Solaris trafia w hiszpańskie ręce – jest nowy inwestor

Po miesiącach poszukiwań polski potentat rynku autobusów z Bolechowa znalazł chętnego inwestora. Zostanie nim hiszpański gigant rynku kolejowego CAF, który w przyszłości może przejąc nawet 100% akcji Solarisa. Co dalej z chlubą polskiego przemysłu autobusowego?

Potrzebna była dekada, aby małe przedsiębiorstwo z podpoznańskiego Bolechowa, po założeniu w 1996 roku przez małżeństwo Olszewskich, rozwinęło się do imponujących rozmiarów. Sukces spółki Solaris Bus & Coach otarł łzy tym, którym szkoda było upadku Jelcza i Stara, przywracając nadzieję w polski przemysł autobusowy.

Przez 22 lata działalności Solaris doczekał się miana jednego, z liderów branży w Europie, dostarczając ponad 16 tysięcy sztuk różnego rodzaju autobusów, autokarów i tramwajów do 32 różnych państw. Popularnymi Solarisami Urbino różnych generacji jeżdżą zarówno mieszkańcy Gdyni i Berlina, jak i Dubaju, Tallinna i Pragi. Mało? W zeszłym roku firma odnotowała rekordową sprzedaż, dostarczając 1,3 tysiąca pojazdów, z których dochód wyniósł prawie 2 miliardy złotych. Skąd zatem pomysł na szukanie inwestora?

Solaris zrobił międzynarodową karierę – na zdjęciu autobus w Dubaju.

Hiszpańskie wsparcie

Marka, jak podaje prezes Solange Olszewska, chce umocnić pozycję na europejskim rynku i zwiększyć swój zasięg na świecie. Do pomocy w tym ambitnym planie zgłosiła się hiszpańska spółka branży kolejowej CAF, która od poniedziałku 2 lipca 2018 jest inwestorem Solarisa. Jak czytamy w oświadczeniu firmy z Bolechowa, warunki współpracy w przyszłości są właśnie negocjowane. Nie jest wykluczone, że CAF stanie się w przyszłości stuprocentowym właścicielem Solarisa, wykupując jego wszystkie akcje.

Trwający od kilku miesięcy proces poszukiwania inwestora dla Solarisa, wszedł w nowy etap. Połączenie potencjałów obu firm, to ważny krok w realizacji planu, który zakłada wypracowanie wiodącej pozycji w Europie w zakresie zrównoważonych miejskich systemów mobilności.

– można przeczytać w ostatnim komunikacie Solarisa

CAF, przypominamy, jest potentatem branży kolejowej wygrywając przetargi na dostawy m.in. wagonów metra w wielu metropoliach Europy i nie tylko. Przedstawiciele obu firm zaznaczają, że ich współpraca ma przynieść im pozycję lidera w dziedzinie miejskiej mobilności. Czy coś zmieni się w kwestii Solarisa jakiego znamy dzisiaj? Prezes Olszewska uspokaja – Solaris zachowa markę i polski charakter.

źródło: money.pl

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Solaris trafia w hiszpańskie ręce – jest nowy inwestor
Solaris trafia w hiszpańskie ręce – jest nowy inwestor
Solaris trafia w hiszpańskie ręce – jest nowy inwestor

Po miesiącach poszukiwań polski potentat rynku autobusów z Bolechowa znalazł chętnego inwestora. Zostanie nim hiszpański gigant rynku kolejowego CAF, który w przyszłości może przejąc nawet 100% akcji Solarisa. Co dalej z chlubą polskiego przemysłu autobusowego?

Potrzebna była dekada, aby małe przedsiębiorstwo z podpoznańskiego Bolechowa, po założeniu w 1996 roku przez małżeństwo Olszewskich, rozwinęło się do imponujących rozmiarów. Sukces spółki Solaris Bus & Coach otarł łzy tym, którym szkoda było upadku Jelcza i Stara, przywracając nadzieję w polski przemysł autobusowy.

Przez 22 lata działalności Solaris doczekał się miana jednego, z liderów branży w Europie, dostarczając ponad 16 tysięcy sztuk różnego rodzaju autobusów, autokarów i tramwajów do 32 różnych państw. Popularnymi Solarisami Urbino różnych generacji jeżdżą zarówno mieszkańcy Gdyni i Berlina, jak i Dubaju, Tallinna i Pragi. Mało? W zeszłym roku firma odnotowała rekordową sprzedaż, dostarczając 1,3 tysiąca pojazdów, z których dochód wyniósł prawie 2 miliardy złotych. Skąd zatem pomysł na szukanie inwestora?

Solaris zrobił międzynarodową karierę – na zdjęciu autobus w Dubaju.

Hiszpańskie wsparcie

Marka, jak podaje prezes Solange Olszewska, chce umocnić pozycję na europejskim rynku i zwiększyć swój zasięg na świecie. Do pomocy w tym ambitnym planie zgłosiła się hiszpańska spółka branży kolejowej CAF, która od poniedziałku 2 lipca 2018 jest inwestorem Solarisa. Jak czytamy w oświadczeniu firmy z Bolechowa, warunki współpracy w przyszłości są właśnie negocjowane. Nie jest wykluczone, że CAF stanie się w przyszłości stuprocentowym właścicielem Solarisa, wykupując jego wszystkie akcje.

Trwający od kilku miesięcy proces poszukiwania inwestora dla Solarisa, wszedł w nowy etap. Połączenie potencjałów obu firm, to ważny krok w realizacji planu, który zakłada wypracowanie wiodącej pozycji w Europie w zakresie zrównoważonych miejskich systemów mobilności.

– można przeczytać w ostatnim komunikacie Solarisa

CAF, przypominamy, jest potentatem branży kolejowej wygrywając przetargi na dostawy m.in. wagonów metra w wielu metropoliach Europy i nie tylko. Przedstawiciele obu firm zaznaczają, że ich współpraca ma przynieść im pozycję lidera w dziedzinie miejskiej mobilności. Czy coś zmieni się w kwestii Solarisa jakiego znamy dzisiaj? Prezes Olszewska uspokaja – Solaris zachowa markę i polski charakter.

źródło: money.pl