompaktowe kombi, utrzymała obecność marki w tej klasie na dobre. Nie mogło jej zabraknąć w każdej kolejnej generacji, włącznie z obecną, siódmą, produkowaną od 2012 roku. Łącznie powstały już ponad 2 miliony egzemplarzy rodzinnego Golfa. Okazuje się jednak, że pomimo tego ten stan rzeczy jest zagrożony.

Portal Motor1 twierdzi, że Volkswagen, oprócz porzucenia 3-drzwiowych nadwozi, może rozważać wycofanie się z opracowania wersji kombi przy okazji debiutu nadchodzącej, ósmej generacji. Kolejny rodzaj samochodu, po minivanach i samochodach klasy średniej, jest ponoć zagrożony z powodu rosnącej popularności crossoverów. Niemcy nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji, jednak gdyby marka wycofała się z klasy kompaktowych kombi – nikt nie powinien być zdziwiony, ostrzegaliśmy.

Decyzja ta oznaczałaby, że z oferty zniknęłaby uterenowiona odmiana Golf Alltrack, a kompaktowymi autami marki z większą przestrzenią na bagaż pozostałby Tiguan, Golf Sportsvan albo ewentualie Touran. Jeszcze niedawno grono te zasilała także Jetta, jednak w styczniu przedstawiono następcę, który nie trafi tym razem do Europy. Brak Golfa Varianta oznaczałby koniec klasycznych, rodzinnych kompaktowych aut z Wolfsburga.

Nowy Golf już za rok

Tymczasem bezpieczna jest wersja 5-drzwiowa. Jak podaje Autocar, prezentacja odbędzie się w czerwcu 2019 roku. Volkswagen chce przedstawić wtedy także swój kierunek na przyszłe lata i nową dekadę. Ósme wcielenie najpopularniejszego samochodu Europy ma być nieco większe przy takich samych proporcjach i zarazem lżejsze o 50 kilogramów. Najbardziej widoczne zmiany zajdą w kokpicie – ma on być w całości wykonany z ekranów dotykowych, zastępujących przyciski radia i nawigacji, a dodatkowo – kto wie – może i wzorem Audi, klimatyzacji.

Co pod maską?

Pierw benzynowe 1.5 TSI oraz nowe, trzycylindrowy silnik o pojemności 1 litra. Dodatkowo pewny jest jeszcze udoskonalony 2-litrowy diesel TDI o mocy 135 KM, który – według obietnic – ma być bardziej ekonomiczny i niskoemisyjny. Tym razem ma się tu udać bez nielegalnych, ukrytych oprogramowań.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Volkswagen kroi gamę nowego Golfa – może zniknąć wersja kombi
Volkswagen kroi gamę nowego Golfa – może zniknąć wersja kombi
Volkswagen kroi gamę nowego Golfa – może zniknąć wersja kombi

Idzie nowe. Już w przyszłym roku poznamy długo oczekiwaną ósmą generację Volkswagena Golfa. Tradycyjnie już dla tego modelu, ma zajść ostrożna ewolucja, choć zmiany dostrzeżemy raczej na pierwszy rzut oka.

Auto będzie większe, w środku pojawi się cyfrowy kokpit, a porządki wprowadzone zostaną także w ofercie nadwoziowej – zniknie 3-drzwiowy hatchback, a – co ciekawe – niepewna jest także przyszłość wersji kombi! Czy moda na crossovery nie prowadzi do szaleństwa?

Rodzinne nadwozie Golfa o przydomku Variant po raz pierwszy pojawiło się w sprzedaży w 1993 roku, dwa lata po premierze słynnej trzeciej generacji kompaktowego auta. Odpowiedź Volkswagena na ówczesną modę na kompaktowe kombi, utrzymała obecność marki w tej klasie na dobre. Nie mogło jej zabraknąć w każdej kolejnej generacji, włącznie z obecną, siódmą, produkowaną od 2012 roku. Łącznie powstały już ponad 2 miliony egzemplarzy rodzinnego Golfa. Okazuje się jednak, że pomimo tego ten stan rzeczy jest zagrożony.

Portal Motor1 twierdzi, że Volkswagen, oprócz porzucenia 3-drzwiowych nadwozi, może rozważać wycofanie się z opracowania wersji kombi przy okazji debiutu nadchodzącej, ósmej generacji. Kolejny rodzaj samochodu, po minivanach i samochodach klasy średniej, jest ponoć zagrożony z powodu rosnącej popularności crossoverów. Niemcy nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji, jednak gdyby marka wycofała się z klasy kompaktowych kombi – nikt nie powinien być zdziwiony, ostrzegaliśmy.

Decyzja ta oznaczałaby, że z oferty zniknęłaby uterenowiona odmiana Golf Alltrack, a kompaktowymi autami marki z większą przestrzenią na bagaż pozostałby Tiguan, Golf Sportsvan albo ewentualie Touran. Jeszcze niedawno grono te zasilała także Jetta, jednak w styczniu przedstawiono następcę, który nie trafi tym razem do Europy. Brak Golfa Varianta oznaczałby koniec klasycznych, rodzinnych kompaktowych aut z Wolfsburga.

Nowy Golf już za rok

Tymczasem bezpieczna jest wersja 5-drzwiowa. Jak podaje Autocar, prezentacja odbędzie się w czerwcu 2019 roku. Volkswagen chce przedstawić wtedy także swój kierunek na przyszłe lata i nową dekadę. Ósme wcielenie najpopularniejszego samochodu Europy ma być nieco większe przy takich samych proporcjach i zarazem lżejsze o 50 kilogramów. Najbardziej widoczne zmiany zajdą w kokpicie – ma on być w całości wykonany z ekranów dotykowych, zastępujących przyciski radia i nawigacji, a dodatkowo – kto wie – może i wzorem Audi, klimatyzacji.

Co pod maską?

Pierw benzynowe 1.5 TSI oraz nowe, trzycylindrowy silnik o pojemności 1 litra. Dodatkowo pewny jest jeszcze udoskonalony 2-litrowy diesel TDI o mocy 135 KM, który – według obietnic – ma być bardziej ekonomiczny i niskoemisyjny. Tym razem ma się tu udać bez nielegalnych, ukrytych oprogramowań.