Bosch ma pomysł na zapobieganie wypadkom motocyklowym

Wypadki motocyklowe należą do grona najbrutalniejszych w konsekwencjach zdarzeń drogowych. Dlatego Bosch chce oszukać prawa fizyki i opracowuje sposób na zapobieganie wypadków motocyklistów, a przynajmniej części z nich. Pomóc ma… strumień powietrza.

W zeszłym roku na polskich drogach doszło do ponad 700 wypadków z udziałem motocykli. Choć na tle 32 705 takich zdarzeń w ogólnym wymiarze, nie jest to duża liczba, to jednak nie należy bagatelizować zdarzeń z udziałem szybkich jednośladów. Chociażby dlatego, że wiele z nich ma tragiczny finał. Bosch szuka sposobu, jak tym statystykom zaradzić.

Poduszka powietrzna, ale nie do końca

Fakt, wiele wypadków z udziałem motocykli ma miejsce z powodu brawury i lekkomyślności ich kierowców, jednak nie można zapominać o zwykłym pechu. Pełno w Internecie nagrań z kamerek motocyklistów, którzy nie szarżując na drogach spotykają się z niespodziewanymi przeciwnościami. A to trafiają na śliską nawierzchnię, zbyt gwałtownie przechylają się wchodząc w zakręt lub po prostu nie są w stanie opanować swoich maszyn i – w efekcie – wywracają się na bok.

System składa się m.in. z czujników wykrywających nadmierny poślizg kół.

Fizyka jest bezlitosna. Bosch pracuje jednak nad patentem, który ma pomóc zneutralizować skutki jej brutalnych praw. Mechanizm polega na tym, że u spodu jednośladu znajduje się czujnik. Wykrywa on poślizg kół wynikający z powodu wjazdu na np. śliskie liście, wyciekły olej lub żwir. Jeżeli poślizg odpowiednio zareaguje6, przy dolnej krawędzi uwolniony zostanie intensywny i silny strumień powietrza, działając na podobnej zasadzie, jak poduszka powietrzna w samochodzie.

Technologia z potencjałem

Strumień, uwolniony przez małą, okrągłą dyszę, ma być na tyle silny, by zapobiec przewrotce i utrzymać przyczepność kół. Może to zrewolucjonizować poziom bezpieczeństwa wśród prowadzących motocykle, jednak na razie – pozostaje on tylko w średnio zaawansowanej fazie testowej. Nie jest to pierwsze rozwiązanie Boscha mające poprawić bezpieczeństwo wśród motocykli – wcześniej firma opracowała system m.in. ostrzegający przed zagrożeniem kolizji.

Zagadką pozostaje, czy opisywane rozwiązanie pozostanie na tyle przystępne w kosztach, aby w przyszłości upowszechnić się wśród różnych producentów motocykli. Ma ono jednak ogromny potencjał i liczymy, że niebawem prace nad nim zostaną zakończone.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Bosch ma pomysł na zapobieganie wypadkom motocyklowym
Bosch ma pomysł na zapobieganie wypadkom motocyklowym
Bosch ma pomysł na zapobieganie wypadkom motocyklowym

Wypadki motocyklowe należą do grona najbrutalniejszych w konsekwencjach zdarzeń drogowych. Dlatego Bosch chce oszukać prawa fizyki i opracowuje sposób na zapobieganie wypadków motocyklistów, a przynajmniej części z nich. Pomóc ma… strumień powietrza.

W zeszłym roku na polskich drogach doszło do ponad 700 wypadków z udziałem motocykli. Choć na tle 32 705 takich zdarzeń w ogólnym wymiarze, nie jest to duża liczba, to jednak nie należy bagatelizować zdarzeń z udziałem szybkich jednośladów. Chociażby dlatego, że wiele z nich ma tragiczny finał. Bosch szuka sposobu, jak tym statystykom zaradzić.

Poduszka powietrzna, ale nie do końca

Fakt, wiele wypadków z udziałem motocykli ma miejsce z powodu brawury i lekkomyślności ich kierowców, jednak nie można zapominać o zwykłym pechu. Pełno w Internecie nagrań z kamerek motocyklistów, którzy nie szarżując na drogach spotykają się z niespodziewanymi przeciwnościami. A to trafiają na śliską nawierzchnię, zbyt gwałtownie przechylają się wchodząc w zakręt lub po prostu nie są w stanie opanować swoich maszyn i – w efekcie – wywracają się na bok.

System składa się m.in. z czujników wykrywających nadmierny poślizg kół.

Fizyka jest bezlitosna. Bosch pracuje jednak nad patentem, który ma pomóc zneutralizować skutki jej brutalnych praw. Mechanizm polega na tym, że u spodu jednośladu znajduje się czujnik. Wykrywa on poślizg kół wynikający z powodu wjazdu na np. śliskie liście, wyciekły olej lub żwir. Jeżeli poślizg odpowiednio zareaguje6, przy dolnej krawędzi uwolniony zostanie intensywny i silny strumień powietrza, działając na podobnej zasadzie, jak poduszka powietrzna w samochodzie.

Technologia z potencjałem

Strumień, uwolniony przez małą, okrągłą dyszę, ma być na tyle silny, by zapobiec przewrotce i utrzymać przyczepność kół. Może to zrewolucjonizować poziom bezpieczeństwa wśród prowadzących motocykle, jednak na razie – pozostaje on tylko w średnio zaawansowanej fazie testowej. Nie jest to pierwsze rozwiązanie Boscha mające poprawić bezpieczeństwo wśród motocykli – wcześniej firma opracowała system m.in. ostrzegający przed zagrożeniem kolizji.

Zagadką pozostaje, czy opisywane rozwiązanie pozostanie na tyle przystępne w kosztach, aby w przyszłości upowszechnić się wśród różnych producentów motocykli. Ma ono jednak ogromny potencjał i liczymy, że niebawem prace nad nim zostaną zakończone.

źródło: Carscoops