Włoski tuner stworzył największego sedana na świecie

Kreatywność firm zawodowo modyfikujących samochody nie ma końca. Włoska firma Aznom postanowiła przeobrazić ogromnego pickupa RAM 1500 w… największego sedana świata. Sześciometrowe auto zaskakuje oferowanym luksusem, a także – ceną. Za oryginalnego trójbryłowego SUV-a trzeba zapłacić niemałe pieniądze.

Moda na SUV-y i crossovery zatacza coraz szersze kręgi, które powoli zaczynają zahaczać o coraz bardziej zaskakujące bryły nadwozia. I tak powoli rośnie w sile segment podwyższanych sedanów, o których niedawno Wam pisaliśmy. Jednym z nich został prototyp luksusowego, trójbryłowego SUV-a od Mercedesa-Maybacha, który poznaliśmy w zeszłym miesiącu w Pekinie. Włoski tuner Aznom wpadł na pomysł stworzenia seryjnego auta w podobnej formie.

Aznom Atulux mierzy prawie 6 metrów długości.

Recepta na grzechy globalizacji

Niemcy, tworząc studyjną zapowiedź superluksusowego SUV-a dla linii modelowej Maybach, mocno popuścił wodze fantazji. W ten sposób, inaczej niż klasyczne luksusowe SUV-y, samochód przyjął formę trójbryłową. Okazuje się jednak, że Niemcy ze swoim pomysłem wcale nie byli tak oryginalni.

Na podobny pomysł wpadła włoska firma Aznom Automotive, która zajmuje się modyfikowaniem luksusowych samochodów. Po krótkim researchu, trafiliśmy na ich stronę internetową, która w ujmujący sposób dzieli się z gośćmi swoją wizją:

W świecie, gdzie króluje globalizacja, wierzymy, że prawdziwy luksus to oryginalne, niekonwencjonalne produkty z unikalną duszą. Przekaż nam swój samochód, a otrzymasz wyjątkowe dzieło sztuki wyrażające swoją osobowość.

-czytamy na oficjalnej stronie firmy.

RAM nie musi znaczyć pickup

No dobrze, jak wyglądają działania firmy Aznom w praktyce? Ich ostatnim dziełem jest, faktycznie, nieszablonowy i jedyny w swoim rodzaju projekt. Włosi postanowili przeobrazić poprzednią generację RAM-a 1500 w luksusowego sedana. Aby podkreślić nową rolę pełnowymiarowego pickupa, nadano mu podobną zupełnie do niczego nazwę – Aznom Atulux. Nie zapomniano także o usunięciu logotypów macierzystej firmy.

Wnętrze ocieka luksusem.

To, co wyróżnia włoski projekt od oryginału, najlepiej widać z tyłu. W miejsce paki pojawiło się przedłużenie kabiny pasażerskiej. Jej zakończenie teraz przechodzi pod kątem, płynnie łącząc się z resztą paki, która teraz stała się bagażnikiem.

Luksus made in Italy

Najbardziej radykalne zmiany pojawiły się we wnętrzu. Aznom nie szczędził na wykonaniu foteli, boczków drzwi i deski rozdzielczej z nubuku i alcantary. Tylny przedział pasażerski, w przeciwieństwie do oryginału, to świątynia luksusu. Dwa oddzielne fotele wysunięto do tyłu, montując między nimi szeroki tunel środkowy wzbogacony podłokietnikiem, lodówką, szklankami do whisky, kieliszkami do szampana, ekspresem do kawy i licznymi schowkami. Wszystko zostało wykończone drewnem wygląda jak stylowa kuchnia.

Atulux łączy cechy SUV-a i sedana.

Jakby tego było mało, podróżujący z tyłu mają do dyspozycji dwa 17-calowe ekrany LED współpracujące z systemem DVD i konsolą Xbox. Ostatnie udogodnienie jest oczywiście w wyposażeniu standardowym. Dla fanów muzyki, samochód ma do zaoferowania system nagłośnieniowy wyposażony w Subwoofer i 10 głośników. W trosce o spokój pasażerów i komfort, Aznom zamontował w Atuluksie dodatkowe wygłuszenie kabiny pasażerskiej i pneumatyczne zawieszenie.

Na koniec pozostaje nam wspomnieć o cenie. Prezentowany egzemplarz kosztuje, w przeliczeniu, 950 tysięcy złotych. Tuner nie dzieli się danymi technicznymi, podobnie – jak spalaniem. Szkoda, bo ten aspekt niezmiernie nas ciekawi.

źródło: Quattroruote

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Włoski tuner stworzył największego sedana na świecie
Włoski tuner stworzył największego sedana na świecie
Włoski tuner stworzył największego sedana na świecie

Kreatywność firm zawodowo modyfikujących samochody nie ma końca. Włoska firma Aznom postanowiła przeobrazić ogromnego pickupa RAM 1500 w… największego sedana świata. Sześciometrowe auto zaskakuje oferowanym luksusem, a także – ceną. Za oryginalnego trójbryłowego SUV-a trzeba zapłacić niemałe pieniądze.

Moda na SUV-y i crossovery zatacza coraz szersze kręgi, które powoli zaczynają zahaczać o coraz bardziej zaskakujące bryły nadwozia. I tak powoli rośnie w sile segment podwyższanych sedanów, o których niedawno Wam pisaliśmy. Jednym z nich został prototyp luksusowego, trójbryłowego SUV-a od Mercedesa-Maybacha, który poznaliśmy w zeszłym miesiącu w Pekinie. Włoski tuner Aznom wpadł na pomysł stworzenia seryjnego auta w podobnej formie.

Aznom Atulux mierzy prawie 6 metrów długości.

Recepta na grzechy globalizacji

Niemcy, tworząc studyjną zapowiedź superluksusowego SUV-a dla linii modelowej Maybach, mocno popuścił wodze fantazji. W ten sposób, inaczej niż klasyczne luksusowe SUV-y, samochód przyjął formę trójbryłową. Okazuje się jednak, że Niemcy ze swoim pomysłem wcale nie byli tak oryginalni.

Na podobny pomysł wpadła włoska firma Aznom Automotive, która zajmuje się modyfikowaniem luksusowych samochodów. Po krótkim researchu, trafiliśmy na ich stronę internetową, która w ujmujący sposób dzieli się z gośćmi swoją wizją:

W świecie, gdzie króluje globalizacja, wierzymy, że prawdziwy luksus to oryginalne, niekonwencjonalne produkty z unikalną duszą. Przekaż nam swój samochód, a otrzymasz wyjątkowe dzieło sztuki wyrażające swoją osobowość.

-czytamy na oficjalnej stronie firmy.

RAM nie musi znaczyć pickup

No dobrze, jak wyglądają działania firmy Aznom w praktyce? Ich ostatnim dziełem jest, faktycznie, nieszablonowy i jedyny w swoim rodzaju projekt. Włosi postanowili przeobrazić poprzednią generację RAM-a 1500 w luksusowego sedana. Aby podkreślić nową rolę pełnowymiarowego pickupa, nadano mu podobną zupełnie do niczego nazwę – Aznom Atulux. Nie zapomniano także o usunięciu logotypów macierzystej firmy.

Wnętrze ocieka luksusem.

To, co wyróżnia włoski projekt od oryginału, najlepiej widać z tyłu. W miejsce paki pojawiło się przedłużenie kabiny pasażerskiej. Jej zakończenie teraz przechodzi pod kątem, płynnie łącząc się z resztą paki, która teraz stała się bagażnikiem.

Luksus made in Italy

Najbardziej radykalne zmiany pojawiły się we wnętrzu. Aznom nie szczędził na wykonaniu foteli, boczków drzwi i deski rozdzielczej z nubuku i alcantary. Tylny przedział pasażerski, w przeciwieństwie do oryginału, to świątynia luksusu. Dwa oddzielne fotele wysunięto do tyłu, montując między nimi szeroki tunel środkowy wzbogacony podłokietnikiem, lodówką, szklankami do whisky, kieliszkami do szampana, ekspresem do kawy i licznymi schowkami. Wszystko zostało wykończone drewnem wygląda jak stylowa kuchnia.

Atulux łączy cechy SUV-a i sedana.

Jakby tego było mało, podróżujący z tyłu mają do dyspozycji dwa 17-calowe ekrany LED współpracujące z systemem DVD i konsolą Xbox. Ostatnie udogodnienie jest oczywiście w wyposażeniu standardowym. Dla fanów muzyki, samochód ma do zaoferowania system nagłośnieniowy wyposażony w Subwoofer i 10 głośników. W trosce o spokój pasażerów i komfort, Aznom zamontował w Atuluksie dodatkowe wygłuszenie kabiny pasażerskiej i pneumatyczne zawieszenie.

Na koniec pozostaje nam wspomnieć o cenie. Prezentowany egzemplarz kosztuje, w przeliczeniu, 950 tysięcy złotych. Tuner nie dzieli się danymi technicznymi, podobnie – jak spalaniem. Szkoda, bo ten aspekt niezmiernie nas ciekawi.

źródło: Quattroruote