BMW M2 Competition, czyli M Power na ostro

Najmniejsze w ofercie BMW coupe obecne jest na rynku już 5 lat. Sportowe warianty serii 2 żyją jednak swoim życiem. Ledwie dwa lata temu poznaliśmy ekstremalne M2, a teraz nadszedł czas na M2 do kwadratu. Poznajcie 405-konną wersję Competition, czyli powiew świeżości w gamie najmniejszych drogowych sprinterów z Monachium.

Seria 2 to jedna, z najmłodszych linii modelowych w gamie BMW. W ramach porządków w nazewnictwie, Niemcy postanowili wydzielić z dotychczasowej gamy kompaktowej serii 1, odmiany coupe oraz cabrio. W 2013 roku otrzymały one dedykowaną nazwę i zmodyfikowany wygląd. Seria 2 odziedziczyła po poprzednikach ekstremalny wariant, który dotychczas nazywał się 1 M. Dopiero 2 lata temu doczekał się aktualizacji, która zimą 2015 roku przebranżowiła się na M2.  Jednak to nie wszystko, na co stać BMW.

Poza porządkiem

Sportowe odmiany osobowych samochodów z reguły debiutują ze sporym poślizgiem względem wersji drogowej. Na odmianę Type R – w przypadku poprzedniej generacji Civika – Honda kazała sobie czekać 4 lata, z kolei Megane Sport dołączyło do gamy 2,5 roku po wersji drogowej. Nie lepsze też w przeszłości było BMW, które odmianę M swojego najmniejszego modelu przedstawiło, uwaga, 6 lat po prezentacji podstawowej wersji.

BMW M2 Competition debiutuje 4,5 roku po debiucie drogowej odmiany.

Z tego względu, gdy w grudniu 2010 roku BMW zaprezentowało model 1 M (nie M1, aby nie mylić z historycznym supersamochodem), już kilka miesięcy później był on nieaktualny względem macierzystego modelu. Wiosną 2011 roku bowiem zaprezentowano drugą generację serii 1. Od czasu premiery najmniejszego sportowego auta w gamie BMW generalnie sporo się zmieniło. Nie tylko zadebiutowało nowe 1, ale i utworzono nową serię o numerze 2, która od listopada 2013 roku służyła za strefę dla najmniejszego coupe i cabrioleta w gamie bawarskiej marki. Od teraz formalnie nie powiązanej już z kompaktowym „1-er”.

Sport na koniec

Musiały minąć dwa lata, aby seria 2 doczekała się wreszcie sportowego wariantu zastępującego dotychczasowe 1 M. Zimą 2015 roku światło dzienne ujrzało wreszcie M2, które – podobnie jak poprzednik – imponowało wielu majestatyczną sylwetką, ale i bawiło niektórych swoimi mikroskopijnymi gabarytami.

BMW M2 Competition z tyłu wyróżnia się symbolicznymi szczegółami.

Opóźnione prezentowanie sportowych odmian nie może wpływać na resztę gamy, dlatego już wiosną 2017 roku M2 przeszło drobny facelifting. Za szybko? Może i za szybko, ale drogowa wersja czekała na niego 4 lata. Rok po odświeżeniu M2 BMW postanowiło poświęcić jeszcze trochę uwagi 5-letniej konstrukcji (powiązanej z 7-letnim modelem!) i oto przed Wami – ekstremalna wersja Competition.

Subtelne doprawienie

M2 Competition otrzymało kilka unikalnych cech pozwalających odróżnić ją od bratniego wariantu. Z przodu małe coupe wyróżnia się czarną wstawką łączącą masywniejsze „nerki”, a także przemodelowanymi wlotami powietrza mającymi zapewnić optymalne chłodzenie silnika.

Wersję Competition wyróżniają inne siedziska.

Specjalny wariant M2 osadzono na ogromnych, 19-calowych kołach zwieńczonych oponami Michelin Pilot Super Sport. Sporo wyróżniających zmian pojawiło się także we wnętrzu – już na pierwszy rzut oka dostrzec można przemodelowane fotele o nieco innej strukturze, wzbogacone dodatkowo podświetlanym logo M2. BMW nie szczędziło alcantary do wykonania kabiny pasażerskiej, co ma pomóc uczynić, ukierunkowane na sportowe doznania, wnętrze bardziej przytulnym.

Kompaktowy atleta

Najwięcej zmian zaszło oczywiście pod maską. Odmianę M2 Competition zasila podwójnie doładowany sześciocylindrowy silnik o pojemności 3 litrów. Jednostka znana była dotychczas tylko z większego M3 i M4. Rozwija imponujące 405 KM, a sprint do 100 km/h zajmuje jej nieco ponad 4 sekundy. Prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h. Jeżeli komuś to nie wystarcza – pakiet M Driver oferuje górną granicę 280 km/h v-maksu.

Majestatyczne felgi mają 19 cali.

BMW zadbało o należytą wytrzymałość wersji Competition – specjalną odmianę cechuje rozbudowany systemem chłodzenia składający się z 3 chłodnic (jedna przednia i dwie boczne). Ponadto pojawił się także zmodyfikowany elektromechaniczny układ wspomagania kierownicy wraz ze wzmocnionym aktywnym dyferencjałem.

M2 Competition trafi do sprzedaży już w najbliższych tygodniach. Niestety, nie znane są jeszcze ceny.

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

BMW M2 Competition, czyli M Power na ostro
BMW M2 Competition, czyli M Power na ostro
BMW M2 Competition, czyli M Power na ostro

Najmniejsze w ofercie BMW coupe obecne jest na rynku już 5 lat. Sportowe warianty serii 2 żyją jednak swoim życiem. Ledwie dwa lata temu poznaliśmy ekstremalne M2, a teraz nadszedł czas na M2 do kwadratu. Poznajcie 405-konną wersję Competition, czyli powiew świeżości w gamie najmniejszych drogowych sprinterów z Monachium.

Seria 2 to jedna, z najmłodszych linii modelowych w gamie BMW. W ramach porządków w nazewnictwie, Niemcy postanowili wydzielić z dotychczasowej gamy kompaktowej serii 1, odmiany coupe oraz cabrio. W 2013 roku otrzymały one dedykowaną nazwę i zmodyfikowany wygląd. Seria 2 odziedziczyła po poprzednikach ekstremalny wariant, który dotychczas nazywał się 1 M. Dopiero 2 lata temu doczekał się aktualizacji, która zimą 2015 roku przebranżowiła się na M2.  Jednak to nie wszystko, na co stać BMW.

Poza porządkiem

Sportowe odmiany osobowych samochodów z reguły debiutują ze sporym poślizgiem względem wersji drogowej. Na odmianę Type R – w przypadku poprzedniej generacji Civika – Honda kazała sobie czekać 4 lata, z kolei Megane Sport dołączyło do gamy 2,5 roku po wersji drogowej. Nie lepsze też w przeszłości było BMW, które odmianę M swojego najmniejszego modelu przedstawiło, uwaga, 6 lat po prezentacji podstawowej wersji.

BMW M2 Competition debiutuje 4,5 roku po debiucie drogowej odmiany.

Z tego względu, gdy w grudniu 2010 roku BMW zaprezentowało model 1 M (nie M1, aby nie mylić z historycznym supersamochodem), już kilka miesięcy później był on nieaktualny względem macierzystego modelu. Wiosną 2011 roku bowiem zaprezentowano drugą generację serii 1. Od czasu premiery najmniejszego sportowego auta w gamie BMW generalnie sporo się zmieniło. Nie tylko zadebiutowało nowe 1, ale i utworzono nową serię o numerze 2, która od listopada 2013 roku służyła za strefę dla najmniejszego coupe i cabrioleta w gamie bawarskiej marki. Od teraz formalnie nie powiązanej już z kompaktowym „1-er”.

Sport na koniec

Musiały minąć dwa lata, aby seria 2 doczekała się wreszcie sportowego wariantu zastępującego dotychczasowe 1 M. Zimą 2015 roku światło dzienne ujrzało wreszcie M2, które – podobnie jak poprzednik – imponowało wielu majestatyczną sylwetką, ale i bawiło niektórych swoimi mikroskopijnymi gabarytami.

BMW M2 Competition z tyłu wyróżnia się symbolicznymi szczegółami.

Opóźnione prezentowanie sportowych odmian nie może wpływać na resztę gamy, dlatego już wiosną 2017 roku M2 przeszło drobny facelifting. Za szybko? Może i za szybko, ale drogowa wersja czekała na niego 4 lata. Rok po odświeżeniu M2 BMW postanowiło poświęcić jeszcze trochę uwagi 5-letniej konstrukcji (powiązanej z 7-letnim modelem!) i oto przed Wami – ekstremalna wersja Competition.

Subtelne doprawienie

M2 Competition otrzymało kilka unikalnych cech pozwalających odróżnić ją od bratniego wariantu. Z przodu małe coupe wyróżnia się czarną wstawką łączącą masywniejsze „nerki”, a także przemodelowanymi wlotami powietrza mającymi zapewnić optymalne chłodzenie silnika.

Wersję Competition wyróżniają inne siedziska.

Specjalny wariant M2 osadzono na ogromnych, 19-calowych kołach zwieńczonych oponami Michelin Pilot Super Sport. Sporo wyróżniających zmian pojawiło się także we wnętrzu – już na pierwszy rzut oka dostrzec można przemodelowane fotele o nieco innej strukturze, wzbogacone dodatkowo podświetlanym logo M2. BMW nie szczędziło alcantary do wykonania kabiny pasażerskiej, co ma pomóc uczynić, ukierunkowane na sportowe doznania, wnętrze bardziej przytulnym.

Kompaktowy atleta

Najwięcej zmian zaszło oczywiście pod maską. Odmianę M2 Competition zasila podwójnie doładowany sześciocylindrowy silnik o pojemności 3 litrów. Jednostka znana była dotychczas tylko z większego M3 i M4. Rozwija imponujące 405 KM, a sprint do 100 km/h zajmuje jej nieco ponad 4 sekundy. Prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h. Jeżeli komuś to nie wystarcza – pakiet M Driver oferuje górną granicę 280 km/h v-maksu.

Majestatyczne felgi mają 19 cali.

BMW zadbało o należytą wytrzymałość wersji Competition – specjalną odmianę cechuje rozbudowany systemem chłodzenia składający się z 3 chłodnic (jedna przednia i dwie boczne). Ponadto pojawił się także zmodyfikowany elektromechaniczny układ wspomagania kierownicy wraz ze wzmocnionym aktywnym dyferencjałem.

M2 Competition trafi do sprzedaży już w najbliższych tygodniach. Niestety, nie znane są jeszcze ceny.