Przed sportowym autem Toyoty zostały jeszcze 3 lata stażu rynkowego, zanim zrobi ono miejsce dla swojego następcy. Druga generacja tylnonapędowej GT86, wraz z bliźniaczym Subaru BRZ, zadebiutuje dokładnie w 2021 roku i zyska dojrzalszy charakter. Pomóc ma w tym m.in. większy silnik i odważniejszy design.

Toyota po chwilowym zakończeniu przygody z małymi  sportowymi samochodami szybko postarała się o nadrobienie zaległości. Wakat po zakończeniu produkcji Supry, Celiki i MR2 zajęło częściowo rasowe coupe o kompaktowych proporcjach. Tylnonapędowe GT86 napędzane silnikiem typu bokser, wraz z bliźniakiem spod znaku Subaru, przedstawiono w 2012 roku. Po 6 latach rynkowego stażu zrozumiałe wydaje się pojawienie pierwszych informacji w sprawie następcy. Wiemy już, ile będzie trzeba na niego czekać.

Rasowa Toyota GT86 zadebiutowała na rynku w 2012 roku.

Nie samą codziennością Toyota żyje

Toyota od lat należy do grona najbardziej wszechstronnych producentów samochodów na świecie. Japończycy na co dzień specjalizując się w produkcji wszelkiej maści samochodów osobowych i terenowych, nie zapominali także o bardziej rozrywkowych samochodach.

O tym, jak największy koncern samochodowy świata skutecznie wyspecjalizował się w wytwarzaniu sportowych aut, świadczy kultowa dziś pozycja takich linii modelowych, jak Celica czy Supra. Niestety, w zeszłym dziesięcioleciu oba flagowe cywilne wyścigówki zniknęły z produkcji bez następców. Ostatnim typowym „fun-carem” pozostał roadster MR2, który zamknął rozdział sportowych Toyot w 2007 roku na 5 kolejnych lat.

Czas odrodzenia

Długo bez obecności cywilnych wyścigówek Toyota jednak nie wytrzymała i w 2012 roku postanowiła powrócić do tej kategorii w pięknym stylu. Zaprezentowane przed 6 laty małe coupe GT86 wzbudziło duże zainteresowanie fanów rasowych samochodów. Opracowane wraz z Subaru auto zyskało silnik typu bokser, a  Toyota dodała od siebie tylny napęd.

Bliźniaczą konstrukcją jest Subaru BRZ.

Proste i wręcz budżetowe, na tle podobnych tego typu pojazdów, auto było strzałem w dziesiątkę. Przez 6 ostatnich lat GT86 nie przeszło rewolucyjnych zmian. Po drodze małe coupe spotkało się jedynie z małym faceliftingiem oraz wkroczyło na jeden duży rynek – Stany Zjednoczone – po kapitulacji Sciona, pod którego marką GT86 do niedawna było tam oferowane. Powoli jednak nadchodzi nowe.

Zmiana przyjdzie w 2021 roku

Jak podaje The Japan Times Japoński tandem Toyota-Subaru prowadzi już zaawansowane prace nad drugim wcieleniem modeli GT86 i BRZ. Docelowo mają one trafić na rynek za 3 lata, w 2021 roku. Największą zmianą będzie nowy, większy silnik – dotychczasowego dwulitrowego boksera ma zastąpić 2,4-litrowa jednostka. Ponadto mówi się także o pojawieniu się w ofercie silnikowej małego coupe turbodoładowanego silnika konstrukcji Subaru. Łączy się to z koniecznością opracowania nowej platformy, na której przyszłe GT86/BRZ II zostanie zbudowane.

Modernizacja z 2016 roku ma utrzymać w świeżości małą, sportową Toyotę jeszcze przez 3 kolejne lata.

Nowa odsłona rasowego „fun-cara” dla mas zostanie naszpikowana najnowszymi systemami bezpieczeństwa, na czele z technologią autorstwa Subaru pod nazwą EyeSight. Oznacza to, że nowe GT86 i BRZ będą mogły m.in. awaryjnie hamować i pilnować pasa ruchu. Wyraźne zmiany zajdą w designie – możemy się spodziewać bardziej wyrazistego i agresywnego wyglądu nawiązującego do nadchodzącej nowej Supry.

Wszystko wskazuje na to, że czas rasowych, sportowych Toyot wraca na dobre. Poprosimy jeszcze o nowe MR2.