Range Rover SV Coupe w wersji 3-drzwiowej. Po co? Nie mamy pojęcia

Wystarczyła dekada, by Range Rover z pojedynczego modelu gamy Land Rovera stał się obszerną linią modelową. Nie dość, że jest ona już większa od oferty samego Land Rovera, to na początku bieżącego tygodnia rozrosła się o kolejny model. Oto Range Rover SV Coupe, czyli Range Rover w wersji 3-drzwiowej.

Przez 48 lat istnienia Range Rovera, flagowy SUV brytyjskiej marki zdążył urosnąć i dojrzeć. Oferowana od 2012 roku czwarta generacja ogromnego, 5-metrowego auta, to jednocześnie jeden z bardziej luksusowych samochodów tego typu na rynku. Czy można zaoferować jednak coś jeszcze droższego i bardziej prestiżowego? Jak najbardziej.

Z zamiłowania do coupe

Na trwającym Salonie w Genewie Land Rover postanowił zaprezentować swoje najnowsze osiągnięcie w dziedzinie luksusu. Range Rover SV Coupe to nic innego, jak trzydrzwiowa odmiana flagowego SUV-a marki. Dziwaczna – jak na tę klasę samochodów – koncepcja nadwozia, to połączenie cech mniejszych Range Roverów z przysadzistością największego modelu.

Range Rover SV Coupe otrzymał niżej poprowadzoną linię dachu.

Nowa odmiana Range Rovera wyróżnia się głównie konsekwencjami braku jednej pary drzwi. Drzwi kierowcy i pasażera są dłuższe, pozbawiono je ramek. Do tego niżej poprowadzono linię dachu. Wszystko po to, by zmniejszyć powierzchnię boczną szyb i prawdopodobnie nadać temu potężnemu samochodowi, nomen omen, lżejszych proporcji.

Apogeum luksusu

W środku znalazły się 4 luksusowe fotele, wyrafinowanie wykończone skórą. Może ona być utrzymana w dwóch różnych kolorach. Aby podkreślić autonomiczność siedzisk, w tylnej części kabiny rozdzielono je dużym podłokietnikiem – tunel środkowy płynnie dzieli kabinę pasażerską na pół. Do wykończenia wnętrza Range Rovera SV użyto wysokiej klasy drewna i aluminium.

We wnętrzu wersji SV znajdą się 4 autonomiczne fotele.

Pod maską ekscentrycznego Range Rovera znalazł się 5-litrowy silnik typu V8, rozwijający moc 557 KM. Prędkość maksymalna – 265 km/h. Jeżeli urzekł was ten specyficzny projekt brytyjskiej marki, to radzimy się śpieszyć z zamówieniami – jest to limitowana edycja. Range Rover SV to auto, które już na starcie bez wątpienia możemy określić mianem okazu kolekcjonerskiego. Produkcję ograniczono bowiem do 999 sztuk. Cena? Równowartość 1 000 000 złotych.

Komentarze

Najnowsze

  •  

    TEST: Volvo XC60 D4 Inscription 190 KM

    Czego można więcej odczekiwać od auta, niż to co oferuje dobrze wyposażone Volvo XC60? Na chwilę obecną nic mi nie przychodzi do...
    18 października 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Range Rover SV Coupe w wersji 3-drzwiowej. Po co? Nie mamy pojęcia
Range Rover SV Coupe w wersji 3-drzwiowej. Po co? Nie mamy pojęcia
Range Rover SV Coupe w wersji 3-drzwiowej. Po co? Nie mamy pojęcia

Wystarczyła dekada, by Range Rover z pojedynczego modelu gamy Land Rovera stał się obszerną linią modelową. Nie dość, że jest ona już większa od oferty samego Land Rovera, to na początku bieżącego tygodnia rozrosła się o kolejny model. Oto Range Rover SV Coupe, czyli Range Rover w wersji 3-drzwiowej.

Przez 48 lat istnienia Range Rovera, flagowy SUV brytyjskiej marki zdążył urosnąć i dojrzeć. Oferowana od 2012 roku czwarta generacja ogromnego, 5-metrowego auta, to jednocześnie jeden z bardziej luksusowych samochodów tego typu na rynku. Czy można zaoferować jednak coś jeszcze droższego i bardziej prestiżowego? Jak najbardziej.

Z zamiłowania do coupe

Na trwającym Salonie w Genewie Land Rover postanowił zaprezentować swoje najnowsze osiągnięcie w dziedzinie luksusu. Range Rover SV Coupe to nic innego, jak trzydrzwiowa odmiana flagowego SUV-a marki. Dziwaczna – jak na tę klasę samochodów – koncepcja nadwozia, to połączenie cech mniejszych Range Roverów z przysadzistością największego modelu.

Range Rover SV Coupe otrzymał niżej poprowadzoną linię dachu.

Nowa odmiana Range Rovera wyróżnia się głównie konsekwencjami braku jednej pary drzwi. Drzwi kierowcy i pasażera są dłuższe, pozbawiono je ramek. Do tego niżej poprowadzono linię dachu. Wszystko po to, by zmniejszyć powierzchnię boczną szyb i prawdopodobnie nadać temu potężnemu samochodowi, nomen omen, lżejszych proporcji.

Apogeum luksusu

W środku znalazły się 4 luksusowe fotele, wyrafinowanie wykończone skórą. Może ona być utrzymana w dwóch różnych kolorach. Aby podkreślić autonomiczność siedzisk, w tylnej części kabiny rozdzielono je dużym podłokietnikiem – tunel środkowy płynnie dzieli kabinę pasażerską na pół. Do wykończenia wnętrza Range Rovera SV użyto wysokiej klasy drewna i aluminium.

We wnętrzu wersji SV znajdą się 4 autonomiczne fotele.

Pod maską ekscentrycznego Range Rovera znalazł się 5-litrowy silnik typu V8, rozwijający moc 557 KM. Prędkość maksymalna – 265 km/h. Jeżeli urzekł was ten specyficzny projekt brytyjskiej marki, to radzimy się śpieszyć z zamówieniami – jest to limitowana edycja. Range Rover SV to auto, które już na starcie bez wątpienia możemy określić mianem okazu kolekcjonerskiego. Produkcję ograniczono bowiem do 999 sztuk. Cena? Równowartość 1 000 000 złotych.