Są zarzuty dla egzaminatora po tragedii na przejeździe kolejowym

Nie milknie szum po zeszłotygodniowej tragedii w woj. małopolskim. Podczas egzaminu na prawo jazdy pociąg staranował samochód, w którym znajdowała się kursantka. Dziewczyna zmarła w szpitalu. Samochód nie zatrzymał się na znaku stop, a chwilę przed tragedią egzaminator uciekł z unieruchomionego pojazdu. Prokuratura bada, czy tej tragedii udało się uniknąć. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce tydzień temu, w czwartek 23 sierpnia w miejscowości Szaflary pod Nowym Targiem. Według aktualnych ustaleń, podczas egzaminu na prawo jazdy, 18-letnia kursantka nie zatrzymała się przed znakiem stop. Chwilę po tym, jak czerwone Suzuki Baleno wjechało na niestrzeżony przejazd kolejowy, samochód zgasł. W tym samym momencie z prawej strony nadjechał pociąg. Samochód wciąż stał w miejscu, a tuż przed zderzeniem 62-letni egzaminator zdążył z niego uciec. Niestety, nie udało się to egzaminowanej, która została w środku. Zmarła kilka godzin później w wyniku poniesionych obrażeń.

źródło: RMF

Sprawa wywołała burzę w całym kraju, a komentujący tę tragedię prześcigają się w osądach. Zdaniem jednych, częściową winę za zdarzenie ponosi egzaminator, który widząc kursantkę nie zatrzymującą się na znaku stop, musi zareagować. Przypominają, że w takich sytuacjach powinien natychmiastowo nacisnąć dedykowany pedał hamulca, co mogłoby pozwolić uniknąć wjechania na tory. Inni z kolei twierdzą, że 62-latek zwyczajnie instynktownie ewakuował się w sytuacji zagrożenia. Sądzą, że nie można go obarczać winą za złamanie przepisów oraz brak ucieczki z unieruchomionego samochodu przez 18-latkę.

Egzaminatorowi postawiono zarzuty

Sprawę bada prokuratura w Nowym Targu. W poniedziałek 27 sierpnia w trybie pilnym wezwano egzaminatora na przesłuchanie, gdzie chwilę później postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn przewidziana jest kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Mężczyzna podczas przesłuchania zeznał, że widząc niezatrzymanie się na znaku stop, miał zamiar przerwać egzamin ze skutkiem negatywnym tuż za przejazdem kolejowym. Dodał, że “z przyczyn niewyjaśnionych” samochód nagle zatrzymał się na torach i zgasł. 18-latka próbowała ponownie uruchomić silnik, ale nie udało się. Oskarżony stwierdził, że nie pamięta, czy przed ucieczką z samochodu nakazał zrobić to również egzaminowanej. Zeznał też, że nie przystąpił do reanimacji po zderzeniu, które miało miejsce na jego oczach.

W działaniach prokuratury niewątpliwie pomogą nagrania z kamer, których zabezpieczono już w kilku wersjach. Poza zapisem z monitoringu z pobliskiego budynku, które trafiło do mediów dzień po tragedii, śledczy mają też dostęp do nagrania z pociągu i ze środka zmiażdżonego Suzuki. Pogrzeb tragicznie zmarłej 18-latki odbył się w środę, 29 sierpnia. Nie zdecydowano się na tymczasowy areszt oskarżonego egzaminatora.

źródło: inforail

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Są zarzuty dla egzaminatora po tragedii na przejeździe kolejowym
Są zarzuty dla egzaminatora po tragedii na przejeździe kolejowym
Są zarzuty dla egzaminatora po tragedii na przejeździe kolejowym

Nie milknie szum po zeszłotygodniowej tragedii w woj. małopolskim. Podczas egzaminu na prawo jazdy pociąg staranował samochód, w którym znajdowała się kursantka. Dziewczyna zmarła w szpitalu. Samochód nie zatrzymał się na znaku stop, a chwilę przed tragedią egzaminator uciekł z unieruchomionego pojazdu. Prokuratura bada, czy tej tragedii udało się uniknąć. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce tydzień temu, w czwartek 23 sierpnia w miejscowości Szaflary pod Nowym Targiem. Według aktualnych ustaleń, podczas egzaminu na prawo jazdy, 18-letnia kursantka nie zatrzymała się przed znakiem stop. Chwilę po tym, jak czerwone Suzuki Baleno wjechało na niestrzeżony przejazd kolejowy, samochód zgasł. W tym samym momencie z prawej strony nadjechał pociąg. Samochód wciąż stał w miejscu, a tuż przed zderzeniem 62-letni egzaminator zdążył z niego uciec. Niestety, nie udało się to egzaminowanej, która została w środku. Zmarła kilka godzin później w wyniku poniesionych obrażeń.

źródło: RMF

Sprawa wywołała burzę w całym kraju, a komentujący tę tragedię prześcigają się w osądach. Zdaniem jednych, częściową winę za zdarzenie ponosi egzaminator, który widząc kursantkę nie zatrzymującą się na znaku stop, musi zareagować. Przypominają, że w takich sytuacjach powinien natychmiastowo nacisnąć dedykowany pedał hamulca, co mogłoby pozwolić uniknąć wjechania na tory. Inni z kolei twierdzą, że 62-latek zwyczajnie instynktownie ewakuował się w sytuacji zagrożenia. Sądzą, że nie można go obarczać winą za złamanie przepisów oraz brak ucieczki z unieruchomionego samochodu przez 18-latkę.

Egzaminatorowi postawiono zarzuty

Sprawę bada prokuratura w Nowym Targu. W poniedziałek 27 sierpnia w trybie pilnym wezwano egzaminatora na przesłuchanie, gdzie chwilę później postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn przewidziana jest kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Mężczyzna podczas przesłuchania zeznał, że widząc niezatrzymanie się na znaku stop, miał zamiar przerwać egzamin ze skutkiem negatywnym tuż za przejazdem kolejowym. Dodał, że “z przyczyn niewyjaśnionych” samochód nagle zatrzymał się na torach i zgasł. 18-latka próbowała ponownie uruchomić silnik, ale nie udało się. Oskarżony stwierdził, że nie pamięta, czy przed ucieczką z samochodu nakazał zrobić to również egzaminowanej. Zeznał też, że nie przystąpił do reanimacji po zderzeniu, które miało miejsce na jego oczach.

W działaniach prokuratury niewątpliwie pomogą nagrania z kamer, których zabezpieczono już w kilku wersjach. Poza zapisem z monitoringu z pobliskiego budynku, które trafiło do mediów dzień po tragedii, śledczy mają też dostęp do nagrania z pociągu i ze środka zmiażdżonego Suzuki. Pogrzeb tragicznie zmarłej 18-latki odbył się w środę, 29 sierpnia. Nie zdecydowano się na tymczasowy areszt oskarżonego egzaminatora.

źródło: inforail