Zobacz, jak (nie) zmieniło się nowe Audi A4

Niemcy zdecydowali się na odświeżenie swojego modelu klasy średniej. Biorąc pod uwagę, że obecna generacja A4 zadebiutowała dopiero 3 lata temu, nic dziwnego, że zmiany nie są radykalne. Modernizacja jest pragmatyczna, czyli właśnie taka, jaka powinna być.

Obecne wcielenie Audi A4, czyli model B9, zadebiutował dokładnie na początku lipca 2015 roku. Nie czekając na wybicie trzecich urodzin, marka z Ingolstadt zdecydowała się zaprezentować model po modernizacji. Patrząc po tym, jak nieśmiały jest zakres zmian, nie rozumiemy tego pośpiechu – Audi chyba samo nie wierzyło, że to już czas na lifting.

Tył

Nie zmieniło się nic

Ciężko jednak narzekać na taki stan rzeczy, bowiem obecne A4 to świetnie wyglądający samochód, który świeżością designu nie odstaje nawet od, ostatnio, wyjątkowo intensywnie odmładzanej gamy. Lifting jest tak skromny, że musieliśmy wyświetlić zdjęcie modelu sprzed modernizacji, aby w ogóle porównać zakres zmian.

Po dłuższym przyjrzeniu się, jest! Zmieniono wloty na krawędziach przedniego zderzaka. Są teraz większe i posiadają inaczej umieszczoną obwódkę świateł przeciwmgielnych. Tylko tyle i aż tyle, bowiem reszta pozostała po staremu. Zarówno kształt grilla, jak i reflektory. Podobny zakres zmian widać z tyłu. Delikatnie przemodelowano zderzak i to wszystko.

Wnętrze

To nie koniec zmian – twierdzi Audi

Niemcy zapewniają, że to, co wcześniej wyliczyliśmy to nie wszystko, co zmieniło się w odświeżonym A4. Odmieniono także ofertę… alufelg, zmieniając wzory obręczy we wszystkich rozmiarach – od 16 do 19 cali. Ponadto, dodano do oferty nowy niebieski lakier dostępny w usportowionym wariancie S Competition.

W środku – pojawiły się nowe kolory tapicerki. I to już na prawdę wszystko. Kiedy premiera? Nie oszukujmy się, większość z nas pewnie nie zauważy na ulicy, kiedy nabywcy nowego A4 zaczną jeździć modelami po modernizacji. Ale powtórzymy – chwała Audi, że tak niewiele się zmieniło!

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Toyota może wskrzesić modele Celica i MR2!

    Jeszcze niedawno wydawać się mogło, że Toyota porzuciła już na dobre tworzenie gamy sportowych samochodów. Jedynym rasowym autem tego typu jest obecnie...
    21 września 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Zobacz, jak (nie) zmieniło się nowe Audi A4
Zobacz, jak (nie) zmieniło się nowe Audi A4
Zobacz, jak (nie) zmieniło się nowe Audi A4

Niemcy zdecydowali się na odświeżenie swojego modelu klasy średniej. Biorąc pod uwagę, że obecna generacja A4 zadebiutowała dopiero 3 lata temu, nic dziwnego, że zmiany nie są radykalne. Modernizacja jest pragmatyczna, czyli właśnie taka, jaka powinna być.

Obecne wcielenie Audi A4, czyli model B9, zadebiutował dokładnie na początku lipca 2015 roku. Nie czekając na wybicie trzecich urodzin, marka z Ingolstadt zdecydowała się zaprezentować model po modernizacji. Patrząc po tym, jak nieśmiały jest zakres zmian, nie rozumiemy tego pośpiechu – Audi chyba samo nie wierzyło, że to już czas na lifting.

Tył

Nie zmieniło się nic

Ciężko jednak narzekać na taki stan rzeczy, bowiem obecne A4 to świetnie wyglądający samochód, który świeżością designu nie odstaje nawet od, ostatnio, wyjątkowo intensywnie odmładzanej gamy. Lifting jest tak skromny, że musieliśmy wyświetlić zdjęcie modelu sprzed modernizacji, aby w ogóle porównać zakres zmian.

Po dłuższym przyjrzeniu się, jest! Zmieniono wloty na krawędziach przedniego zderzaka. Są teraz większe i posiadają inaczej umieszczoną obwódkę świateł przeciwmgielnych. Tylko tyle i aż tyle, bowiem reszta pozostała po staremu. Zarówno kształt grilla, jak i reflektory. Podobny zakres zmian widać z tyłu. Delikatnie przemodelowano zderzak i to wszystko.

Wnętrze

To nie koniec zmian – twierdzi Audi

Niemcy zapewniają, że to, co wcześniej wyliczyliśmy to nie wszystko, co zmieniło się w odświeżonym A4. Odmieniono także ofertę… alufelg, zmieniając wzory obręczy we wszystkich rozmiarach – od 16 do 19 cali. Ponadto, dodano do oferty nowy niebieski lakier dostępny w usportowionym wariancie S Competition.

W środku – pojawiły się nowe kolory tapicerki. I to już na prawdę wszystko. Kiedy premiera? Nie oszukujmy się, większość z nas pewnie nie zauważy na ulicy, kiedy nabywcy nowego A4 zaczną jeździć modelami po modernizacji. Ale powtórzymy – chwała Audi, że tak niewiele się zmieniło!