Pamiętacie markę Wiesmann? Powraca do żywych!

Kto oglądał programy motoryzacyjne sprzed 10 lat i ogólnie interesował się samochodami w tym czasie, pewnie pamięta markę Wiesmann. Niemiecki producent zdobył swego czasu uznanie dzięki produkcji oryginalnych sportowych coupe, jednak w 2014 roku zniknął z rynku po ogłoszeniu bankructwa. Marka nie daje za wygraną i zapowiedziała wielki powrót!

Wiesmann zrodził się dokładnie 30 lat temu, w 1988 roku, w mieście Dülmen w zachodnich Niemczech. Mała firma postawiła sobie za cel wytwarzanie unikatowych, ręcznie wykonanych sportowych aut w stylu retro. Za logo obrano gekona, który symbolizował ponoć doskonałe właściwości jezdne samochodów Wiesmanna, które prowadziły się niczym przyklejone do drogi. Pierwszy model marki, roadster MF 3 opuścił zakłady w 1993 roku.

Wiesmann MF 5

Lata chwały i upadek

Przez kolejne lata niszowa marka zyskała sporą popularność i renomę, rocznie wykonując 180 samochodów. Na przestrzeni lat firma opracowała 6 modeli samochodów, w których wszystkich montowano silniki oraz skrzynie biegów BMW. Wiesmanna testował nawet Jeremy Clarkson z ówczesnego Top Gear. Jeszcze w 2010 roku Niemcy mieli ambitny plan podbicia rynku amerykańskiego, co pokrzyżowały jednak potencjalnie horrendalne koszty. Niewiele później firma popadła w poważne tarapaty finansowe, ogłaszając niewypłacalność w 2013 roku. Ostatecznie, Wiesmann zbankrutował i zamknął działalność w maju 2014 roku.

Po ponad 4 latach ciszy i małym zapomnieniu o tej manufakturze ze strony fanów motoryzacji, nadchodzi jednak mały przełom. Marka ogłosiła, że pełną parą szykuje się do rynkowego powrotu. Prace nad nowym modelem są już na zaawansowanym etapie i tak jak przed laty, ma on otrzymać silnik od rodzimego BMW. Sportowe coupe o nieznanej jeszcze nazwie ma trafić na rynek w przyszłym roku, mając w planach sprzedaż globalną (mówi się o Japonii).

Wiesmann MF 5

Na jaką specyfikację techniczną możemy liczyć? Ostatni model Wiesmanna, MF 5, napędzany był 5-litrowym V10 o mocy 547 KM i sprincie do setki w 3,9 sekundy. Tylnonapędowy wóz posiadał rzecz jasna manualną skrzynię biegów. Wszystko wskazuje na to, że nowy model Wiesmanna ma szansę dorównać tym parametrom. Trzymamy kciuki, aby tym razem udało się tej firmie zostać na rynku na dłużej.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Pamiętacie markę Wiesmann? Powraca do żywych!
Pamiętacie markę Wiesmann? Powraca do żywych!
Pamiętacie markę Wiesmann? Powraca do żywych!

Kto oglądał programy motoryzacyjne sprzed 10 lat i ogólnie interesował się samochodami w tym czasie, pewnie pamięta markę Wiesmann. Niemiecki producent zdobył swego czasu uznanie dzięki produkcji oryginalnych sportowych coupe, jednak w 2014 roku zniknął z rynku po ogłoszeniu bankructwa. Marka nie daje za wygraną i zapowiedziała wielki powrót!

Wiesmann zrodził się dokładnie 30 lat temu, w 1988 roku, w mieście Dülmen w zachodnich Niemczech. Mała firma postawiła sobie za cel wytwarzanie unikatowych, ręcznie wykonanych sportowych aut w stylu retro. Za logo obrano gekona, który symbolizował ponoć doskonałe właściwości jezdne samochodów Wiesmanna, które prowadziły się niczym przyklejone do drogi. Pierwszy model marki, roadster MF 3 opuścił zakłady w 1993 roku.

Wiesmann MF 5

Lata chwały i upadek

Przez kolejne lata niszowa marka zyskała sporą popularność i renomę, rocznie wykonując 180 samochodów. Na przestrzeni lat firma opracowała 6 modeli samochodów, w których wszystkich montowano silniki oraz skrzynie biegów BMW. Wiesmanna testował nawet Jeremy Clarkson z ówczesnego Top Gear. Jeszcze w 2010 roku Niemcy mieli ambitny plan podbicia rynku amerykańskiego, co pokrzyżowały jednak potencjalnie horrendalne koszty. Niewiele później firma popadła w poważne tarapaty finansowe, ogłaszając niewypłacalność w 2013 roku. Ostatecznie, Wiesmann zbankrutował i zamknął działalność w maju 2014 roku.

Po ponad 4 latach ciszy i małym zapomnieniu o tej manufakturze ze strony fanów motoryzacji, nadchodzi jednak mały przełom. Marka ogłosiła, że pełną parą szykuje się do rynkowego powrotu. Prace nad nowym modelem są już na zaawansowanym etapie i tak jak przed laty, ma on otrzymać silnik od rodzimego BMW. Sportowe coupe o nieznanej jeszcze nazwie ma trafić na rynek w przyszłym roku, mając w planach sprzedaż globalną (mówi się o Japonii).

Wiesmann MF 5

Na jaką specyfikację techniczną możemy liczyć? Ostatni model Wiesmanna, MF 5, napędzany był 5-litrowym V10 o mocy 547 KM i sprincie do setki w 3,9 sekundy. Tylnonapędowy wóz posiadał rzecz jasna manualną skrzynię biegów. Wszystko wskazuje na to, że nowy model Wiesmanna ma szansę dorównać tym parametrom. Trzymamy kciuki, aby tym razem udało się tej firmie zostać na rynku na dłużej.

źródło: Carscoops