Mercedes może wezwać do serwisów ponad 600 tysięcy samochodów

Kolejna wielka marka samochodowa została złapana za rękę. Chodzi oczywiście o oszukiwanie na emisji spalin za pomocą potajemnie instalowanego oprogramowania. Aby usunąć feralny system marka ze Stuttgartu może wezwać do serwisów nawet 600 tysięcy samochodów,

Wśród puli samochodów, której może grozić potencjalne wezwanie do serwisu, znajdują się głównie Mercedesy klasy C oraz Klasy G, a także dostawcze Vito. Niemiecka organizacja KBA prowadzi zaawansowane badania nad wspomnianymi samochodami z silnikami Diesla. Nie podano jeszcze zakresu roczników, jednak wezwanie dotyczyć może samochodów wyprodukowanych w latach 2013-2014.

Spora pula

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Mercedesowi zarzuca się oszustwa na emisji spalin. Wcześniej niemiecki koncern został oskarżony o montowanie tajnych urządzeń fałszujących w modelach wyposażonych w czterocylindrowy silnik o pojemności 1.6 produkcji Renault. Wtedy Federalne Ministerstwo Transportu zarządziło wezwanie do serwisów Mercedesów Vito, na co centrala w Stuttgarcie odpowiedziała deklaracją aktualizacji oprogramowania w celu zgodności z przepisami.

Poza Klasą C, podejrzenia padły także na egzemplarze Klasy G wyposażone w silniki Diesla.

Teraz jednak sprawa może przysporzyć Mercedesowi więcej problemów. Jak podaje Der Spiegel, niemiecki minister transportu Andreas Scheuer polecił Federalnemu Urzędowi Transportu Samochodowego, aby przebadał on inne modele Mercedesa z silnikami Diesla. Chodzi o wspomniane wyżej, egzemplarze Klasy C i Klasy G. W sprawie tych podejrzeń wezwano już na wyjaśnienia prezesa Daimlera, Dietera Zetsche.

Jeżeli dojdzie do wezwania wspomnianych aut do serwisu, akcja może kosztować Daimlera setki milionów dolarów i objąć swoim zasięgiem egzemplarze na całym świecie, w tym w Polsce.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Mercedes może wezwać do serwisów ponad 600 tysięcy samochodów
Mercedes może wezwać do serwisów ponad 600 tysięcy samochodów
Mercedes może wezwać do serwisów ponad 600 tysięcy samochodów

Kolejna wielka marka samochodowa została złapana za rękę. Chodzi oczywiście o oszukiwanie na emisji spalin za pomocą potajemnie instalowanego oprogramowania. Aby usunąć feralny system marka ze Stuttgartu może wezwać do serwisów nawet 600 tysięcy samochodów,

Wśród puli samochodów, której może grozić potencjalne wezwanie do serwisu, znajdują się głównie Mercedesy klasy C oraz Klasy G, a także dostawcze Vito. Niemiecka organizacja KBA prowadzi zaawansowane badania nad wspomnianymi samochodami z silnikami Diesla. Nie podano jeszcze zakresu roczników, jednak wezwanie dotyczyć może samochodów wyprodukowanych w latach 2013-2014.

Spora pula

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Mercedesowi zarzuca się oszustwa na emisji spalin. Wcześniej niemiecki koncern został oskarżony o montowanie tajnych urządzeń fałszujących w modelach wyposażonych w czterocylindrowy silnik o pojemności 1.6 produkcji Renault. Wtedy Federalne Ministerstwo Transportu zarządziło wezwanie do serwisów Mercedesów Vito, na co centrala w Stuttgarcie odpowiedziała deklaracją aktualizacji oprogramowania w celu zgodności z przepisami.

Poza Klasą C, podejrzenia padły także na egzemplarze Klasy G wyposażone w silniki Diesla.

Teraz jednak sprawa może przysporzyć Mercedesowi więcej problemów. Jak podaje Der Spiegel, niemiecki minister transportu Andreas Scheuer polecił Federalnemu Urzędowi Transportu Samochodowego, aby przebadał on inne modele Mercedesa z silnikami Diesla. Chodzi o wspomniane wyżej, egzemplarze Klasy C i Klasy G. W sprawie tych podejrzeń wezwano już na wyjaśnienia prezesa Daimlera, Dietera Zetsche.

Jeżeli dojdzie do wezwania wspomnianych aut do serwisu, akcja może kosztować Daimlera setki milionów dolarów i objąć swoim zasięgiem egzemplarze na całym świecie, w tym w Polsce.