Skradziono Porsche z parkingu policyjnego w Augustowie

O pechu mogą mówić funkcjonariusze z posterunku w Augustowie. Z parkingu policyjnego kilka dni temu skradziono bowiem warte 120 tys. złotych Porsche Cayenne na rosyjskich numerach rejestracyjnych, które wcześniej skonfiskowała straż graniczna. Policja szuka zguby, ale szansę na znalezienie raczej nie są wysokie.

Historia opisywanego samochodu jest bardziej burzliwa, niż może się wydawać. Wyprodukowanego w 2010 SUV-a pierw skradziono na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowy właściciel wybrał się samochodem w trasę na zachód. Przez Litwę trafił do Polski, gdzie na Drodze Krajowej numer 8 zatrzymał do lokalny oddział straży granicznej. I na tym skończyła się podróż 50-latka.

Nie wiemy, czy był on powiązany z kradzieżą, czy też niczego nieświadomy kupił Cayenne od niepowołanych ludzi. Faktem jest jednak, że jego samochód został skonfiskowany i przekazany augustowskiemu oddziałowi policji jako dowód w prowadzonym postępowaniu. W ogóle sam fakt, że czarne Porsche jest kradzione wyszedł na jaw, gdy funkcjonariusze uzyskali dostęp do bazy danych Interpolu.

Pechowy parking

Kradzione Cayenne o numerach rejestracyjnych x340 to i numerze obwodowym 77 (Moskwa) przebywało od momentu styczniowego przejęcia na parkingu policji w Augustowie. No właśnie, przebywało. Bowiem w nocy z 12 na 13 czerwca zostało ono skradzione przez nieznanych sprawców.

8-letnie auto o wartości 120 tys. złotych jest już poszukiwane przez policję. Biorąc jednak pod uwagę historię i przede wszystkim kraj pochodzenia feralnego Cayenne – możliwe, że rozpłynęło się ono bez śladu w otchłaniach Federacji Rosyjskiej. Funkcjonariusze każdego, kto może wiedzieć co faktycznie się dzieje z samochodem proszą o kontakt z komendą pod numerem (87) 564 10 00.

To nie pierwsza kradzież z policyjnego parkingu na Podlasiu w ostatnich latach. Cztery lata temu policjanci stracili na tej samej komendzie nieoznakowanego Fiata Bravo, z kolei 2015 roku z parkingu komendy w Sejnach uprowadzono wartego 200 tys. złotych Mercedesa.

źródło: Onet

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Skradziono Porsche z parkingu policyjnego w Augustowie
Skradziono Porsche z parkingu policyjnego w Augustowie
Skradziono Porsche z parkingu policyjnego w Augustowie

O pechu mogą mówić funkcjonariusze z posterunku w Augustowie. Z parkingu policyjnego kilka dni temu skradziono bowiem warte 120 tys. złotych Porsche Cayenne na rosyjskich numerach rejestracyjnych, które wcześniej skonfiskowała straż graniczna. Policja szuka zguby, ale szansę na znalezienie raczej nie są wysokie.

Historia opisywanego samochodu jest bardziej burzliwa, niż może się wydawać. Wyprodukowanego w 2010 SUV-a pierw skradziono na terenie Federacji Rosyjskiej. Nowy właściciel wybrał się samochodem w trasę na zachód. Przez Litwę trafił do Polski, gdzie na Drodze Krajowej numer 8 zatrzymał do lokalny oddział straży granicznej. I na tym skończyła się podróż 50-latka.

Nie wiemy, czy był on powiązany z kradzieżą, czy też niczego nieświadomy kupił Cayenne od niepowołanych ludzi. Faktem jest jednak, że jego samochód został skonfiskowany i przekazany augustowskiemu oddziałowi policji jako dowód w prowadzonym postępowaniu. W ogóle sam fakt, że czarne Porsche jest kradzione wyszedł na jaw, gdy funkcjonariusze uzyskali dostęp do bazy danych Interpolu.

Pechowy parking

Kradzione Cayenne o numerach rejestracyjnych x340 to i numerze obwodowym 77 (Moskwa) przebywało od momentu styczniowego przejęcia na parkingu policji w Augustowie. No właśnie, przebywało. Bowiem w nocy z 12 na 13 czerwca zostało ono skradzione przez nieznanych sprawców.

8-letnie auto o wartości 120 tys. złotych jest już poszukiwane przez policję. Biorąc jednak pod uwagę historię i przede wszystkim kraj pochodzenia feralnego Cayenne – możliwe, że rozpłynęło się ono bez śladu w otchłaniach Federacji Rosyjskiej. Funkcjonariusze każdego, kto może wiedzieć co faktycznie się dzieje z samochodem proszą o kontakt z komendą pod numerem (87) 564 10 00.

To nie pierwsza kradzież z policyjnego parkingu na Podlasiu w ostatnich latach. Cztery lata temu policjanci stracili na tej samej komendzie nieoznakowanego Fiata Bravo, z kolei 2015 roku z parkingu komendy w Sejnach uprowadzono wartego 200 tys. złotych Mercedesa.

źródło: Onet