Alpine A110 spłonęło podczas testu – Top Gear ujawniło nagranie

Do grona sportowych aut, które spłonęły podczas testów w słynnym brytyjskim programie Top Gear, dołączyło właśnie kolejne auto. Alpine A110 to pierwszy model wskrzeszonej niedawno francuskiej marki, która od ostatniego roku wywołuje spore zainteresowanie. W lutym, obecnej ekipie Top Geara, udało się przetestować w praktyce reinkarnację legendarnych francuskich wyścigówek. Niestety, testy zakończył niespodziewany incydent – auto spłonęło.

Alpine jeszcze do niedawna tworzyło liczne grono upadłych i nieco zapomnianych francuskich firm. Pochodząca z Dieppe na północy kraju firma formalnie wprawdzie nigdy nie została zamknięta, jednak de facto markę zamrożono pod koniec lat 90. Dokładnie w 1995 roku koneserzy niszowych firm specjalizujących się w sportowych samochodach mogli po raz ostatni kupić nowe auta ze znaczkiem Alpine.

Reinkarnacja

Renault będące właścicielem niewielkiej firmy z Normandii z początkiem obecnego stulecia nie wykazało żadnego pomysłu na Alpine. Musiało minąć aż 21 lat od zakończenia produkcji ostatniego auta firmy, aby -po wielu latach plotek i spekulacji – pojawiła się ostateczna przesłanka za powrotem Alpine do życia.

Alpine A110 zadebiutowało oficjalnie rok temu.

Przedsmakiem wielkiego powrotu małej marki był przedstawiony w 2016 roku Alpine Vision Concept. Średniej wielkości coupe z centralnie umieszczonym silnikiem w doskonały sposób nawiązywało do prekursora produkowanego w latach 60. i 70. Ostatecznie Alpine wróciło na rynek motoryzacyjny dokładnie rok temu, kiedy to na Salonie w Genewie przedstawiono seryjną wersję pierwszego całkowicie nowego auta marki od ponad dwóch dekad.

Pokaż, jak jeździsz

Auto okazało się być hołdem dla protoplasty sprzed 50 – lat nie tylko od strony designu. Świadczy o tym chociażby identyczna, jak przed laty, nazwa czyli Alpine A110. Nowość znad Sekwany wywołała ogromne zainteresowanie świata motoryzacji, a także – co najistotniejsze – klientów. Alpine zebrało niemałą ilość zamówień, a zachęcona korzystną aurą wokół A110 firma, zaczęła udostępniać pierwsze egzemplarze do testów.

Niestety, obecna ekipa brytyjskiego Top Gear miała pecha. Choć patrząc na wizerunkowe konsekwencje, o większych kłopotach może mówić Alpine. W lutym bieżącego roku testowy egzemplarz A110 spłonął podczas jazd próbnych. Już z dotychczasowych fotografii z zajścia widać było powagę sytuacji, która jeszcze lepiej widoczna jest na materiale filmowym. Po dwóch miesiącach BBC postanowiło opublikować materiał na swojej stronie na Facebooku.

Alpine posiada ambitne plany na przyszłość.

Sacrebleu!

Do niespodziewanego incydentu doszło, gdy Chris Harris wraz z Eddie’m Jordanem jechali testowym Alpine A110 podczas rajdu Monte Carlo. Podczas podchodzenia do górskiego łuku, Harris dostrzegł na ekranie komputera niepokojący komunikat – niebezpieczeństwo awarii układu elektrycznego. Uśmiechy momentalnie zniknęły z twarzy pasażerów Alpine, którzy zauważyli wydostający się z tylnej części kabiny dym. Konieczna była ucieczka z samochodu.

Chwilę później testowe Alpine A110 stanęło w płomieniach. Francuska firma wszczęła dochodzenie i zdecydowała się wycofać z testów wszystkie jeżdżące przedprodukcyjne egzemplarze do czasu znalezienia przyczyny usterki. Prawdopodobnie może nią być wyciek paliwa. Wyjątkowo kłopotliwy dla wizerunku, przecież dopiero co powracającej na rynek marki. Incydent na planie Top Gear to spory cios dla Francuzów.

Zdarzenie może nie tylko zniechęcić klientów do zakupu nowiutkich sportowych aut firmy o nieznanej renomie, ale i przede wszystkim zmusić Alpine do wygospodarowania dodatkowych funduszy na wprowadzenie poprawek konstruktorskich. Nie ma żartów, inni mogli nie uciec z auta na czas.

Electric Failure Danger

Surrounded by World Rally Cars, a giddy Chris Harris on Cars and Eddie Jordan take the Alpine A110 through some hairpin mountain turns. What could possibly go wrong?

Gepostet von Top Gear BBC America am Mittwoch, 4. April 2018

Akcja zdarzenia rusza około 1:50

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Toyota może wskrzesić modele Celica i MR2!

    Jeszcze niedawno wydawać się mogło, że Toyota porzuciła już na dobre tworzenie gamy sportowych samochodów. Jedynym rasowym autem tego typu jest obecnie...
    21 września 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Alpine A110 spłonęło podczas testu – Top Gear ujawniło nagranie
Alpine A110 spłonęło podczas testu – Top Gear ujawniło nagranie
Alpine A110 spłonęło podczas testu – Top Gear ujawniło nagranie

Do grona sportowych aut, które spłonęły podczas testów w słynnym brytyjskim programie Top Gear, dołączyło właśnie kolejne auto. Alpine A110 to pierwszy model wskrzeszonej niedawno francuskiej marki, która od ostatniego roku wywołuje spore zainteresowanie. W lutym, obecnej ekipie Top Geara, udało się przetestować w praktyce reinkarnację legendarnych francuskich wyścigówek. Niestety, testy zakończył niespodziewany incydent – auto spłonęło.

Alpine jeszcze do niedawna tworzyło liczne grono upadłych i nieco zapomnianych francuskich firm. Pochodząca z Dieppe na północy kraju firma formalnie wprawdzie nigdy nie została zamknięta, jednak de facto markę zamrożono pod koniec lat 90. Dokładnie w 1995 roku koneserzy niszowych firm specjalizujących się w sportowych samochodach mogli po raz ostatni kupić nowe auta ze znaczkiem Alpine.

Reinkarnacja

Renault będące właścicielem niewielkiej firmy z Normandii z początkiem obecnego stulecia nie wykazało żadnego pomysłu na Alpine. Musiało minąć aż 21 lat od zakończenia produkcji ostatniego auta firmy, aby -po wielu latach plotek i spekulacji – pojawiła się ostateczna przesłanka za powrotem Alpine do życia.

Alpine A110 zadebiutowało oficjalnie rok temu.

Przedsmakiem wielkiego powrotu małej marki był przedstawiony w 2016 roku Alpine Vision Concept. Średniej wielkości coupe z centralnie umieszczonym silnikiem w doskonały sposób nawiązywało do prekursora produkowanego w latach 60. i 70. Ostatecznie Alpine wróciło na rynek motoryzacyjny dokładnie rok temu, kiedy to na Salonie w Genewie przedstawiono seryjną wersję pierwszego całkowicie nowego auta marki od ponad dwóch dekad.

Pokaż, jak jeździsz

Auto okazało się być hołdem dla protoplasty sprzed 50 – lat nie tylko od strony designu. Świadczy o tym chociażby identyczna, jak przed laty, nazwa czyli Alpine A110. Nowość znad Sekwany wywołała ogromne zainteresowanie świata motoryzacji, a także – co najistotniejsze – klientów. Alpine zebrało niemałą ilość zamówień, a zachęcona korzystną aurą wokół A110 firma, zaczęła udostępniać pierwsze egzemplarze do testów.

Niestety, obecna ekipa brytyjskiego Top Gear miała pecha. Choć patrząc na wizerunkowe konsekwencje, o większych kłopotach może mówić Alpine. W lutym bieżącego roku testowy egzemplarz A110 spłonął podczas jazd próbnych. Już z dotychczasowych fotografii z zajścia widać było powagę sytuacji, która jeszcze lepiej widoczna jest na materiale filmowym. Po dwóch miesiącach BBC postanowiło opublikować materiał na swojej stronie na Facebooku.

Alpine posiada ambitne plany na przyszłość.

Sacrebleu!

Do niespodziewanego incydentu doszło, gdy Chris Harris wraz z Eddie’m Jordanem jechali testowym Alpine A110 podczas rajdu Monte Carlo. Podczas podchodzenia do górskiego łuku, Harris dostrzegł na ekranie komputera niepokojący komunikat – niebezpieczeństwo awarii układu elektrycznego. Uśmiechy momentalnie zniknęły z twarzy pasażerów Alpine, którzy zauważyli wydostający się z tylnej części kabiny dym. Konieczna była ucieczka z samochodu.

Chwilę później testowe Alpine A110 stanęło w płomieniach. Francuska firma wszczęła dochodzenie i zdecydowała się wycofać z testów wszystkie jeżdżące przedprodukcyjne egzemplarze do czasu znalezienia przyczyny usterki. Prawdopodobnie może nią być wyciek paliwa. Wyjątkowo kłopotliwy dla wizerunku, przecież dopiero co powracającej na rynek marki. Incydent na planie Top Gear to spory cios dla Francuzów.

Zdarzenie może nie tylko zniechęcić klientów do zakupu nowiutkich sportowych aut firmy o nieznanej renomie, ale i przede wszystkim zmusić Alpine do wygospodarowania dodatkowych funduszy na wprowadzenie poprawek konstruktorskich. Nie ma żartów, inni mogli nie uciec z auta na czas.

Electric Failure Danger

Surrounded by World Rally Cars, a giddy Chris Harris on Cars and Eddie Jordan take the Alpine A110 through some hairpin mountain turns. What could possibly go wrong?

Gepostet von Top Gear BBC America am Mittwoch, 4. April 2018

Akcja zdarzenia rusza około 1:50