Najsłynniejszy japoński supersamochód może niebawem doczekać się jeszcze bardziej ekstremalnej wersji. O potencjalnym opracowaniu Hondy NSX w wersji Type R dużo mówią ostatnio przedstawiciele bratniej Acury.

Informacje o wskrzeszeniu Hondy NSX wywołało przed laty ogromne poruszenie. Na finalny start produkcji japońskiego supersamochodu trzeba było czekać bardzo długo. Końcowo – do maja 2016 roku. Dokładnie dwa lata później pojawia się szansa na rozbudowę gamy flagowego modelu Hondy. I to o nie byle jaką wersję.

Pierwsze wcielenie NSX-a produkowano aż 15 lat – w latach 1990-2005.

Wspaniałe piętnastolecie

Choć pierwsza generacja Hondy NSX wciąż wygląda wyjątkowo awangardowo i ponadczasowo, to wielkimi krokami zbliża się już trzydziesta rocznica początku jej produkcji. Choć rok 1990 może nie wydawać się pewnie wielu z Was jeszcze tak odległy, czas biegnie nieubłaganie. Trwająca do 2005 roku produkcja japońskiego superauta 1 generacji zakończyła wyjątkową i bogatą historię słynnego coupe, które mocno zapisało się na kartach historii motoryzacji.

Kariera rynkowa pierwszego NSX trwała aż 15 lat. Przez ten czas nietuzinkowo wyglądający sportowiec Hondy powstał w liczbie 18 tysięcy sztuk, na które złożyło się wiele wersji specjalnych i jedna duża modernizacja. Wśród pochodnych NSX najsłynniejszą został podkręcony wariant Type R, gdzie silnik V6 rozwijał moc 283 KM.

Druga generacja Hondy NSX trafiła do produkcji w maju 2016 roku.

Type R po raz drugi?

Okazuje się, że także gama drugiej generacji legendarnego modelu może zostać rozbudowana o wersję usportowioną. Sporo na ten temat powiedzieli ostatnio przedstawiciele macierzystej marki Acura. Co ma ona wspólnego z NSX-em? Konstruktorzy tej firmy mieli swój udział przy tworzeniu nowego modelu. Projekt wyglądu współtworzyła stylistka tej marki. Dodatkowo – w Stanach Zjednoczonych – sprzedażą supersportowego coupe zajmuje się właśnie Acura.

Wiceszef Acury wyraził spore zainteresowanie opracowaniem NSX-a w wariancie Type R i zadeklarował się, że w koncernie Hondy prowadzone są rozmowy na temat stworzenia usportowionego NSX-a. O tej wersji wspomniał też szef marketingu Acury, który stwierdził że powstanie NSX Type R jest możliwe, choć jak będzie – tu cytat – zobaczymy.

Powstanie Hondy NSX Type R pozostaje na razie zagadką.

Jak prezentowałaby się potencjalna specyfikacja techniczna przyprawionego na ostro NSX-a? Turbodoładowane V6 wspomagane trzema elektrycznymi silnikami rozwijać mogłoby co najmniej 600 KM. Biorąc za cel prędkość i zwinność, obniżona może zostać standardowa masa własna. Pytanie, czy znajdą się chętni na tak niszowego sportowca, będzie musiała sobie zadać centrala Hondy, która da zielone lub czerwone światło na realizację tego projektu.

źródło: Carscoops