Renault Clio RS znika z rynku – koniec, aby uniknąć wysokich kar

Choć brzmi to co najmniej zaskakująco – Renault prawdopodobnie nie opracuje nadchodzącej piątej generacji Clio w ekstremalnej wersji RS. Oznacza to koniec długiej i bogatej historii sportowych miejskich aut od tej francuskiej marki. Kto winny? Słaba sprzedaż? Skąd, normy emisji spalin.

Renault Clio po raz pierwszy pojawiło się w ofercie dokładnie 28 lat temu – w 1990 roku. Potrzeba było 3 lat, aby gamę poszerzyła niecodzienna i wyjątkowa odmiana – 147-konne Clio Williams. Żwawe miejskie auto zbudowało solidne fundamenty dla segmentu małych hot hatchy, popularyzując tę klasę aut do ogromnego stopnia w kolejnych latach, choć sam model powstał w zaledwie 3800 sztukach. Lata upłynęły, a dla drugiej generacji Francuzi przewidzieli tym razem prawdziwe fajerwerki.

Poza 170 oraz 180 konną wersją RS, która zastąpiła model Williams, gamę wzbogaciło także ekstremalne Clio V6 napędzane pierw 226, a potem 254-konnym silnikiem umieszczonym z tyłu! Po tym niebywałym akcie szaleństwa Renault zdecydowało się ponownie tytuł hot hatcha zostawić dla jednego modelu i tak na szczycie gamy został ok. 200-konny 3-drzwiowy hatchback RS.

Renault Clio Williams

Ostatni i niepoprawny

Gdy w 2012 roku Renault zaprezentowało przełomowe i futurystyczne Clio czwartej generacji jeszcze nie spodziewano się, że zmiany zajdą także w przypadku sportowej odmiany. Po raz pierwszy w historii bowiem Clio RS otrzymało drugą parę drzwi, co w klasie małych hot hatchy było wówczas praktycznie niespotykane. Szokiem dla fanów był także silnik i skrzynia biegów – nowe RS zyskało bowiem 1,6 benzyniaka turbo wyłącznie z automatem.

Podobnie jak klasyczny model, obecne wcielenie Clio RS przeszło drobną modernizację 3 lata temu, w 2015 roku. I choć trudno w to uwierzyć, wciąż świeżo i atrakcyjnie się prezentujące Clio IV właśnie będzie szykowało się do zniknięcia z rynku. Nadchodzi bowiem nowa, piąta generacja, która zadebiutuje jesienią. Choć auto przejdzie ewolucyjne zmiany, to i tak zajdzie wielka rewolucja.

Renault Clio V6

To już jest koniec

Piąta generacja Clio będzie bowiem pierwsza w 28-letniej historii nie będzie oferowana w sportowej odmianie. Renault właśnie zakończyło produkcję obecnego jeszcze modelu RS i według doniesień francuskiego Caradisiac – auto już nie powróci do produkcji w nowej formie. To koniec miejskich hot hatchy w gamie Renault.

Jaki powód? Słaba sprzedaż? Skąd. Rozchodzi się o normy emisji spalin, które sukcesywnie zaostrza organizacja WLTP. Renault nie było w stanie sprostać obecnym zmianom, dlatego zamiast przekonstruować jednostkę obecnego kilkuletniego już auta u końcu kariery rynkowej – postanowiło wycofać go ze sprzedaży. Co ciekawe, niespełna 3 miesiące temu szef konstruktorów Renault wspominał w jednym z wywiadów, że nowe Clio RS powstanie i otrzyma silnik 1.8 turbo. Okazuje się jednak, że plany pokrzyżowały prawdopodobnie koszty dostosowania do coraz bardziej restrykcyjnych norm spalin.

Renault Clio RS właśnie prawdopodobnie przechodzi do historii.

A te są dla Renault już teraz sporym problemem – producent otrzymał finansową karę za niespełnienie norm emisji spalin w nowym Megane Sport, choć fakt ten zrekompensowała spora ilość zamówień. Z nowym Clio RS Francuzi nie chcą już ryzykować, dlatego – zapewne z bólem – zapadła taka, a nie inna decyzja.

To kolejny hot hatch, który zniknął z rynku w ostatnich latach – w 2014 roku z rynku wycofano Fabię RS, a rok temu – Ibizę Cupra.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Renault Clio RS znika z rynku – koniec, aby uniknąć wysokich kar
Renault Clio RS znika z rynku – koniec, aby uniknąć wysokich kar
Renault Clio RS znika z rynku – koniec, aby uniknąć wysokich kar

Choć brzmi to co najmniej zaskakująco – Renault prawdopodobnie nie opracuje nadchodzącej piątej generacji Clio w ekstremalnej wersji RS. Oznacza to koniec długiej i bogatej historii sportowych miejskich aut od tej francuskiej marki. Kto winny? Słaba sprzedaż? Skąd, normy emisji spalin.

Renault Clio po raz pierwszy pojawiło się w ofercie dokładnie 28 lat temu – w 1990 roku. Potrzeba było 3 lat, aby gamę poszerzyła niecodzienna i wyjątkowa odmiana – 147-konne Clio Williams. Żwawe miejskie auto zbudowało solidne fundamenty dla segmentu małych hot hatchy, popularyzując tę klasę aut do ogromnego stopnia w kolejnych latach, choć sam model powstał w zaledwie 3800 sztukach. Lata upłynęły, a dla drugiej generacji Francuzi przewidzieli tym razem prawdziwe fajerwerki.

Poza 170 oraz 180 konną wersją RS, która zastąpiła model Williams, gamę wzbogaciło także ekstremalne Clio V6 napędzane pierw 226, a potem 254-konnym silnikiem umieszczonym z tyłu! Po tym niebywałym akcie szaleństwa Renault zdecydowało się ponownie tytuł hot hatcha zostawić dla jednego modelu i tak na szczycie gamy został ok. 200-konny 3-drzwiowy hatchback RS.

Renault Clio Williams

Ostatni i niepoprawny

Gdy w 2012 roku Renault zaprezentowało przełomowe i futurystyczne Clio czwartej generacji jeszcze nie spodziewano się, że zmiany zajdą także w przypadku sportowej odmiany. Po raz pierwszy w historii bowiem Clio RS otrzymało drugą parę drzwi, co w klasie małych hot hatchy było wówczas praktycznie niespotykane. Szokiem dla fanów był także silnik i skrzynia biegów – nowe RS zyskało bowiem 1,6 benzyniaka turbo wyłącznie z automatem.

Podobnie jak klasyczny model, obecne wcielenie Clio RS przeszło drobną modernizację 3 lata temu, w 2015 roku. I choć trudno w to uwierzyć, wciąż świeżo i atrakcyjnie się prezentujące Clio IV właśnie będzie szykowało się do zniknięcia z rynku. Nadchodzi bowiem nowa, piąta generacja, która zadebiutuje jesienią. Choć auto przejdzie ewolucyjne zmiany, to i tak zajdzie wielka rewolucja.

Renault Clio V6

To już jest koniec

Piąta generacja Clio będzie bowiem pierwsza w 28-letniej historii nie będzie oferowana w sportowej odmianie. Renault właśnie zakończyło produkcję obecnego jeszcze modelu RS i według doniesień francuskiego Caradisiac – auto już nie powróci do produkcji w nowej formie. To koniec miejskich hot hatchy w gamie Renault.

Jaki powód? Słaba sprzedaż? Skąd. Rozchodzi się o normy emisji spalin, które sukcesywnie zaostrza organizacja WLTP. Renault nie było w stanie sprostać obecnym zmianom, dlatego zamiast przekonstruować jednostkę obecnego kilkuletniego już auta u końcu kariery rynkowej – postanowiło wycofać go ze sprzedaży. Co ciekawe, niespełna 3 miesiące temu szef konstruktorów Renault wspominał w jednym z wywiadów, że nowe Clio RS powstanie i otrzyma silnik 1.8 turbo. Okazuje się jednak, że plany pokrzyżowały prawdopodobnie koszty dostosowania do coraz bardziej restrykcyjnych norm spalin.

Renault Clio RS właśnie prawdopodobnie przechodzi do historii.

A te są dla Renault już teraz sporym problemem – producent otrzymał finansową karę za niespełnienie norm emisji spalin w nowym Megane Sport, choć fakt ten zrekompensowała spora ilość zamówień. Z nowym Clio RS Francuzi nie chcą już ryzykować, dlatego – zapewne z bólem – zapadła taka, a nie inna decyzja.

To kolejny hot hatch, który zniknął z rynku w ostatnich latach – w 2014 roku z rynku wycofano Fabię RS, a rok temu – Ibizę Cupra.