Kursant był pijany, instruktor nic nie zauważył

Policję zaalarmował jeden z mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego. “Elka” nie przepuściła go na przejściu dla pieszych, szedł z 7-letnią córką. Wkrótce okazało się, że kursant uczył się jeździć na podwójnym gazie.

Całe zdarzenie miało miejsce w Piotrkowie Trybunalskim. Policja zatrzymała 24-latka, który odbywał kurs na prawo jazdy. Po zatrzymaniu kursanta przez Policje okazało się, że jest on pijany. Podczas kontroli wydmuchał 0,9 promila. Obok na siedzeniu pasażera podróżował trzeźwy instruktor, który nic nie zauważył i jazdy nie przerwał. 24-latek usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, teraz grozi mu kara do 2 lat więzienia. O wysokości wyroku zdecyduje sąd.

Należy też pamiętać, że do podstawowych obowiązków instruktora należy m.in. nadzór ciągły i bezpośredni nad poczynaniami kursanta, a więc również zapobieganie wszelkim naruszeniom prawa drogowego. Instruktor prowadzący szkolenie odpowiada za działania kursanta jakich się on dopuszcza w trakcie szkolenia, analogicznie jak by sam prowadził pojazd.

Nie tak dawno pisaliśmy też o kursancie, który pędził “elką” 103 km/h w terenie zabudowanym. Policja zatrzymała prawo jazdy instruktorowi. Całe zajście miało miejsce na drodze numer 42 w Wyszynie Rudzkiej. Drogówka zauważyła szybko zbliżające się auto, okazało się, że to pojazd nauki jazdy. Samochód pędził w terenie zabudowanym ponad 100 km/h, w tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Pojazd nauki jazdy prowadził 21-letni kursant. Po zatrzymaniu oznajmił mundurowym, że szybką jazdę nakazał mu siedzący obok instruktor. Nauczyciel spieszył się po kolejnego kursanta i przyznał się, że celowo poganiał swojego ucznia. W wyniku kontroli na instruktora nałożono mandat w wysokości 400 zł i ukarano 10 punktami karnymi. Funkcjonariusze drogówki zatrzymali również instruktorowi prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Kursant nie poniósł żadnej odpowiedzialności z tytułu popełnionego wykroczenia.

 

Komentarze

Najnowsze

  •  

    Toyota może wskrzesić modele Celica i MR2!

    Jeszcze niedawno wydawać się mogło, że Toyota porzuciła już na dobre tworzenie gamy sportowych samochodów. Jedynym rasowym autem tego typu jest obecnie...
    21 września 2018

  

Testy

więcej >>

pOPULARNE

Kursant był pijany, instruktor nic nie zauważył
Kursant był pijany, instruktor nic nie zauważył
Kursant był pijany, instruktor nic nie zauważył

Policję zaalarmował jeden z mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego. “Elka” nie przepuściła go na przejściu dla pieszych, szedł z 7-letnią córką. Wkrótce okazało się, że kursant uczył się jeździć na podwójnym gazie.

Całe zdarzenie miało miejsce w Piotrkowie Trybunalskim. Policja zatrzymała 24-latka, który odbywał kurs na prawo jazdy. Po zatrzymaniu kursanta przez Policje okazało się, że jest on pijany. Podczas kontroli wydmuchał 0,9 promila. Obok na siedzeniu pasażera podróżował trzeźwy instruktor, który nic nie zauważył i jazdy nie przerwał. 24-latek usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, teraz grozi mu kara do 2 lat więzienia. O wysokości wyroku zdecyduje sąd.

Należy też pamiętać, że do podstawowych obowiązków instruktora należy m.in. nadzór ciągły i bezpośredni nad poczynaniami kursanta, a więc również zapobieganie wszelkim naruszeniom prawa drogowego. Instruktor prowadzący szkolenie odpowiada za działania kursanta jakich się on dopuszcza w trakcie szkolenia, analogicznie jak by sam prowadził pojazd.

Nie tak dawno pisaliśmy też o kursancie, który pędził “elką” 103 km/h w terenie zabudowanym. Policja zatrzymała prawo jazdy instruktorowi. Całe zajście miało miejsce na drodze numer 42 w Wyszynie Rudzkiej. Drogówka zauważyła szybko zbliżające się auto, okazało się, że to pojazd nauki jazdy. Samochód pędził w terenie zabudowanym ponad 100 km/h, w tym miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

Pojazd nauki jazdy prowadził 21-letni kursant. Po zatrzymaniu oznajmił mundurowym, że szybką jazdę nakazał mu siedzący obok instruktor. Nauczyciel spieszył się po kolejnego kursanta i przyznał się, że celowo poganiał swojego ucznia. W wyniku kontroli na instruktora nałożono mandat w wysokości 400 zł i ukarano 10 punktami karnymi. Funkcjonariusze drogówki zatrzymali również instruktorowi prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Kursant nie poniósł żadnej odpowiedzialności z tytułu popełnionego wykroczenia.