Niemiecki tuner chce stworzyć sześciokołowego Range Rovera

Jeśli sześciokołowy Mercedes klasy G Was zaskoczył, to przygotujcie się na kolejny podobny okaz.  Będzie miał on sześć kół, zyska specjalny pakiet stylizacyjny i – szczerze mówiąc – sami nie wiemy, czym będzie ociekał w większym stopniu – luksusem, czy kiczem…

Łamać schematy w motoryzacji można na wiele sposobów. Jednym, z najciekawszych sposobów poznaliśmy jakiś czas temu w wykonaniu Mercedesa, który wywołał furorę na świecie prezentując potężnego, szcześciokołowego pickupa zbudowanego na bazie kultowej Klasy G. Limitowana pula wyprzedała się na pniu, a wśród nabywców ekscentrycznej terenówki znaleźli się także szczęśliwcy z Polski. Sukcesu Mercedesowi pozazdrościł berliński przedsiębiorca.

Samochód ma nawiązywać do świata jachtów.

Range Wheeler

Pochodzący z Grecji Theodoros Fotiadis, założyciel berlińskiej firmy T.Fotiadis Design, przedstawił niedawno wyjątkowo ekscentryczny pomysł. Jego studio chce stworzyć drogowy jacht, za którego bazę posłuży obecne wcielenie Range Rovera. Aby było ciekawiej, auto zyska dodatkową, trzecią oś i stanie się luksusowym pickupem.

Fotiadis powiedział w rozmowie z portalem  The Drive, że samochód zostanie opracowany dla właścicieli jachtów, którzy marzą o unikalnym sposobie podróżowania między swoimi rezydencjami, hotelami i innymi miejscami, gdzie zdaniem Greka sobie spędzają czas bogaci ludzie. Skoro pan Fotiadis mówi, że o tym marzą majętni, to wierzymy mu na słowo – przecież nie tworzyłby tak majestatycznego projektu na darmo.

Nieznane są jeszcze zdjęcia wnętrza.

Jachtem przez świat

T.Fotiadis Superyacht Land Tender-SLT, bo tak ma brzmieć pełna nazwa drogowego jachtu, jest już w zaawansowanej fazie projektowej. Zanim poznamy go w finalnej wersji, przedstawiona zostanie bogata galeria zdjęć przedstawiająca kosmiczny projekt sześciokołowego Range Rovera. Niestety, bez wnętrza, którego wizja w wykonaniu greckiego wizjonera niezmiernie nas ciekawi.

Finalnie projekt poznamy we wrześniu.

W kwestii silników nie podjęto jeszcze decyzji dotyczącej finalnej jednostki napędowej. W grę wchodzi 2-litrowy czterocylindrowy silnik współpracujący z silnikiem elektrycznym, 4,4 litrowy V8 Diesel lub 5-litrowe V8 konstrukcji Range Rovera. Co będzie napędzać – moment, przekleimy nazwę ze schowka – T.Fotiadis Superyacht Land Tender-SLT? To okaże się pewnie podczas premiery, która ma nastąpić we wrześniu bieżącego roku na Yacht Show w Monako.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Niemiecki tuner chce stworzyć sześciokołowego Range Rovera
Niemiecki tuner chce stworzyć sześciokołowego Range Rovera
Niemiecki tuner chce stworzyć sześciokołowego Range Rovera

Jeśli sześciokołowy Mercedes klasy G Was zaskoczył, to przygotujcie się na kolejny podobny okaz.  Będzie miał on sześć kół, zyska specjalny pakiet stylizacyjny i – szczerze mówiąc – sami nie wiemy, czym będzie ociekał w większym stopniu – luksusem, czy kiczem…

Łamać schematy w motoryzacji można na wiele sposobów. Jednym, z najciekawszych sposobów poznaliśmy jakiś czas temu w wykonaniu Mercedesa, który wywołał furorę na świecie prezentując potężnego, szcześciokołowego pickupa zbudowanego na bazie kultowej Klasy G. Limitowana pula wyprzedała się na pniu, a wśród nabywców ekscentrycznej terenówki znaleźli się także szczęśliwcy z Polski. Sukcesu Mercedesowi pozazdrościł berliński przedsiębiorca.

Samochód ma nawiązywać do świata jachtów.

Range Wheeler

Pochodzący z Grecji Theodoros Fotiadis, założyciel berlińskiej firmy T.Fotiadis Design, przedstawił niedawno wyjątkowo ekscentryczny pomysł. Jego studio chce stworzyć drogowy jacht, za którego bazę posłuży obecne wcielenie Range Rovera. Aby było ciekawiej, auto zyska dodatkową, trzecią oś i stanie się luksusowym pickupem.

Fotiadis powiedział w rozmowie z portalem  The Drive, że samochód zostanie opracowany dla właścicieli jachtów, którzy marzą o unikalnym sposobie podróżowania między swoimi rezydencjami, hotelami i innymi miejscami, gdzie zdaniem Greka sobie spędzają czas bogaci ludzie. Skoro pan Fotiadis mówi, że o tym marzą majętni, to wierzymy mu na słowo – przecież nie tworzyłby tak majestatycznego projektu na darmo.

Nieznane są jeszcze zdjęcia wnętrza.

Jachtem przez świat

T.Fotiadis Superyacht Land Tender-SLT, bo tak ma brzmieć pełna nazwa drogowego jachtu, jest już w zaawansowanej fazie projektowej. Zanim poznamy go w finalnej wersji, przedstawiona zostanie bogata galeria zdjęć przedstawiająca kosmiczny projekt sześciokołowego Range Rovera. Niestety, bez wnętrza, którego wizja w wykonaniu greckiego wizjonera niezmiernie nas ciekawi.

Finalnie projekt poznamy we wrześniu.

W kwestii silników nie podjęto jeszcze decyzji dotyczącej finalnej jednostki napędowej. W grę wchodzi 2-litrowy czterocylindrowy silnik współpracujący z silnikiem elektrycznym, 4,4 litrowy V8 Diesel lub 5-litrowe V8 konstrukcji Range Rovera. Co będzie napędzać – moment, przekleimy nazwę ze schowka – T.Fotiadis Superyacht Land Tender-SLT? To okaże się pewnie podczas premiery, która ma nastąpić we wrześniu bieżącego roku na Yacht Show w Monako.