Wszystko dobiega kiedyś końca. W myśl tej zasady, wiosną bieżącego roku zdecydowało się zakończyć produkcję Suzuki Jimny. Najmniejsze, rasowo terenowe auto, produkowano 20 lat. Na następcę nie trzeba było długo czekać, a co ważne – wciąż zdolnościami terenowymi zawstydza wiele SUV-ów!

Jeszcze niedawno Suzuki Jimny było jednym, z najdłużej produkowanych samochodów na rynku. Wszystko zaczęło się w 1998 roku, kiedy to opracowano bardziej nowoczesnego i równie oszczędnego w formie następcę modelu, znanego w Europie jako Suzuki Samurai.

Lata mijały, zmieniały się trendy, w gamie Suzuki pojawiały się i znikały dane modele, a Jimny – pozostawało praktycznie takie same. W swojej zaskakująco długiej karierze rynkowej przeszło tylko dwie skromne modernizacje i dzielnie dotrwało do dwudziestych urodzin.

Suzuki Jimny – minimalistyczny kokpit.

W końcu nadszedł czas na prezentację następcy, który przejmuje od wysłużonego poprzednika to, co najlepsze. Auto zatem nadal zaskakuje oldschoolową sylwetką, minimalistycznym kokpitem, oszczędnością formy i… właściwościami terenowymi!

W tym aspekcie Jimmy to rasowa terenówka, czego w żadnym sposób nie dezawuuje forma auta. Przeciwnie, małe wymiary co najwyżej mogą zawstydzić duże SUV-y. Zobaczcie, jak radzi sobie na bezdrożach nowe Jimny.