BMW M5 Competition, czyli szybciej i mocniej

Pakiet Competition to swoista kropka nad i dla miłośników sportowej gamy BMW. Niedawno poznaliśmy kompaktowe M2 po kuracji doszlifowującej, a teraz powoli zbliża się czas flagowego M5. Do internetu wyciekła specyfikacja i poglądowe fotografie, które robią wrażenie – wersja Competition będzie rozwijać 625 KM.

Gama najnowszego wcielenia BMW serii 5 staje się powoli kompletna. Dla miłośników energicznej jazdy, Bawarczycy przewidzieli dotychczas aż 3 wyczynowe warianty – 462 konne M550i, 600-konne M5 oraz 608-konną Alpinę B5. Mało? Dla najbardziej wymagających powstała odmiana M5 Competition, która zwieńczy gamę imponującą mocą 625 KM. A to nie jedyna różnica!

Klasyczne BMW M5 jest dostępne w sprzedaży od kilku miesięcy.

Rodzina w komplecie

Siódma z kolei generacja filaru sprzedaży BMW o kodzie fabrycznym G30 trafiła na rynek pod koniec 2016 roku. Tradycyjnie odświeżanie gamy serii 5 ruszyło od odmiany sedan. Odmiana kombi, która skompletowała ofertę nadwoziową w zeszłym roku to jednak ledwie wierzchołek góry lodowej – klienci mogą wybierać z ogromu odmian wyposażeniowych silnikowych.

Poza tradycyjnymi, szosowymi wariantami skierowanymi dla kierowców preferujących spokojniejszą jazdę BMW nie zapomniało również o  innej klienteli. Miłośnicy sportowej jazdy mają do wyboru wyjątkowo obszerną liczbę wyczynowych wersji piątki, a swoista wisienka na torcie jest właśnie w przygotowaniu.

Competition, czyli szczyt sportu

Odmiana M5 Competition zostanie najszybszym i najzrywniejszym wariantem serii 5 w obecnej gamie BMW. Jest ona już praktycznie gotowa, jednak na oficjalną prezentację fotografii i szczegółowych danych technicznych wciąż musimy poczekać. Skąd zatem już teraz wiemy tyle na temat M5 Competition?

Ciemniejsze barwy?
Nie ma problemu!

Siła internetu. W ostatnich czasach wycieki informacji, zdjęć i skanów z przedpremierowych konfiguratorów stały się chlebem powszednim motoryzacyjnego sektora sieci i – jak widać – bezpieczny nie jest nikt. Tym razem padło na BMW. Motoryzacyjne media obiegły niedawno wycieki zdjęcia M5 Competition z zewnątrz w kilku kolorach, a także kilku wariantów kolorystycznych kokpitu.

Doprawienie na ostro

Z zewnątrz widać drobne zmiany – nowy wzór felg i inne odcienie lakieru. Ponadto pojawić ma się również obniżone i usztywnione zawieszenie oraz węglowo-ceramiczne hamulce.

Zadowoleni będą miłośnicy jasnych tonacji. Zarówno zewnątrz…
… jak i wewnątrz.

Poznaliśmy także wstępną specyfikację techniczną, o której mówiło się już od dawna. M5 Competition w stosunku do klasycznego M5 zyska dodatkowe 25 KM rozwijając łączną moc 625 KM przy 800 Nm momentu obrotowego. Sprint do setki? Jak podaje Carscoops, 3,3 sekundy. Szybciej, niż M5, a także żwawiej od konkurencyjnej Klasy E w wersji AMG.

Ceny? Data debiutu rynkowego? Na te informacje musimy poczekać do czasu ujawnienia oficjalnych danych producenta.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

BMW M5 Competition, czyli szybciej i mocniej
BMW M5 Competition, czyli szybciej i mocniej
BMW M5 Competition, czyli szybciej i mocniej

Pakiet Competition to swoista kropka nad i dla miłośników sportowej gamy BMW. Niedawno poznaliśmy kompaktowe M2 po kuracji doszlifowującej, a teraz powoli zbliża się czas flagowego M5. Do internetu wyciekła specyfikacja i poglądowe fotografie, które robią wrażenie – wersja Competition będzie rozwijać 625 KM.

Gama najnowszego wcielenia BMW serii 5 staje się powoli kompletna. Dla miłośników energicznej jazdy, Bawarczycy przewidzieli dotychczas aż 3 wyczynowe warianty – 462 konne M550i, 600-konne M5 oraz 608-konną Alpinę B5. Mało? Dla najbardziej wymagających powstała odmiana M5 Competition, która zwieńczy gamę imponującą mocą 625 KM. A to nie jedyna różnica!

Klasyczne BMW M5 jest dostępne w sprzedaży od kilku miesięcy.

Rodzina w komplecie

Siódma z kolei generacja filaru sprzedaży BMW o kodzie fabrycznym G30 trafiła na rynek pod koniec 2016 roku. Tradycyjnie odświeżanie gamy serii 5 ruszyło od odmiany sedan. Odmiana kombi, która skompletowała ofertę nadwoziową w zeszłym roku to jednak ledwie wierzchołek góry lodowej – klienci mogą wybierać z ogromu odmian wyposażeniowych silnikowych.

Poza tradycyjnymi, szosowymi wariantami skierowanymi dla kierowców preferujących spokojniejszą jazdę BMW nie zapomniało również o  innej klienteli. Miłośnicy sportowej jazdy mają do wyboru wyjątkowo obszerną liczbę wyczynowych wersji piątki, a swoista wisienka na torcie jest właśnie w przygotowaniu.

Competition, czyli szczyt sportu

Odmiana M5 Competition zostanie najszybszym i najzrywniejszym wariantem serii 5 w obecnej gamie BMW. Jest ona już praktycznie gotowa, jednak na oficjalną prezentację fotografii i szczegółowych danych technicznych wciąż musimy poczekać. Skąd zatem już teraz wiemy tyle na temat M5 Competition?

Ciemniejsze barwy?
Nie ma problemu!

Siła internetu. W ostatnich czasach wycieki informacji, zdjęć i skanów z przedpremierowych konfiguratorów stały się chlebem powszednim motoryzacyjnego sektora sieci i – jak widać – bezpieczny nie jest nikt. Tym razem padło na BMW. Motoryzacyjne media obiegły niedawno wycieki zdjęcia M5 Competition z zewnątrz w kilku kolorach, a także kilku wariantów kolorystycznych kokpitu.

Doprawienie na ostro

Z zewnątrz widać drobne zmiany – nowy wzór felg i inne odcienie lakieru. Ponadto pojawić ma się również obniżone i usztywnione zawieszenie oraz węglowo-ceramiczne hamulce.

Zadowoleni będą miłośnicy jasnych tonacji. Zarówno zewnątrz…
… jak i wewnątrz.

Poznaliśmy także wstępną specyfikację techniczną, o której mówiło się już od dawna. M5 Competition w stosunku do klasycznego M5 zyska dodatkowe 25 KM rozwijając łączną moc 625 KM przy 800 Nm momentu obrotowego. Sprint do setki? Jak podaje Carscoops, 3,3 sekundy. Szybciej, niż M5, a także żwawiej od konkurencyjnej Klasy E w wersji AMG.

Ceny? Data debiutu rynkowego? Na te informacje musimy poczekać do czasu ujawnienia oficjalnych danych producenta.