Po latach stagnacji Lotus szykuje się do wielkiego powrotu. Brytyjska marka, po przejęciu większości udziałów przez Geely, ma wstać nogi już jeszcze tej dekady. Firma zapowiada z dumą debiut flagowego supersamochodu planowany na 2020 rok. Otrzyma on kultowe imię Esprit.

Lotus, podobnie do wielu innych brytyjskich producentów samochodów, popadł w ostatnich latach w nieciekawą sytuację. Po latach marazmu Lotusowi spadł z nieba chiński inwestor – słynna firma Geely. Dzięki temu marka szykuje się do powrotu do gry, czego najznakomitszym symbolem ma być nowy Esprit – supersamochód z krwi i kości.

Lotus Evora to ostatnia nowa konstrukcja marki. Zadebiutowała 9 lat temu.

Dekada ciszy

Ostatnim nowym samochodem, jaki przedstawili Brytyjczycy, była Evora zaprezentowana w 2009 roku. Od tego czasu ja zdążyłem skończyć podstawówkę, gimnazjum i napisać maturę, a motoryzacja przeszła ogromne zmiany. Po zeszłorocznym przejęciu większości akcji przez Geely, Lotus chce wreszcie wrócić do gry. Jego przygotowania do obecnych trendów w motoryzacji idą całkiem nieźle.

W marcu pisaliśmy o planach Brytyjczyków w sprawie przedstawienia pierwszego w historii SUV-a. Oparty na architekturze Volvo konkurent m.im. Porsche Macana i Audi Q5 ma zadebiutować w 2021 roku. Marka nie zapomina oczywiście o swoim charakterze, dlatego w terminarzu na najbliższe lata nie zabraknie samochodów sportowych.

Do 2020 roku możemy poznać także zupełnie nowego Lexusa Elise.

Esprit – bat na Ferrari

Już za dwa lata na rynek powróci legendarny emblemat. Nazwa Esprit posłuży dla flagowego modelu marki, który według doniesień brytyjskiego portalu Autocar, ma zadebiutować w 2020 roku i uplasować się w gamie powyżej Evory.

Jesteśmy pewni, że konstruktorzy nowego Esprita poczują wówczas ogromną satysfakcję. Dlaczego? Prace nad tym samochodem trwały bowiem od 2006 roku. Z powodu kłopotów finansowych, prace nad nim przerwano w 2014 roku. Dzięki zastrzykowi chińskiej gotówki, nowy Esprit powstanie i to jeszcze w tym dziesięcioleciu. Lepiej późno, niż wcale.

Studyjną zapowiedź nowego Esprit przedstawiono w 2010 roku. Niestety, 4 lata później prace konstrukcyjne musiały zostać przerwane.

Przywrócić dawny porządek

Oprócz nowego Esprita, do 2020 roku Lotus chce przedstawić jeszcze jeden nowy, sportowy samochód. Prawdopodobnie będzie to długo oczekiwany następca lekkiej, drogowej wyścigówki Elise, która – przypominamy – jest już konstrukcją liczącą niemal 20 lat.

Brytyjczycy mówią zatem o 3 nowościach na najbliższe lata, do których z czasem dołączą zapewne kolejne, nowe modele. Geely to wyjątkowo dobrze prosperujący koncern, który wcześniej pomógł Volvo odnowić swoją ofertę w ekspresowym tempie. Szansę na ponowny rozkwit Lotusa są zatem ogromne. Jak powiedział An Cong Hui z chińskiego koncernu:

Lotus był swego czasu stawiany w jednym szeregu z Ferrari i Porsche. Musimy przywrócić mu tę pozycję.