Porsche Macan po faceliftingu – zobacz, co się zmieniło

Czas leci nieubłaganie – Porsche Macan jest na rynku już od 5 lat. Zdaniem Porsche to wystarczający czas, aby średniej wielkości SUV przeszedł drobne, aczkolwiek widoczne zmiany. Od 2013 roku marka zdążyła bowiem przyjąć nową estetykę kokpitów oraz charakterystyczny wygląd tylnych lamp. Właśnie podpowiedzieliśmy Wam, na co zwrócono uwagę przy okazji modernizowania “małego Cayenne”.

Jeszcze 20 lat temu gdyby ktoś powiedział, że Porsche będzie opierało swoją sprzedaż głównie na SUV-ach – wielu pewnie popukałoby się w czoło. Tymczasem, w 2018 roku, Porsche produkuje już trzecią generację bestsellerowego Cayenne i właśnie przeprowadza modernizację jeszcze jednego, mniejszego modelu. Model Macan dołączył do gamy w 2013 roku jako propozycja dla tych, dla których Cayenne jest za duże i powtórzył sukces większego brata – dotychczas sprzedano ponad 350 tysięcy sztuk. Przeprowadzona właśnie modernizacja ma nadać Macanowi ponowną świeżość i dopasować go do reszty, gruntownie odnawianej ostatnio gamy.

Porsche Macan – przód.

Z przodu nic nie zauważysz

Opis zmian nie zajmie nam zbyt dużo czasu. Z przodu zauważycie tylko nowe, LED-owe wkłady do reflektorów oraz światła do jazdy dziennej, które przeniesiono na zderzaku poprzeczkę niżej. Jedziemy dalej – profil? Nic nowego. To może tył? Bingo, to właśnie tutaj zaszły ogromne – na tle reszty nadwozia – zmiany, które dostrzeże chyba każdy. Tylne lampy zyskały wąską poprzeczkę, która teraz łączy je w jeden kawałek. Umieszczono na niej wielki napis PORSCHE, a ponadto – stanowi ona część oświetlenia, co w nocy będzie prezentować się bez wątpienia majestatycznie. Skąd Porsche wymyślił taki zakres zmian? Jest to nawiązanie do innych nowych modeli marki, co domyślnie ma stać się znakiem rozpoznawczym Porsche. Identycznie lampy łączą się w nowej Panamerze i Cayenne.

Porsche Macan – tył.

Przejdźmy do środka. Tutaj również zdecydowano się na dość duże zmiany – modyfikacjom uległa konsola środkowa. Podłużne nawiewy przeniesiono niżej, aby zrobić miejsce dla dużego ekranu dotykowego. Mierzy on 11 cali i pozwala sterować m.in. radiem i nawigacją. System multimedialny rozpoznaje głos i może połączyć się ze smartfonem kierowcy.

Porsche Macan – nowy kokpit.

Popatrzcie na ten lakier!

Wprawni obserwatorzy zauważą na koniec jeszcze jedną nowość w zmodernizowanym Macanie – nowy lakier! Błękitne malowanie zwane Miami Blue jest dobrze znane ze świata luksusowych i właśnie debiutuje w ofercie Macana. Dostępne będzie za dopłatą, podobnie jak nowe wzory 20 i 21-calowych alufelg ze stopów lekkich.

Porsche Macan – nowe lampy to największa zmiana.

Porsche zapewnia, że zmodernizowany Macan będzie lepiej się prowadził i zyska nieco mocniejsze silniki. Właśnie, co trafi pod maskę? Marka niestety nie podzieliła się tymi informacjami w notce prasowej. Wiadomo tylko, że z gamy zniknie prawdopodobnie Diesel, a ponadto nie doczekamy się raczej wersji hybrydowej. Ta uzupełni gamę Macana przy okazji kolejnej generacji za około 2-3 lata. Kiedy będzie można zamawiać zmodernizowanego, szybkiego SUV-a? Sprzedaż ruszy jeszcze w tym roku, prawdopodobnie jesienią. Pierw Chiny, potem reszta świata.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Porsche Macan po faceliftingu – zobacz, co się zmieniło
Porsche Macan po faceliftingu – zobacz, co się zmieniło
Porsche Macan po faceliftingu – zobacz, co się zmieniło

Czas leci nieubłaganie – Porsche Macan jest na rynku już od 5 lat. Zdaniem Porsche to wystarczający czas, aby średniej wielkości SUV przeszedł drobne, aczkolwiek widoczne zmiany. Od 2013 roku marka zdążyła bowiem przyjąć nową estetykę kokpitów oraz charakterystyczny wygląd tylnych lamp. Właśnie podpowiedzieliśmy Wam, na co zwrócono uwagę przy okazji modernizowania “małego Cayenne”.

Jeszcze 20 lat temu gdyby ktoś powiedział, że Porsche będzie opierało swoją sprzedaż głównie na SUV-ach – wielu pewnie popukałoby się w czoło. Tymczasem, w 2018 roku, Porsche produkuje już trzecią generację bestsellerowego Cayenne i właśnie przeprowadza modernizację jeszcze jednego, mniejszego modelu. Model Macan dołączył do gamy w 2013 roku jako propozycja dla tych, dla których Cayenne jest za duże i powtórzył sukces większego brata – dotychczas sprzedano ponad 350 tysięcy sztuk. Przeprowadzona właśnie modernizacja ma nadać Macanowi ponowną świeżość i dopasować go do reszty, gruntownie odnawianej ostatnio gamy.

Porsche Macan – przód.

Z przodu nic nie zauważysz

Opis zmian nie zajmie nam zbyt dużo czasu. Z przodu zauważycie tylko nowe, LED-owe wkłady do reflektorów oraz światła do jazdy dziennej, które przeniesiono na zderzaku poprzeczkę niżej. Jedziemy dalej – profil? Nic nowego. To może tył? Bingo, to właśnie tutaj zaszły ogromne – na tle reszty nadwozia – zmiany, które dostrzeże chyba każdy. Tylne lampy zyskały wąską poprzeczkę, która teraz łączy je w jeden kawałek. Umieszczono na niej wielki napis PORSCHE, a ponadto – stanowi ona część oświetlenia, co w nocy będzie prezentować się bez wątpienia majestatycznie. Skąd Porsche wymyślił taki zakres zmian? Jest to nawiązanie do innych nowych modeli marki, co domyślnie ma stać się znakiem rozpoznawczym Porsche. Identycznie lampy łączą się w nowej Panamerze i Cayenne.

Porsche Macan – tył.

Przejdźmy do środka. Tutaj również zdecydowano się na dość duże zmiany – modyfikacjom uległa konsola środkowa. Podłużne nawiewy przeniesiono niżej, aby zrobić miejsce dla dużego ekranu dotykowego. Mierzy on 11 cali i pozwala sterować m.in. radiem i nawigacją. System multimedialny rozpoznaje głos i może połączyć się ze smartfonem kierowcy.

Porsche Macan – nowy kokpit.

Popatrzcie na ten lakier!

Wprawni obserwatorzy zauważą na koniec jeszcze jedną nowość w zmodernizowanym Macanie – nowy lakier! Błękitne malowanie zwane Miami Blue jest dobrze znane ze świata luksusowych i właśnie debiutuje w ofercie Macana. Dostępne będzie za dopłatą, podobnie jak nowe wzory 20 i 21-calowych alufelg ze stopów lekkich.

Porsche Macan – nowe lampy to największa zmiana.

Porsche zapewnia, że zmodernizowany Macan będzie lepiej się prowadził i zyska nieco mocniejsze silniki. Właśnie, co trafi pod maskę? Marka niestety nie podzieliła się tymi informacjami w notce prasowej. Wiadomo tylko, że z gamy zniknie prawdopodobnie Diesel, a ponadto nie doczekamy się raczej wersji hybrydowej. Ta uzupełni gamę Macana przy okazji kolejnej generacji za około 2-3 lata. Kiedy będzie można zamawiać zmodernizowanego, szybkiego SUV-a? Sprzedaż ruszy jeszcze w tym roku, prawdopodobnie jesienią. Pierw Chiny, potem reszta świata.