Autonomiczne Audi Aicon trafi na rynek już za 3 lata

Wielkie koncerny nie śpią. Audi chce zostać pierwszym producentem zdecydowanie działającym w kierunku innowacyjnych technologii. Oprócz samochodów elektrycznych, Niemcy prowadzą także zaawansowane prace nad autonomiczną jazdą. Efekty poznamy już w 2021 roku.

Twórcy dotychczasowego porządku w motoryzacji zbroją się na nadchodzące czasy. Wraz z rosnącą popularnością samochodów elektrycznych i coraz odważniej prowadzonymi pracami nad autonomiczną jazdą, wielkie koncerny starają się do tego dopasować. Audi już dziś przechodzi do konkretów. Pierwsze auto z opcją samodzielnej jazdy trafi na rynek już za 3 lata.

Audi Aicon Concept zadebiutowało jesienią 2017 roku we Frankfurcie.

Feralny Uber

Ostatnio PR samochodów autonomicznych wyjątkowo ucierpiał. Wszystko za sprawą głośnego wypadku auta wyposażonego w taką technologię, testowanego przez tandem Uber-Volvo. Zdarzenie z końca marca, jakie miało miejsce w Tempe w Arizonie, wywołało burzę. Pojawiły się liczne pytania – czy tak entuzjastycznie oceniana technologia nie jest zbyt wadliwa i niedoskonała, aby wdrażać ją do powszechnego użytku w najbliższej przyszłości?

Obawy nie były bezpodstawne, co udowodniły wstępne ustalenia policji niedługo po zdarzeniu. Okazało się bowiem, że samochód jadący w trybie autonomicznym nie zareagował na pojawienie się pieszej. Mimo, że pojawiła się ona nagle i w niedozwolonym miejscu, dziwny wydawał się brak odnotowania tego przez system. Z jakichś powodów oprogramowanie wyczulone na omijanie wszelkich – wybaczcie dehumanizujące słowo – przeszkód, po prostu nie zauważyło kobiety przekraczającej jezdnię.

Seryjny model trafi na rynek już w 2021 roku.

Przyszłość nazywa się Aicon

Tragedia, w której brało udział auto Ubera, nie zraża jednak innych producentów do kontynuacji prac nad technologią autonomiczną. Prace nie tylko nie zwalniają, ale i nabierają coraz bardziej konkretnych kształtów. Audi ogłosiło właśnie, że w 2021 roku zaprezentuje seryjną postać kosmicznego prototypu Aicon Concept.

Przedstawione ostatniej jesieni studium samochodu przyszłości, wywołało podczas Salonu we Frankfurcie niemałe zamieszanie. Musiało minąć jednak ponad pół roku, aby Audi podzieliło się konkretniejszymi informacjami w sprawie przyszłości oryginalnego projektu. Znajomość daty debiutu to – w przypadku tak futurystycznego projektu – naprawdę sporo.

Na ile seryjny Aicon będzie podobny do prototypu – to na razie pozostaje zagadką.

Autonomiczna jazda wyjeżdża na ulice

W pełni autonomiczne Audi będzie samochodem elektrycznym. Zagadką pozostaje na razie w jakim stopniu będzie podobne do prototypu, jednak wysoce prawdopodobne jest, że otrzyma napęd o podobnych parametrach. Cztery silniki umieszczone parzyście – po dwa przy tylnej i przedniej osi – mogą rozwijać 348 KM. Zasięg, ma mieścić się w pułapie między 700 a 800 km!

Wygląd powinien być mniej efektywnym rozwinięciem tego, co przedstawiał koncepcyjny Aicon z Salonu we Frankfurcie. Audi, wbrew pozorom, długo nie będzie samotne na rynku ze swoim autonomicznym produktem. Jeszcze w tym samym roku na rynek trafi konkurent ze stajni BMW. Elektryczne iNEXT będzie autem o zbliżonej koncepcji. Tak zbliżonej, że wybór między nimi wcale nie będzie oczywisty.

źródło: Top Speed

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Autonomiczne Audi Aicon trafi na rynek już za 3 lata
Autonomiczne Audi Aicon trafi na rynek już za 3 lata
Autonomiczne Audi Aicon trafi na rynek już za 3 lata

Wielkie koncerny nie śpią. Audi chce zostać pierwszym producentem zdecydowanie działającym w kierunku innowacyjnych technologii. Oprócz samochodów elektrycznych, Niemcy prowadzą także zaawansowane prace nad autonomiczną jazdą. Efekty poznamy już w 2021 roku.

Twórcy dotychczasowego porządku w motoryzacji zbroją się na nadchodzące czasy. Wraz z rosnącą popularnością samochodów elektrycznych i coraz odważniej prowadzonymi pracami nad autonomiczną jazdą, wielkie koncerny starają się do tego dopasować. Audi już dziś przechodzi do konkretów. Pierwsze auto z opcją samodzielnej jazdy trafi na rynek już za 3 lata.

Audi Aicon Concept zadebiutowało jesienią 2017 roku we Frankfurcie.

Feralny Uber

Ostatnio PR samochodów autonomicznych wyjątkowo ucierpiał. Wszystko za sprawą głośnego wypadku auta wyposażonego w taką technologię, testowanego przez tandem Uber-Volvo. Zdarzenie z końca marca, jakie miało miejsce w Tempe w Arizonie, wywołało burzę. Pojawiły się liczne pytania – czy tak entuzjastycznie oceniana technologia nie jest zbyt wadliwa i niedoskonała, aby wdrażać ją do powszechnego użytku w najbliższej przyszłości?

Obawy nie były bezpodstawne, co udowodniły wstępne ustalenia policji niedługo po zdarzeniu. Okazało się bowiem, że samochód jadący w trybie autonomicznym nie zareagował na pojawienie się pieszej. Mimo, że pojawiła się ona nagle i w niedozwolonym miejscu, dziwny wydawał się brak odnotowania tego przez system. Z jakichś powodów oprogramowanie wyczulone na omijanie wszelkich – wybaczcie dehumanizujące słowo – przeszkód, po prostu nie zauważyło kobiety przekraczającej jezdnię.

Seryjny model trafi na rynek już w 2021 roku.

Przyszłość nazywa się Aicon

Tragedia, w której brało udział auto Ubera, nie zraża jednak innych producentów do kontynuacji prac nad technologią autonomiczną. Prace nie tylko nie zwalniają, ale i nabierają coraz bardziej konkretnych kształtów. Audi ogłosiło właśnie, że w 2021 roku zaprezentuje seryjną postać kosmicznego prototypu Aicon Concept.

Przedstawione ostatniej jesieni studium samochodu przyszłości, wywołało podczas Salonu we Frankfurcie niemałe zamieszanie. Musiało minąć jednak ponad pół roku, aby Audi podzieliło się konkretniejszymi informacjami w sprawie przyszłości oryginalnego projektu. Znajomość daty debiutu to – w przypadku tak futurystycznego projektu – naprawdę sporo.

Na ile seryjny Aicon będzie podobny do prototypu – to na razie pozostaje zagadką.

Autonomiczna jazda wyjeżdża na ulice

W pełni autonomiczne Audi będzie samochodem elektrycznym. Zagadką pozostaje na razie w jakim stopniu będzie podobne do prototypu, jednak wysoce prawdopodobne jest, że otrzyma napęd o podobnych parametrach. Cztery silniki umieszczone parzyście – po dwa przy tylnej i przedniej osi – mogą rozwijać 348 KM. Zasięg, ma mieścić się w pułapie między 700 a 800 km!

Wygląd powinien być mniej efektywnym rozwinięciem tego, co przedstawiał koncepcyjny Aicon z Salonu we Frankfurcie. Audi, wbrew pozorom, długo nie będzie samotne na rynku ze swoim autonomicznym produktem. Jeszcze w tym samym roku na rynek trafi konkurent ze stajni BMW. Elektryczne iNEXT będzie autem o zbliżonej koncepcji. Tak zbliżonej, że wybór między nimi wcale nie będzie oczywisty.

źródło: Top Speed