Brytyjska agencja bezpieczeństwa ostrzega przed światłami LED

Kto nawet sporadycznie użytkuje auto w nocy, ten wie jak irytujące potrafi być oświetlenie w wielu nowych samochodach. Technologia zmierzająca, zdawałoby się, ku przyjazności i bezpieczeństwu paradoksalnie przynosi szkody. Coraz więcej kierowców skarży się na oślepiające wiązki światła w najnowszych samochodach. Obawy potwierdził właśnie brytyjski odpowiednik ADAC, czyli agencja RAC. Technologia LED wcale nie jest taka doskonała?

W ostatnich latach możemy zaobserwować ewolucję, jaka systematycznie zachodzi w oświetleniu samochodów. Najpierw zeszłej dekady popularność zyskały lampy ksenonowe, a następnie standardem stały się światła LED. Istotą działania tych ostatnich jest technologia, w której znacznie wykracza ona poza dzienny tryb oświetlenia i powoli zaczyna całkowicie wypierać tradycyjne żarówki z reflektorów nowych aut. Efektowne światła LED, którymi tak ochoczo chwalą się kolejni producenci samochodów, niosą jednak ze sobą ogromne ryzyko. Ostatnio potwierdziła to brytyjska organizacja RAC.

Brytyjska agencja RAC to renomowany organ zajmujący się dziedziną bezpieczeństwa.

Niebezpieczna innowacja

Chodzi oczywiście o reflektory w nowych samochodach, które coraz częściej obwiniane są o oślepianie kierowców jadących z przeciwka po zmroku. Wielu z Was pewnie nie raz rzucało ze złości pewnym słowem na „k”, gdy podczas nocnej jazdy po raz kolejny pole widzenia zakłóciła intensywna wiązka światła z nowoczesnego auta jadącego z przeciwka. Najbardziej we znaki zjawisko daje się w przypadku SUV-ów, które z racji stosunkowo wysokiego umieszczenia reflektorów są głównymi sprawcami wspomnianego zjawiska.

Brytyjski odpowiednik popularnej niemieckiej agencji ADAC, znany pod nazwą RAC Limited, wydał właśnie komunikat przestrzegający przed światłami LED w niektórych nowych samochodach. Eksperci twierdzą, że reflektory wyposażone we wspomnianą technologię często emitują zbyt jasną wiązkę światła i w efekcie oślepiają innych kierowców. Sprawa jest poważna, bo oślepiony kierowca stwarza ogromne niebezpieczeństwo dla siebie i otoczenia.

Światła w technologii LED zyskują ostatnio coraz większą popularność.

Te nieszczęsne LED-y

Agencja RAC nie jest jedyna. Niedawno głos w sprawie zabrał także popularny na Wyspach dziennik The Telegraph. Autorzy omawianej publikacji przedstawili badania, według których aż 15% brytyjskich kierowców co najmniej raz spotkało się z oślepieniem przez zbyt jasne światła nowych samochodów. W odpowiedzi na rosnącą ilość narzekań brytyjski Departament Transportu utworzył – we współpracy z ONZ – grupę badaczy, którzy mają wykazać jakie faktyczne niebezpieczeństwo niosą ze sobą lampy w technologii LED.

Oświetlenie wykonane w technologii LED generuje bardziej skupione w jednym kierunku wiązki światła. Inaczej, niż w przypadku tradycyjnych żarówek halogenowych, które je rozpraszają. Lampy LED odznaczają się wydzielaniem jaśniejszego światła, które barwą przypomina jasny błękit. W efekcie o zmroku wydaje się ono wyjątkowo jasne i intensywne.

– tłumaczy Stephen Dixon, ekspert ds. oświetlenia z amerykańskiego Quality Light Source

Nowoczesność w służbie czego?

Wraz z rosnącą popularnością reflektorów wykonanych w technologii LED będziemy prawdopodobnie słyszeć coraz więcej na temat ryzyka, jakie ze sobą niosą. Miejmy nadzieję, że zabranie głosu przez renomowaną brytyjską agencję RAC, wraz podjętymi przez brytyjskie organy krokami, wywoła debatę na temat problemów, jakie niosą ze sobą nowoczesne trendy technologiczne w motoryzacji.

Oślepiające światła w nowych samochodach to coraz bardziej palący problem i trzeba o tym głośno mówić. Stawka to bezpieczeństwo.

Liczymy też, że konsekwentne nagłaśnianie problemu z oślepiającymi lampami LED wytworzy presję na koncerny samochodowe i zmusi je do zabrania stanowiska w tej sprawie. Stawką jest bezpieczeństwo, które zawsze powinno być ważniejsze od efekciarstwa.

źródło: Carscoops

Komentarze

Najnowsze


  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Brytyjska agencja bezpieczeństwa ostrzega przed światłami LED
Brytyjska agencja bezpieczeństwa ostrzega przed światłami LED
Brytyjska agencja bezpieczeństwa ostrzega przed światłami LED

Kto nawet sporadycznie użytkuje auto w nocy, ten wie jak irytujące potrafi być oświetlenie w wielu nowych samochodach. Technologia zmierzająca, zdawałoby się, ku przyjazności i bezpieczeństwu paradoksalnie przynosi szkody. Coraz więcej kierowców skarży się na oślepiające wiązki światła w najnowszych samochodach. Obawy potwierdził właśnie brytyjski odpowiednik ADAC, czyli agencja RAC. Technologia LED wcale nie jest taka doskonała?

W ostatnich latach możemy zaobserwować ewolucję, jaka systematycznie zachodzi w oświetleniu samochodów. Najpierw zeszłej dekady popularność zyskały lampy ksenonowe, a następnie standardem stały się światła LED. Istotą działania tych ostatnich jest technologia, w której znacznie wykracza ona poza dzienny tryb oświetlenia i powoli zaczyna całkowicie wypierać tradycyjne żarówki z reflektorów nowych aut. Efektowne światła LED, którymi tak ochoczo chwalą się kolejni producenci samochodów, niosą jednak ze sobą ogromne ryzyko. Ostatnio potwierdziła to brytyjska organizacja RAC.

Brytyjska agencja RAC to renomowany organ zajmujący się dziedziną bezpieczeństwa.

Niebezpieczna innowacja

Chodzi oczywiście o reflektory w nowych samochodach, które coraz częściej obwiniane są o oślepianie kierowców jadących z przeciwka po zmroku. Wielu z Was pewnie nie raz rzucało ze złości pewnym słowem na „k”, gdy podczas nocnej jazdy po raz kolejny pole widzenia zakłóciła intensywna wiązka światła z nowoczesnego auta jadącego z przeciwka. Najbardziej we znaki zjawisko daje się w przypadku SUV-ów, które z racji stosunkowo wysokiego umieszczenia reflektorów są głównymi sprawcami wspomnianego zjawiska.

Brytyjski odpowiednik popularnej niemieckiej agencji ADAC, znany pod nazwą RAC Limited, wydał właśnie komunikat przestrzegający przed światłami LED w niektórych nowych samochodach. Eksperci twierdzą, że reflektory wyposażone we wspomnianą technologię często emitują zbyt jasną wiązkę światła i w efekcie oślepiają innych kierowców. Sprawa jest poważna, bo oślepiony kierowca stwarza ogromne niebezpieczeństwo dla siebie i otoczenia.

Światła w technologii LED zyskują ostatnio coraz większą popularność.

Te nieszczęsne LED-y

Agencja RAC nie jest jedyna. Niedawno głos w sprawie zabrał także popularny na Wyspach dziennik The Telegraph. Autorzy omawianej publikacji przedstawili badania, według których aż 15% brytyjskich kierowców co najmniej raz spotkało się z oślepieniem przez zbyt jasne światła nowych samochodów. W odpowiedzi na rosnącą ilość narzekań brytyjski Departament Transportu utworzył – we współpracy z ONZ – grupę badaczy, którzy mają wykazać jakie faktyczne niebezpieczeństwo niosą ze sobą lampy w technologii LED.

Oświetlenie wykonane w technologii LED generuje bardziej skupione w jednym kierunku wiązki światła. Inaczej, niż w przypadku tradycyjnych żarówek halogenowych, które je rozpraszają. Lampy LED odznaczają się wydzielaniem jaśniejszego światła, które barwą przypomina jasny błękit. W efekcie o zmroku wydaje się ono wyjątkowo jasne i intensywne.

– tłumaczy Stephen Dixon, ekspert ds. oświetlenia z amerykańskiego Quality Light Source

Nowoczesność w służbie czego?

Wraz z rosnącą popularnością reflektorów wykonanych w technologii LED będziemy prawdopodobnie słyszeć coraz więcej na temat ryzyka, jakie ze sobą niosą. Miejmy nadzieję, że zabranie głosu przez renomowaną brytyjską agencję RAC, wraz podjętymi przez brytyjskie organy krokami, wywoła debatę na temat problemów, jakie niosą ze sobą nowoczesne trendy technologiczne w motoryzacji.

Oślepiające światła w nowych samochodach to coraz bardziej palący problem i trzeba o tym głośno mówić. Stawka to bezpieczeństwo.

Liczymy też, że konsekwentne nagłaśnianie problemu z oślepiającymi lampami LED wytworzy presję na koncerny samochodowe i zmusi je do zabrania stanowiska w tej sprawie. Stawką jest bezpieczeństwo, które zawsze powinno być ważniejsze od efekciarstwa.

źródło: Carscoops