90 km/h na odcinku autostradzy A4? Propozycja z troski o bezpieczeństwo

Burmistrz Kątów Wrocławskich zwrócił się do GDDKiA z kontrowersyjną inicjatywą. Zaproponował wprowadzenie nowego ograniczenia prędkości na 18-kilometrowym odcinku autostrady A4 między Pietrzykowicami, a Kostomłotami. Zamiast obecnie panujących tam 110 km/h pojawiłoby się tam 90 km/h. To najniebezpieczniejszy odcinek drogi na Dolnym Śląsku – dodaje.

Autostrada A4, która przecina południową Polskę wszerz i łączy ze sobą największe aglomeracje tamtego regionu, należy do jednego z najbardziej zakorkowanych i ruchliwych odcinków polskich dróg. Poza zatorami, regularnie zdarzają się tam niebezpieczne wypadki – w szczególności na odcinku biegnącym z Katowic do Wrocławia. Pojawiła się propozycja na zaradzenie niskiemu poziomowi bezpieczeństwa na podwrocławskim odcinku.

Wolniej, bezpieczniej?

Odcinek autostrady A4, który znajduje się między węzłami Pietrzykowice, a Kostomłoty, uznawany jest za jeden z najniebezpieczniejszych w gronie polskich autostrad. Na 18-kilometrowym etapie obowiązuje ograniczenie prędkości do 110 km/h. Zdaniem burmistrza Kątów Wrocławskich leżących na południe od tego odcinka A4 – to za dużo. Aby poprawić poziom bezpieczeństwa, trzeba je obniżyć do 90 km/h.

Samorządowiec zwrócił się już z prośbą do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o interwencję we wspomnianej przez niego sprawie, traktując ją jako pilną. Dlaczego? Zdaniem Antoniego Kopecia, będzie to jedyne sensowne rozwiązanie w celu uczynienia 18-kilometrowego odcinka bezpieczniejszym. Nie ma tu bowiem 3 pasów, a kierowcy nagminnie przekraczają obowiązujący limit prędkości. Prosiłem też o montaż na tym odcinku stacjonarnych fotoradarów albo uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości – powiedział Rzeczpospolitej burmistrz.

Autostrada A4.

Jego zdaniem wprowadzenie ograniczenia prędkości do 90 km/h nie wpłynie drastycznie na komfort jazdy kierowców, skracając średni czas przejazdu omawianego odcinka, według wyliczeń burmistrza, o zaledwie 2 minuty.

Polacy mają problem z jazdą po autostradach?

Rzeczpospolita, powołując się na raport Komendy Głównej Policji przypomina, że problem na jaki zwrócił uwagę samorządowiec z Dolnego Śląska nie jest wymyślony. Na polskich autostradach nie jest dobrze. W 2017 roku łącznie miało na nich miejsce łącznie 277 wypadków, w których zginęło 26 osób. Za główną przyczynę wspomnianych zdarzeń policja uznaje nadmierną prędkość i nie zachowanie potrzebnego dystansu między pojazdami.

Poziom bezpieczeństwa wygląda nie tylko źle, ale i na niektórych drogach spada. Na A2 w 2017 roku odnotowano ponad 40 wypadków więcej, niż rok wcześniej (120 kontra 77). Czy jednak surowe ograniczenia prędkości okażą się lekiem na ewidentny problem, jaki ma wiele polskich kierowców z nauczeniem się jak prawidłowo poruszać się po drogach szybkiego ruchu?

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

90 km/h na odcinku autostradzy A4? Propozycja z troski o bezpieczeństwo
90 km/h na odcinku autostradzy A4? Propozycja z troski o bezpieczeństwo
90 km/h na odcinku autostradzy A4? Propozycja z troski o bezpieczeństwo

Burmistrz Kątów Wrocławskich zwrócił się do GDDKiA z kontrowersyjną inicjatywą. Zaproponował wprowadzenie nowego ograniczenia prędkości na 18-kilometrowym odcinku autostrady A4 między Pietrzykowicami, a Kostomłotami. Zamiast obecnie panujących tam 110 km/h pojawiłoby się tam 90 km/h. To najniebezpieczniejszy odcinek drogi na Dolnym Śląsku – dodaje.

Autostrada A4, która przecina południową Polskę wszerz i łączy ze sobą największe aglomeracje tamtego regionu, należy do jednego z najbardziej zakorkowanych i ruchliwych odcinków polskich dróg. Poza zatorami, regularnie zdarzają się tam niebezpieczne wypadki – w szczególności na odcinku biegnącym z Katowic do Wrocławia. Pojawiła się propozycja na zaradzenie niskiemu poziomowi bezpieczeństwa na podwrocławskim odcinku.

Wolniej, bezpieczniej?

Odcinek autostrady A4, który znajduje się między węzłami Pietrzykowice, a Kostomłoty, uznawany jest za jeden z najniebezpieczniejszych w gronie polskich autostrad. Na 18-kilometrowym etapie obowiązuje ograniczenie prędkości do 110 km/h. Zdaniem burmistrza Kątów Wrocławskich leżących na południe od tego odcinka A4 – to za dużo. Aby poprawić poziom bezpieczeństwa, trzeba je obniżyć do 90 km/h.

Samorządowiec zwrócił się już z prośbą do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z prośbą o interwencję we wspomnianej przez niego sprawie, traktując ją jako pilną. Dlaczego? Zdaniem Antoniego Kopecia, będzie to jedyne sensowne rozwiązanie w celu uczynienia 18-kilometrowego odcinka bezpieczniejszym. Nie ma tu bowiem 3 pasów, a kierowcy nagminnie przekraczają obowiązujący limit prędkości. Prosiłem też o montaż na tym odcinku stacjonarnych fotoradarów albo uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości – powiedział Rzeczpospolitej burmistrz.

Autostrada A4.

Jego zdaniem wprowadzenie ograniczenia prędkości do 90 km/h nie wpłynie drastycznie na komfort jazdy kierowców, skracając średni czas przejazdu omawianego odcinka, według wyliczeń burmistrza, o zaledwie 2 minuty.

Polacy mają problem z jazdą po autostradach?

Rzeczpospolita, powołując się na raport Komendy Głównej Policji przypomina, że problem na jaki zwrócił uwagę samorządowiec z Dolnego Śląska nie jest wymyślony. Na polskich autostradach nie jest dobrze. W 2017 roku łącznie miało na nich miejsce łącznie 277 wypadków, w których zginęło 26 osób. Za główną przyczynę wspomnianych zdarzeń policja uznaje nadmierną prędkość i nie zachowanie potrzebnego dystansu między pojazdami.

Poziom bezpieczeństwa wygląda nie tylko źle, ale i na niektórych drogach spada. Na A2 w 2017 roku odnotowano ponad 40 wypadków więcej, niż rok wcześniej (120 kontra 77). Czy jednak surowe ograniczenia prędkości okażą się lekiem na ewidentny problem, jaki ma wiele polskich kierowców z nauczeniem się jak prawidłowo poruszać się po drogach szybkiego ruchu?