Diesle przeżyją jeszcze renesans – twierdzi szef Volkswagena

Nie milkną echa skandalu Dieselgate. Zmusił on Volkswagena do wypłaty miliardowych odszkodowań w USA i poważnie nadwyrężył wizerunek marki za Oceanem. W Europie, z powodu afery, nad przyszłością diesla zawisły ciemne chmury. W świetle tych faktów ostatnia wypowiedź szefa niemieckiego koncernu jest co najmniej zaskakująca.

Afera Dieselgate kolejny rok niesie się echem przez światowe media, a jej skutki sukcesywnie się mnożą. Skandal związany z montowaniem oprogramowania fałszującego wyniki emisji spalin silników Diesla może zmienić przyszłość motoryzacji nie do poznania. Jest też coraz więcej deklaracji producentów, którzy chcą odejść od oferowania diesli z początkiem przyszłej dekady. Coraz częściej możemy także usłyszeć o decyzjach władz europejskich metropolii, które planują ograniczyć wjazd diesli do centrów miast. Ostatnio do tego grona dołączył Rzym, o czym niedawno pisaliśmy.

Matthias Müller

Umarł diesel, niech żyje diesel?

Tymczasem szef Volkswagena, Matthias Müller, podczas rozmowy z dziennikarzem na targach w Genewie stwierdził, że w niedalekiej przyszłości może nastąpić renesans silników diesla. Niemiecki menedżer uważa, że klienci którzy dotychczas byli wierni silnikom wysokoprężnym, z pewnością zapamiętają jak wygodne jest to rozwiązanie napędu i do niego powrócą w przyszłości.

Gdy wiedza o faktycznej przyjazności diesli dla środowiska zagości w głowach ludzi, nie będą oni już widzieli przeciwwskazań do zakupu.

– dodaje.

Tendencje nie są korzystne

Jak faktycznie klaruje się przyszłość oleju napędowego? Patrząc na statystyki, nie jest najciekawiej. Diesle wprawdzie stanowią nadal aż 44% europejskiego rynku, a w niektórych państwach pozostają nawet niekwestionowanymi faworytami, deklasując inne źródła napędu. Zauważalny jest jednak wyraźny spadek ich popularności w skali kontynentu. W zeszłym roku sprzedaż jednostek wysokoprężnych w nowych samochodach spadła o niecałe 8%. Z kolei sam olej napędowy w 2017 roku zatankowało aż o 20% kierowców mniej, niż w roku 2016.

Biorąc pod uwagę rosnącą popularność napędów hybrydowych i elektrycznych, tendencje dla silników diesla nie są szczególnie optymistyczne na przyszłe lata. Entuzjastyczne wizje szefa Volkswagena traktujemy zatem z ogromnym dystansem i prezentujemy w ramach ciekawostki.

źródło: europe.autonews.com

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Diesle przeżyją jeszcze renesans – twierdzi szef Volkswagena
Diesle przeżyją jeszcze renesans – twierdzi szef Volkswagena
Diesle przeżyją jeszcze renesans – twierdzi szef Volkswagena

Nie milkną echa skandalu Dieselgate. Zmusił on Volkswagena do wypłaty miliardowych odszkodowań w USA i poważnie nadwyrężył wizerunek marki za Oceanem. W Europie, z powodu afery, nad przyszłością diesla zawisły ciemne chmury. W świetle tych faktów ostatnia wypowiedź szefa niemieckiego koncernu jest co najmniej zaskakująca.

Afera Dieselgate kolejny rok niesie się echem przez światowe media, a jej skutki sukcesywnie się mnożą. Skandal związany z montowaniem oprogramowania fałszującego wyniki emisji spalin silników Diesla może zmienić przyszłość motoryzacji nie do poznania. Jest też coraz więcej deklaracji producentów, którzy chcą odejść od oferowania diesli z początkiem przyszłej dekady. Coraz częściej możemy także usłyszeć o decyzjach władz europejskich metropolii, które planują ograniczyć wjazd diesli do centrów miast. Ostatnio do tego grona dołączył Rzym, o czym niedawno pisaliśmy.

Matthias Müller

Umarł diesel, niech żyje diesel?

Tymczasem szef Volkswagena, Matthias Müller, podczas rozmowy z dziennikarzem na targach w Genewie stwierdził, że w niedalekiej przyszłości może nastąpić renesans silników diesla. Niemiecki menedżer uważa, że klienci którzy dotychczas byli wierni silnikom wysokoprężnym, z pewnością zapamiętają jak wygodne jest to rozwiązanie napędu i do niego powrócą w przyszłości.

Gdy wiedza o faktycznej przyjazności diesli dla środowiska zagości w głowach ludzi, nie będą oni już widzieli przeciwwskazań do zakupu.

– dodaje.

Tendencje nie są korzystne

Jak faktycznie klaruje się przyszłość oleju napędowego? Patrząc na statystyki, nie jest najciekawiej. Diesle wprawdzie stanowią nadal aż 44% europejskiego rynku, a w niektórych państwach pozostają nawet niekwestionowanymi faworytami, deklasując inne źródła napędu. Zauważalny jest jednak wyraźny spadek ich popularności w skali kontynentu. W zeszłym roku sprzedaż jednostek wysokoprężnych w nowych samochodach spadła o niecałe 8%. Z kolei sam olej napędowy w 2017 roku zatankowało aż o 20% kierowców mniej, niż w roku 2016.

Biorąc pod uwagę rosnącą popularność napędów hybrydowych i elektrycznych, tendencje dla silników diesla nie są szczególnie optymistyczne na przyszłe lata. Entuzjastyczne wizje szefa Volkswagena traktujemy zatem z ogromnym dystansem i prezentujemy w ramach ciekawostki.

źródło: europe.autonews.com