Młodą, francuską markę należącą do Citroena, trapi spadająca sprzedaż. Zmienić to ma nadchodząca ofensywa modelowa. Jej początek to DS 7 Crossback, jednak dla kolejnych modeli trzeba zrobić miejsce.

Początek marki DS sięga 2014 roku, kiedy to została ona wydzielona z Citroena. Od tego czasu nie była to już linia modelowa, lecz samodzielna marka premium. Niestety, gama modelowa z początku nie była najświeższa. Najmłodszy model miał 4 lata, najstarszy 6. Po 4 latach, DS chce zerwać z przeszłością i wchodzi w nową erę.

Citroen to przeszłość

Jeszcze w tym roku zakończy się produkcja wszystkich modeli DS, które zaczynały jeszcze pod znaczkiem Citroena. Oznacza to, że do lamusa odejdzie miejskie 3, kompaktowe 4 oraz średniej wielkości 5. Produkcja tych dwóch ostatnich kończy się już teraz, a miejski konkurent Mini przejdzie do historii jesienią. Skąd to wszystko?

DS 5 to jedyny w klasie średniej hatchback.

Wystarczy popatrzeć na sprzedaż. DS 4 i DS 5 sprzedają się fatalnie, nie porównując nawet do konkurentów z segmentu premium, a w liczbach bezwzględnych. Kompaktowego hatchbacka w zeszłym roku kupiło niecałe 12 tysięcy klientów – w całej Europie. Także DS 5 odnotował fatalny wynik – 5738 egzemplarzy. Liczby mówią same za siebie.

Ku przyszłości

DS bez żalu żegna się ze swoimi dotychczasowymi filarami z oferty także z innego powodu. Marka chce się skupić na przyszłości, która ma mijać pod znakiem crossoverów, samochodów elektrycznych i… limuzyny klasy wyższej. Już jesienią tego roku poznamy miejskiego crossovera DS 3 Crossback, którzy otrzyma elektryczny napęd i pozostanie drugim modelem francuskiej marki zaprojektowanym od podstaw pod jej skrzydłami.

Już jesienią poznamy miejskiego crossovera DS 3 Crossback.

Co potem? W 2020 roku poznamy pierwsze, flagowe auto, które otrzyma prawdopodobnie nazwę DS 8 i zmierzy się z Audi A6, BMW serii 5 i Mercedesem klasy E. W grę wchodzi nadwozie fastback lub klasyczna limuzyna – to pozostaje jeszcze w sferze planów. Jak mówią przedstawiciele DS Automobiles, auto ma prezentować się spektakularnie.

Nie słychać nic na temat bezpośrednich następców odchodzących DS 4 i DS 5, co oznacza że Francuzi planują na razie opuścić te ważne i konkurencyjne segmenty. Czy dwa crossovery (obecne DS 7 Crossback i nadchodzące DS 3 Crossback) wystarczą, aby luksusowa dewiza koncernu PSA miała rację bytu? Mamy poważne wątpliwości, no ale – powodzenia.

źródło: autoevolution.com