Superb wart 580 tysięcy złotych, czyli najdroższa Skoda w historii

Jednym z sekretów popularności Skody jest bez wątpienia relacja ceny do wielkości. Duże, przyzwoicie wykonane i ergonomiczne auta czeskiej marki święcą triumfy w coraz większej ilości państw, stając się ulubionym autem flot, przedsiębiorców i rodzin z mniejszym budżetem. Szokująco może brzmieć przy tym fakt, że Skoda właśnie opracowała samochód wart 580 tysięcy złotych. To tyle, ile średnio kosztują limuzyny segmentu F.

Najdroższa Skoda w historii nie jest zwykłym samochodem. Wyjątkowa odmiana obecnego Superba w wersji Kombi została bowiem opancerzona, gwarantując pasażerom bezpieczeństwo od kul i rażenia wskutek wybuchu. Samochód powstał we współpracy z brytyjską firmą specjalizującą się w podobnych modyfikacjach. Trwały one 3 lata!

Na pierwszy rzut oka, nie widać różnicy.

Najbezpieczniejsza Skoda

Choć z pozoru opancerzony Superb niczym nie różni się od podstawowego Superba (zwróćcie uwagę na halogeny), to po bliższym przyjrzeniu się pojawia się sporo ciekawych szczegółów. Samochód otrzymał kuloodporne oszklenie o zwielokrotnionej grubości, wzmocnioną stal i bardziej wytrzymałe materiały kompozytowe. Z racji radykalnie zwiększonej masy własnej, inżynierowie musieli zmodyfikować zawieszenie i hamulce.

Inne cechy szczególne to awaryjne oświetlenie i syreny ukryte pod atrapą chłodnicy, a także – popularne wśród rządowych i prezydenckich limuzyn – opony typu Run-Flat. W razie niebezpieczeństwa, opancerzony Superb ma gwarantować bezpieczny transport do celu. Nawet, gdy jesteśmy celem ostrzału i przejechaliśmy po ostrych przedmiotach.

Opancerzony Superb jest gotowy do ekstremalnych sytuacji.

Co pod maską?

Opancerzonego Superba napędza klasyczny, 2-litrowy turbodiesel o mocy 187 KM. Prędkość maksymalna wynosi ok. 193 km/h, czyli nieco ponad 30 km/h mniej od klasycznego Superba Kombi. Masa własna i przyspieszenie do 100 km/h nie zostało ujawnione.

Na koniec, przechodzimy do wisienki na torcie. Opancerzony Superb kosztuje, przy obecnym kursie funta, ok. 580 tysięcy złotych. To więcej, niż chociażby Mercedes-AMG E63 S w wersji Kombi. No ale w razie ataku terrorystycznego, to kierowca Skody będzie mógł poczuć się bezpiecznie.

źródło: motor1.com

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Superb wart 580 tysięcy złotych, czyli najdroższa Skoda w historii
Superb wart 580 tysięcy złotych, czyli najdroższa Skoda w historii
Superb wart 580 tysięcy złotych, czyli najdroższa Skoda w historii

Jednym z sekretów popularności Skody jest bez wątpienia relacja ceny do wielkości. Duże, przyzwoicie wykonane i ergonomiczne auta czeskiej marki święcą triumfy w coraz większej ilości państw, stając się ulubionym autem flot, przedsiębiorców i rodzin z mniejszym budżetem. Szokująco może brzmieć przy tym fakt, że Skoda właśnie opracowała samochód wart 580 tysięcy złotych. To tyle, ile średnio kosztują limuzyny segmentu F.

Najdroższa Skoda w historii nie jest zwykłym samochodem. Wyjątkowa odmiana obecnego Superba w wersji Kombi została bowiem opancerzona, gwarantując pasażerom bezpieczeństwo od kul i rażenia wskutek wybuchu. Samochód powstał we współpracy z brytyjską firmą specjalizującą się w podobnych modyfikacjach. Trwały one 3 lata!

Na pierwszy rzut oka, nie widać różnicy.

Najbezpieczniejsza Skoda

Choć z pozoru opancerzony Superb niczym nie różni się od podstawowego Superba (zwróćcie uwagę na halogeny), to po bliższym przyjrzeniu się pojawia się sporo ciekawych szczegółów. Samochód otrzymał kuloodporne oszklenie o zwielokrotnionej grubości, wzmocnioną stal i bardziej wytrzymałe materiały kompozytowe. Z racji radykalnie zwiększonej masy własnej, inżynierowie musieli zmodyfikować zawieszenie i hamulce.

Inne cechy szczególne to awaryjne oświetlenie i syreny ukryte pod atrapą chłodnicy, a także – popularne wśród rządowych i prezydenckich limuzyn – opony typu Run-Flat. W razie niebezpieczeństwa, opancerzony Superb ma gwarantować bezpieczny transport do celu. Nawet, gdy jesteśmy celem ostrzału i przejechaliśmy po ostrych przedmiotach.

Opancerzony Superb jest gotowy do ekstremalnych sytuacji.

Co pod maską?

Opancerzonego Superba napędza klasyczny, 2-litrowy turbodiesel o mocy 187 KM. Prędkość maksymalna wynosi ok. 193 km/h, czyli nieco ponad 30 km/h mniej od klasycznego Superba Kombi. Masa własna i przyspieszenie do 100 km/h nie zostało ujawnione.

Na koniec, przechodzimy do wisienki na torcie. Opancerzony Superb kosztuje, przy obecnym kursie funta, ok. 580 tysięcy złotych. To więcej, niż chociażby Mercedes-AMG E63 S w wersji Kombi. No ale w razie ataku terrorystycznego, to kierowca Skody będzie mógł poczuć się bezpiecznie.

źródło: motor1.com