Volvo kończy swoje porządki w gamie – na całkowicie nową odsłonę doczekało się wreszcie średniej wielkości S60. Jeden z najpopularniejszych modeli szwedzkiej marki wygląda elegancko, jak nigdy i urzeka minimalistycznym kokpitem. Będzie to także pierwszy pojazd Volvo produkowany w Stanach Zjednoczonych.

Sylwetka nowego S60 nie jest żadnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę nie tylko wygląd ostatnich nowości Volvo, ale i najświeższej premiery marki. Przedstawione na początku roku nowe V60 to bowiem nic innego, jak S60 w wersji kombi. Jedyną zagadką pozostawał zatem wygląd tylnej części nadwozia – i oto jest, niespodzianka!

Najwyższy czas na następcę

Prezentowane S60 to już trzecia generacja w niespełna 20-letniej historii tego samochodu. Pierwszy model trafił na rynek w 2000 roku, uzupełniając ofertę marki w klasie średniej. Jeden, z najbardziej charakterystycznych modeli Volvo doczekał się następcy 9 lat później, przyjmując zupełnie inną formę – mniej kanciastą, lecz obłą i zrywającą z dotychczasowym postrzeganiem designu szwedzkiej marki.

Sylwetka.

Od 2009 roku minęło sporo czasu i obecny model był już istnym weteranem nie tylko w klasie średniej, ale i w gamie marki, pozostając po premierze nowego XC60 jedynym modelem opracowanym jeszcze w zeszłym dziesięcioleciu. Przez ostatnie 9 lat sporo się zmieniło – marka nie tylko zmieniła właściciela (zamiast Forda – Geely), ale i kompletnie zrewolucjonizowała swój kierunek stylistyczny.

Elegancja i minimalizm

Przedsmakiem zmian, jakie nastąpią w trzecim pokoleniu S60 było przedstawione w marcu bieżącego roku kombi V60. Dotychczas znaliśmy zatem nie tylko wygląd przedniej części nadwozia, ale i kokpitu. Zagadką pozostał tył – i o dziwo, nowe S60 wcale nie jest wierną, lecz pomniejszoną kopią większego S90, jak było w przypadku V60 w stosunku do V90.

Kokpit.

Samochód nie posiada trzeciego okienka w słupku C. Ponadto tylna tablica rejestracyjna powędrowała, zamiast na zderzak, na klapę bagażnika, lokując się między charakterystycznymi lampami w kształcie litery C. Całokształt sylwetki nowego S60 prezentuje się elegancko i zgodnie z dotychczasowymi premierami marki, choć podejrzewamy, że podobnie do większego S90, to właśnie tylna część nadwozia będzie wywoływać najwięcej kontrowersji.

Pierwsze Volvo bez diesla

Jak pisaliśmy w maju, trzecia generacja S60 to pierwsze w historii Volvo, które nie będzie oferowane z silnikiem wysokoprężnym. Gamę zasilą zatem jednostki benzynowe, a ponadto – modele z napędem hybrydowym i elektrycznym. Konkretniej, do wyboru będą m.in następujące warianty, tutaj hybrydowe: doładowany silnik T6 Twin Engine AWS o mocy 340 KM, a także turbodoładowane T8 o mocy 400 KM. Później gamę uzupełnią także jednostki T5 i T6.

Tył.

Co jeszcze ma nam do powiedzenia Volvo przy okazji premiery ich nowego modelu? Samochód będzie naszpikowany najnowszymi systemami bezpieczeństwa. Wśród nich pojawi się m.in. system City Safety pomagający awaryjnie wyhamować w przypadku ryzyka kolizji. Volvo chwali się, że system będzie rozpoznawać pieszych, zwierzęta oraz rowerzystów.

Kiedy początek sprzedaży? Prawdopodobnie po wakacjach, gdy produkcja nowego S60 ruszy na dobre. Po raz pierwszy w Ameryce Północnej, w Charleston w Południowej Karolinie.