Nowy Ford Focus zadebiutuje już za tydzień. W planach 400-konna wersja RS

Zostały ostatnie dni do zmiany warty na stanowisku najważniejszego modelu Forda i jednocześnie jednego z najpopularniejszych samochodów na świecie. Równo 20 lat po debiucie, Focus doczeka się czwartej generacji. Będzie ona większa, nowocześniejsza i bliższa aktualnym trendom stylistycznym marki. Tradycyjnie gamę uzupełni wersja RS, która tym razem powinna rozwijać 400 KM i sprawiać mniej problemów…

Z perspektywy czasu większość obserwatorów jest zgodna co do twierdzenia, że Focus to jeden z najważniejszych samochodów w historii Forda. Przedstawione w 1998 roku kompaktowe auto, nie tylko zaskoczyło futurystycznym i przełomowym designem, ale też wprowadziło nową jakość w szeregach amerykańskiej marki. Nie wszystko się udało (dalsze problemy z korozją), jednak konstruktorzy pierwszego Focusa mogą być dumni.

Nowy Focus po raz pierwszy będzie mógł być opcjonalnie wyposażony w światła LED.

Pęd czasu

Wielu z Was pamięta pewnie jeszcze czas, gdy w salonach można było kupić pierwszą generację Focusa. Niejeden właściciel drugiej generacji uważa z kolei swoje auto za całkiem nowoczesny samochód. Tymczasem czas biegnie tak szybko, że lada chwila poznamy już czwartą odsłonę najpopularniejszego Forda.

Dotychczasowe wcielenie Focusa i tak wyjątkowo długo zachowało się na rynku, bo ponad 7 lat dłużej niż poprzednicy. Ulubieniec flot oraz rodzin swoje przeżył i bez wątpienia nadszedł już czas na powitanie jego następcy. A jest co poprawiać.

Powyższe zdjęcie wykonane na początku roku w Portugalii popsuło nieco atmosferę tajemnicy wokół nowego Focusa. Zdradza ono kluczowe cechy wyglądu czwartego wcielenia.

Jeszcze dalej od pierwowzoru

Zapomnijmy na dobre o pionowych lampach i trzecim okienku w słupku C, które wyróżniały pierwsze dwa wcielenia oraz wszystkie znane jak na razie generacje kompaktowego Forda. Tym razem Focus zyska całkowicie nowe proporcje, zrywając ze stylem poprzedników. Nadwozie Focusa numer 4 będzie szersze i dłuższe, a samo auto dodatkowo będzie o 50 kg lżejsze.

Z zewnątrz nowy Focus będzie się wyróżniać dłuższymi tylnymi drzwiami, podłużnymi -wyraźnie zaznaczonymi – tylnymi dwuczęściowymi lampami oraz większym, niż dotychczas, grillem. Warto wspomnieć też o reflektorach, które po raz pierwszy opcjonalnie będą mogły w pełni wykorzystywać technologię LED.

Focus czwartej generacji to już zupełnie inna koncepcja nadwozia w stosunku do poprzednich wcieleń.

Kokpit zostanie utrzymany w całkowicie nowej estetyce nawiązującej do nowej Fiesty i zmodernizowanego EcoSporta. Tak, dobrze myślicie, nowy Focus również otrzyma duży, dotykowy ekran do sterowania podstawowymi funkcjami z ulokowanymi poniżej nawiewami i panelem klimatyzacji. Cóż za kreatywność!

Po staremu

Jedno w nowym Focusie pozostanie bez zmian – będzie to gama nadwoziowa niezmiennie składająca się z hatchbacka, sedana i kombi. Oferta wersji specjalnych z kolei wzbogaci się o dwa nowe warianty, czyli stylizowaną na crossovera odmianę Active oraz luksusowo wyposażone Vignale. Ponadto, tak jak to miało miejsce dotychczas, klienci szukający sportowych wrażeń, będą mogli kupić wersję ST oraz bardziej wyczynową, RS.

Przód nowego Focusa zostanie utrzymany w estetyce znanej już z nowej Fiesty.

Ostatni w kolejności wariant Focusa otrzyma prawdopodobnie 400-konny silnik i zadebiutuje późno, bo dopiero w 2020 roku. Ford obiecuje, że tym razem silnik zostanie porządnie dopracowany. Tak, aby kierowcy najdroższego wariantu Focusa nie musieli się już śmiać przez łzy ze swojego chybionego zakupu.

Trump triggered

Nowy Focus zadebiutuje oficjalnie już w najbliższy wtorek – 10 kwietnia. Europejscy klienci otrzymają egzemplarze wyprodukowane w niemieckich zakładach Forda w Saarlouis. Spora rewolucja nadejdzie z kolei za Oceanem. Klienci w Ameryce Północnej będą bowiem jeździć Focusami wyprodukowanymi w… Chinach – po raz pierwszy w historii.

Sprawa zbulwersowała niektórych obserwatorów w USA i samego prezydenta Donalda Trumpa. Ford pozostał głuchy na reakcje i przystał przy swojej kontrowersyjnej decyzji – tak jest taniej i efektywniej, a poza tym trzeba zrobić na linii produkcyjnej miejsce dla nadchodzącego nowego Bronco.

źródło: motor1.com

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Nowy Ford Focus zadebiutuje już za tydzień. W planach 400-konna wersja RS
Nowy Ford Focus zadebiutuje już za tydzień. W planach 400-konna wersja RS
Nowy Ford Focus zadebiutuje już za tydzień. W planach 400-konna wersja RS

Zostały ostatnie dni do zmiany warty na stanowisku najważniejszego modelu Forda i jednocześnie jednego z najpopularniejszych samochodów na świecie. Równo 20 lat po debiucie, Focus doczeka się czwartej generacji. Będzie ona większa, nowocześniejsza i bliższa aktualnym trendom stylistycznym marki. Tradycyjnie gamę uzupełni wersja RS, która tym razem powinna rozwijać 400 KM i sprawiać mniej problemów…

Z perspektywy czasu większość obserwatorów jest zgodna co do twierdzenia, że Focus to jeden z najważniejszych samochodów w historii Forda. Przedstawione w 1998 roku kompaktowe auto, nie tylko zaskoczyło futurystycznym i przełomowym designem, ale też wprowadziło nową jakość w szeregach amerykańskiej marki. Nie wszystko się udało (dalsze problemy z korozją), jednak konstruktorzy pierwszego Focusa mogą być dumni.

Nowy Focus po raz pierwszy będzie mógł być opcjonalnie wyposażony w światła LED.

Pęd czasu

Wielu z Was pamięta pewnie jeszcze czas, gdy w salonach można było kupić pierwszą generację Focusa. Niejeden właściciel drugiej generacji uważa z kolei swoje auto za całkiem nowoczesny samochód. Tymczasem czas biegnie tak szybko, że lada chwila poznamy już czwartą odsłonę najpopularniejszego Forda.

Dotychczasowe wcielenie Focusa i tak wyjątkowo długo zachowało się na rynku, bo ponad 7 lat dłużej niż poprzednicy. Ulubieniec flot oraz rodzin swoje przeżył i bez wątpienia nadszedł już czas na powitanie jego następcy. A jest co poprawiać.

Powyższe zdjęcie wykonane na początku roku w Portugalii popsuło nieco atmosferę tajemnicy wokół nowego Focusa. Zdradza ono kluczowe cechy wyglądu czwartego wcielenia.

Jeszcze dalej od pierwowzoru

Zapomnijmy na dobre o pionowych lampach i trzecim okienku w słupku C, które wyróżniały pierwsze dwa wcielenia oraz wszystkie znane jak na razie generacje kompaktowego Forda. Tym razem Focus zyska całkowicie nowe proporcje, zrywając ze stylem poprzedników. Nadwozie Focusa numer 4 będzie szersze i dłuższe, a samo auto dodatkowo będzie o 50 kg lżejsze.

Z zewnątrz nowy Focus będzie się wyróżniać dłuższymi tylnymi drzwiami, podłużnymi -wyraźnie zaznaczonymi – tylnymi dwuczęściowymi lampami oraz większym, niż dotychczas, grillem. Warto wspomnieć też o reflektorach, które po raz pierwszy opcjonalnie będą mogły w pełni wykorzystywać technologię LED.

Focus czwartej generacji to już zupełnie inna koncepcja nadwozia w stosunku do poprzednich wcieleń.

Kokpit zostanie utrzymany w całkowicie nowej estetyce nawiązującej do nowej Fiesty i zmodernizowanego EcoSporta. Tak, dobrze myślicie, nowy Focus również otrzyma duży, dotykowy ekran do sterowania podstawowymi funkcjami z ulokowanymi poniżej nawiewami i panelem klimatyzacji. Cóż za kreatywność!

Po staremu

Jedno w nowym Focusie pozostanie bez zmian – będzie to gama nadwoziowa niezmiennie składająca się z hatchbacka, sedana i kombi. Oferta wersji specjalnych z kolei wzbogaci się o dwa nowe warianty, czyli stylizowaną na crossovera odmianę Active oraz luksusowo wyposażone Vignale. Ponadto, tak jak to miało miejsce dotychczas, klienci szukający sportowych wrażeń, będą mogli kupić wersję ST oraz bardziej wyczynową, RS.

Przód nowego Focusa zostanie utrzymany w estetyce znanej już z nowej Fiesty.

Ostatni w kolejności wariant Focusa otrzyma prawdopodobnie 400-konny silnik i zadebiutuje późno, bo dopiero w 2020 roku. Ford obiecuje, że tym razem silnik zostanie porządnie dopracowany. Tak, aby kierowcy najdroższego wariantu Focusa nie musieli się już śmiać przez łzy ze swojego chybionego zakupu.

Trump triggered

Nowy Focus zadebiutuje oficjalnie już w najbliższy wtorek – 10 kwietnia. Europejscy klienci otrzymają egzemplarze wyprodukowane w niemieckich zakładach Forda w Saarlouis. Spora rewolucja nadejdzie z kolei za Oceanem. Klienci w Ameryce Północnej będą bowiem jeździć Focusami wyprodukowanymi w… Chinach – po raz pierwszy w historii.

Sprawa zbulwersowała niektórych obserwatorów w USA i samego prezydenta Donalda Trumpa. Ford pozostał głuchy na reakcje i przystał przy swojej kontrowersyjnej decyzji – tak jest taniej i efektywniej, a poza tym trzeba zrobić na linii produkcyjnej miejsce dla nadchodzącego nowego Bronco.

źródło: motor1.com