Mimo teoretycznej niedorzeczności tego rodzaju nadwozia, kolejni producenci rozważają lub podejmują decyzję o wdrożeniu do produkcji SUV-ów bez dachu. Szlak przetarł Nissan Murano, kolejny był Range Rover z Evoque, a niebawem do gry dołączy Volkswagen T-Roc Cabrio. Na kwestię opracowania podobnego auta otwartość wyraziło ostatnio także BMW.

SUV-y powoli stają się kluczowym elementem oferty BMW. Już teraz oferta składa się z 6 modeli, pod koniec roku rozrośnie się o jeszcze jedno auto, a potencjalnie – dołączyć może do niej jeszcze jeden model o przewidywanej nazwie X8. Czy będzie to już wszystko, co BMW będzie w stanie wycisnąć z segmentu podwyższanych samochodów? Niekoniecznie.

SUV Cabrio? Ciekawe

Modele bez dachu to wciąż niszowa propozycja w segmencie SUV-ów. Niegdyś brylował w nim Nissan Murano Cross Cabrio, a obecnie funkcjonuje w nim jeden gracz – otwarta odmiana Range Rovera. To jednak nie koniec. Wkrótce na rynek trafi jego konkurent spod znaku Volkswagena, czyli T-Roc Cabrio. Kwestia wkroczenia do tego segmentu ponadto pozostaje otwarta także dla BMW.

Portal DigitalTrends w rozmowie z szefem planowania strategii BMW, Ralphem Maerem, podniosło temat SUV-a Cabrio. W odpowiedzi usłyszało może nie jednoznaczną, lecz umiarkowanie przychylną odpowiedź.

To bardzo ciekawy temat. Sami zadawaliśmy sobie już tego typu pytania w przeszłości. Niezależnie od tego, czy istnieje nisza w rynku na takie samochody, czy nie. Wprawdzie nie jesteśmy w tej klasie obecni, ale pozostaje to dla nas ciekawa kwestia.

– powiedział Maer.

Ostrożny entuzjazm

Wzięcie pod uwagę wkroczenia do nowego segmentu, do którego wkroczyli już konkurenci nie jest nowym zagadnieniem dla Bawarczyków. W marcu bieżącego roku w podobnie lakonicznych, choć przychylnych słowach szefowie BMW wypowiadali się o potencjalnym wprowadzeniu do sprzedaży pickupa.

Entuzjastom odkrywania przez BMW nowych segmentów zalecamy zatem sporą dozę cierpliwości – na konkrety będzie trzeba jeszcze długo poczekać. Światełko w tunelu, jest.