Mercedes obiecuje, że nowy SL zwali wszystkich z nóg

Mercedes ostatnio zaciekle konkuruje z BMW w tworzeniu kolejnych, wymyślnych nisz. Niektóre okazują się strzałem w dziesiątkę, niektóre nie do końca. W przerwie Niemcy przypomnieli sobie o nieco zepchniętym na peryferie rynku luksusowym roadsterze SL. Pamiętacie? Okazuje się, że prace nad jego nową generacją nabierają rozpędu.

Firma spod znaku gwiazdy to jedna z tych, która nie wyobraża sobie roku bez premier. Oferta Mercedesa jest tak rozbudowana i zróżnicowana, że praktycznie co chwilę nadchodzi czas na lifting lub nową generację któregoś modelu. Gdy dołożymy do tego pęd Niemców w kierunku szukania kolejnych nisz w rynku, mamy nieustanną lawinę wiadomości na temat kolejnych poczynań Mercedesa.

Druga generacja pozostała w produkcji przez 12 lat.

Nieustannie działająca machina

Dopiero co czytaliście o nowej generacji CLS-a, Klasy A i klasy G, modernizacji Klasy C i zaprezentowanym po raz pierwszy sportowym fastbacku GT 4. W gąszczu informacji o nieustannych premierach marki pojawiła się ciekawa wzmianka o samochodzie nieco zapomnianym.

Duży, sportowy roadster SL, to auto o bardzo mizernym udziale w rynku. Sprzedaż spada nieustannie zarówno w Europie, jak i za Oceanem, gdzie poprzednia generacja była niegdyś ulubieńcem amerykańskich celebrytów. Sytuacja odzwierciedla ryzyko związane z inwestowaniem w nisze, jaką niewątpliwie są duże roadstery. Nawet jeśli nisza się przyjmie, to ich chwała może szybko przeminąć.

Mercedes postawił już krzyżyk na mniejszym roadsterze SLC i auto niebawem zniknie z oferty. Większy SL nie jest zagrożony. I to pomimo faktu, że oba auta tracą na popularności w drastycznym tempie. Mało tego, w najbliższych latach poznamy zupełnie nowe wcielenie majestatycznego modelu.

Trzecie wcielenie zdobyło popularność za Oceanem.

Saga rodu SL będzie trwać

SL to obecnie jeden z niewielu pozostałych na rynku coupe-cabrioletów. Koncepcja twardego składanego dachu, którą spopularyzował zresztą m.in. Mercedes, okazała się rynkową klapą i niemal całkowicie zniknęła z oferty wielu marek. Niemcy pozostają jednak, nomen omen, twardo przy swoim ostatnim reprezentancie ginącego gatunku. Obecna generacja trafiła do produkcji w grudniu 2011 roku i jest czwartym odcinkiem sagi. Po modernizacji z 2016 roku auto pozostanie w obecnej formie w produkcji co najmniej 3 lata. I to nie wszystko.

Szef Daimlera, Dieter Zetsche, podczas targów w Genewiem w rozmowie z dziennikarzami, potwierdził że marka rozpoczęła zaawansowane prace nad piątą generacją SL-a. Według doniesień, na jakie powołuje się portal Carscoops, nowa odsłona SL zostanie opracowana razem z przyszłym drugim wcieleniem modelu GT i zadebiutuje w 2021 roku.

Obecna, produkowana od 2011 roku czwarta generacja Mercedesa SL.

Zetsche obiecuje, że design nowego SL-a wywoła efekt „wow”. Auto uzyska bardziej sportowy charakter i pozostanie dwuosobowym tylnonapędowcem. Możliwe, że jego gamę wzbogaci wersja hybrydowa oraz w pełni elektryczna.

źrodło wizualizacji: behance.net

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Mercedes obiecuje, że nowy SL zwali wszystkich z nóg
Mercedes obiecuje, że nowy SL zwali wszystkich z nóg
Mercedes obiecuje, że nowy SL zwali wszystkich z nóg

Mercedes ostatnio zaciekle konkuruje z BMW w tworzeniu kolejnych, wymyślnych nisz. Niektóre okazują się strzałem w dziesiątkę, niektóre nie do końca. W przerwie Niemcy przypomnieli sobie o nieco zepchniętym na peryferie rynku luksusowym roadsterze SL. Pamiętacie? Okazuje się, że prace nad jego nową generacją nabierają rozpędu.

Firma spod znaku gwiazdy to jedna z tych, która nie wyobraża sobie roku bez premier. Oferta Mercedesa jest tak rozbudowana i zróżnicowana, że praktycznie co chwilę nadchodzi czas na lifting lub nową generację któregoś modelu. Gdy dołożymy do tego pęd Niemców w kierunku szukania kolejnych nisz w rynku, mamy nieustanną lawinę wiadomości na temat kolejnych poczynań Mercedesa.

Druga generacja pozostała w produkcji przez 12 lat.

Nieustannie działająca machina

Dopiero co czytaliście o nowej generacji CLS-a, Klasy A i klasy G, modernizacji Klasy C i zaprezentowanym po raz pierwszy sportowym fastbacku GT 4. W gąszczu informacji o nieustannych premierach marki pojawiła się ciekawa wzmianka o samochodzie nieco zapomnianym.

Duży, sportowy roadster SL, to auto o bardzo mizernym udziale w rynku. Sprzedaż spada nieustannie zarówno w Europie, jak i za Oceanem, gdzie poprzednia generacja była niegdyś ulubieńcem amerykańskich celebrytów. Sytuacja odzwierciedla ryzyko związane z inwestowaniem w nisze, jaką niewątpliwie są duże roadstery. Nawet jeśli nisza się przyjmie, to ich chwała może szybko przeminąć.

Mercedes postawił już krzyżyk na mniejszym roadsterze SLC i auto niebawem zniknie z oferty. Większy SL nie jest zagrożony. I to pomimo faktu, że oba auta tracą na popularności w drastycznym tempie. Mało tego, w najbliższych latach poznamy zupełnie nowe wcielenie majestatycznego modelu.

Trzecie wcielenie zdobyło popularność za Oceanem.

Saga rodu SL będzie trwać

SL to obecnie jeden z niewielu pozostałych na rynku coupe-cabrioletów. Koncepcja twardego składanego dachu, którą spopularyzował zresztą m.in. Mercedes, okazała się rynkową klapą i niemal całkowicie zniknęła z oferty wielu marek. Niemcy pozostają jednak, nomen omen, twardo przy swoim ostatnim reprezentancie ginącego gatunku. Obecna generacja trafiła do produkcji w grudniu 2011 roku i jest czwartym odcinkiem sagi. Po modernizacji z 2016 roku auto pozostanie w obecnej formie w produkcji co najmniej 3 lata. I to nie wszystko.

Szef Daimlera, Dieter Zetsche, podczas targów w Genewiem w rozmowie z dziennikarzami, potwierdził że marka rozpoczęła zaawansowane prace nad piątą generacją SL-a. Według doniesień, na jakie powołuje się portal Carscoops, nowa odsłona SL zostanie opracowana razem z przyszłym drugim wcieleniem modelu GT i zadebiutuje w 2021 roku.

Obecna, produkowana od 2011 roku czwarta generacja Mercedesa SL.

Zetsche obiecuje, że design nowego SL-a wywoła efekt „wow”. Auto uzyska bardziej sportowy charakter i pozostanie dwuosobowym tylnonapędowcem. Możliwe, że jego gamę wzbogaci wersja hybrydowa oraz w pełni elektryczna.

źrodło wizualizacji: behance.net