Powoli nadchodzi czas modelu Rapid, który produkowany jest już od 6 lat. Skoda nie jest w pełni zadowolona z tego modelu i już w przyszłym roku chce go radykalnie odmienić. Zmieni się nie tylko format, ale i nazwa – do łask może wrócić emblemat Favorit.

Nazwa “Rapid” ma o wiele dłuższą historię, niż może się wydawać. Pojawiła się ona już przed II Wojną Światową, w 1935 roku na rzecz małego, trzydrzwiowego samochodu. Po latach Skoda postanowiła wrócić do tej nazwy na rzecz kompaktowego coupe, które oparte było na kultowej Skodzie 742. I to właśnie z tym modelem emblemat był przez lata najlepiej kojarzony, budząc sportowe i nostalgiczne odczucia.

Pomost między Fabią, a Octavią

Niektórzy byli pewnie zdziwieni, gdy w 2012 roku Skoda postanowiła wskrzesić kultową nazwę na rzecz… małego liftbacka. Krótsze i przede wszystkim węższe od Octavii powstało w ramach pomostu pomiędzy nią, a Fabią. Trudne do jednoznacznego sklasyfikowania auto miało być propozycją dla mniej wymagających klientów, dla których najpopularniejszy model Skody jest za duży.

Skoda Rapid Spaceback

Jako uzupełnienie oferty w 2013 roku przedstawiono model Rapid Spaceback, który został po prostu – hatchbackiem. Choć technicznie było to auto bliższe klasie miejskiej, aniżeli kompaktowej, to wymiary podciągnęły Spacebacka pod segment kompaktów. W ten sposób samochód pełni dziś rolę konkurenta np. dla Fiata Tipo czy też Toyoty Auris.

Golf od Skody – nareszcie!

Układ trwa do dzisiaj, jednak po latach okazuje się, że Czesi nie są z niego zadowoleni i tak na prawdę sami nie wiedzieli, czego chcieli. Teraz bowiem słyszymy narzekania, że Rapid Liftback podbiera klientów Octavii i ciężko znaleźć dla niego konkurencję. Spaceback z kolei wciąż jest tylko namiastką kompakta i ciężko zestawić ją z większością konkurencji. Czas to zmienić – mówi dla Autocara szef sprzedaży Skody, Alain Favey.

Skoda Rapid Spaceback

Już w przyszłym roku na rynek trafi następca, który zyska zupełnie nową koncepcję – nie będzie oferowany jako liftback i hatchback, lecz wyłącznie z tym drugim nadwoziem. Ma zyskać dojrzalszy charakter, mniej pudełkowate proporcje i wreszcie – ma zostać klasycznym, kompaktowym hatchbackiem. Czymś, czego Skoda nie miała nigdy – Octavia nigdy nie dostała zielonego światła na ścięty tył, zyska je jednak nowy model.

Co ciekawe, samochód na 100% zyska zupełnie nową nazwę. Zdaniem Auto Świata, pierwszy prawdziwy kompaktowy hatchback Skody w historii może przywrócić do łask nazwę… Favorit. Auto napędzane będzie silnikami od 1.0 do 1.5 litra pojemności i utrzymane będzie w najnowszym kierunku stylistycznym Skody. We wnętrzu – nowy system multimedialny, a platforma pochodzić będzie z nowego Seata Ibizy i Volkswagena T-Roc.